PLEASE WAIT
Translating to your language...
This can take up to 15 seconds.
MENU
MENU
"Wyrazy uznania dla działalności sklepu. Jak inaczej podziękować za wręcz ekspresową realizację zamówienia. Produkt był u mnie następnego dnia po złożeniu zamówienia. Co do samego produktu, szczerze mówiąc bardzo spodobała mi się próbka oryginalnego The Edge, miała w sobie to coś :). Postanowiłem spróbować łagodniejszej wersji. Opakowanie wzorcowe, atomizer świetnie dawkuje feromony. Przyznaje, że troszkę się rozczarowałem wersją zapachową. Jako że to produkt uniseksualny - ma stonowany lekko sł... ROZWIŃ »   odkawy zapach. Czy nadaje się dla prawdziwego mężczyzny? Dla mnie jest zdecydowanie za słodki i decydując się jeszcze raz z pewnością wybrałbym oryginalny The Edge. W tym produkcie brakuje odpowiednika siły dla mężczyzn. Samo fero działa jak najbardziej, przynajmniej na mnie :), podobne uczucie dało pierwsze użycie NPA, czy Pheromax.. Jak dla mnie The Edge trust, zachował działanie oryginału, ale stracił na identyfikacji zapachowej. Stosowanie fero, stało się już chyba nałogiem :) i na pewno jeszcze wrócę do sklepu po kolejny flakon magii. " ZWIŃ ↑

Feromony: Edge TRUST
Stosuje od: 8. lat
Zdjęcie za zgodą autora
"Dla mnie P6 to klasa sama w sobie. Wprost nie można nie zauważyć, że ludzie chcą Cię słuchać, oni naprawdę chcą żebyś to ty podejmował decyzje, liczą się z Tobą, ufają Ci. Wspaniale czuć się poważanym i szanowanym. Jednak mimo, iż produkt jest świetny, to sam nie zadziała, trzeba mu pomóc swoją osobą."

Feromony: P6
Stosuje od: 10. lat
 
"Serdecznie polecam NPA nie tylko do uwodzenia, ale także jako silny i skuteczny środek zwiększający pewność siebie. W moim przypadku wystarcza jedna kropla aplikowana na szyję i nadgarstki, przykryta perfumami. Wyraźnie wyczuwam zapach feromonów, jednak kobiety zdają się w ogóle nie zauważać (świadomie!) ich obecności. Mężczyźni, z którymi przebywam dłużej w jednym pomieszczeniu wydają się utrzymywać większy dystans. Koleżanki nagle stały się milsze, uśmiechają się, zagadują. Moja partnerka też ... ROZWIŃ »   zachowuje się nieco inaczej... (: Jeszcze raz gorąco polecam i zachęcam do eksperymentowania z ilością feromonów stosowanych na jedną aplikację - efekty mogą zaskoczyć!" ZWIŃ ↑

Feromony: NPA
Stosuje od: 8. lat
Zdjęcie za zgodą autora
"POLECAM jak najmocniej te feromony!!!!! Co prawda to prawda, są dość drogie. Ja miałam w skarbonce uzbierane 150 zł, w końcu postanowiłam je wydać ale wiedziałam że pieniądze nie wrócą szybko. Byłam pełna obaw przed zakupem the edge. jednak w końcu zdecydowałam się i kupiłam. Gdy paczka dotarła, otworzyłam ją był tam flakonik the edge i dwa opakowania chusteczek BTB w prezencie. Następnego dnia gdy szłam do szkoły psiuknęłam na siebie 1 raz the edge. O dziwo w szkole stałam się faktycznie, pewna... ROZWIŃ »   siebie, jak nigdy!!!! Po prostu tego nie da się opisać, taka świeżość, lekkość, lekkość w wysławianiu się!!! Tak jak w opisie, dosłownie przyciągałam do siebie ludzi jak magnes, każdy chciał ze mną gadać!! Akurat ten dzień to był ostatni dzień poprawek żeby zdać, ja pisałam sprawdzian i nauczycielka na moich oczach dodała mi 3 punkty więcej !!! ;DDD Na dodatek, the edge to skuteczny sposób na podryw i uwodzenie. Jak przyszłam do szkoły nie ominęły mnie ciekawskie spojrzenia ze strony chłopaków, a co dopiero działa się w klasie! ;D jak jakieś zwierzęta normalnie! A najleprze było to że w klasie był chłopak który mi się podoba, on siedział trochę dalej,wyczuł zapach i po paru minutach przysiadł się bliżej mnie. ;) Myślę że dzięki tym feromonom w końcu nauczę się być przebojowa i pewna siebie i uda mi się uwieść tego który mi się podoba ;) Nie żałuje tej wydanej kasy, wręcz przeciwnie, zachęcam do zakupu, produkt jest wart swojej ceny. POZDRAWIAM! ;)" ZWIŃ ↑

Feromony: The EDGE
Stosuje od: 8. lat
 
"Bardzo dobry produkt, byłam nastawiona dość pozytywnie, może to efekt placebo, to nieważne gdy mam je na sobie czuję się pewną siebie kobietą a to skutkuje, nie wiem czy to działanie feromonów czy mojego poczucia, ale to nieistotne skoro w jakiś sposób sprawiają że czuję się lepiej to na pewno będę dalej korzystała, na pewno zamówię kolejne opakowanie."

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 8. lat
 
"Hmm co napisać, aby zbytnio się nie rozpisywać a napisać dosadnie... a więc tak - moi bracia stosowali pheromax i ogólnie byli zadowolenie, dlatego też postanowiłem spróbować. Moja praca polega na kontakcie z ludźmi, więc wstępnie mogę coś powiedzieć na ten temat. Po zastosowaniu pheromaxu poczułem lepszą pewność siebie i co ważne druga strona a więc moi potencjalni klienci okazali się bardziej przychylni i nazwę to podatni na moje oferty - a mam obraz jak zachowywali się przed i po zastosowaniu... ROZWIŃ »   pheromaxu przez moją osobę. ważam, że pheromax działa zarówno jeżeli chodzi o kontakty biznesowe jak i na płeć przeciwną a dlaczego - bo da się to zauważyć. W ostatni weekend zostałem zaproszony na parapetówkę mojej koleżanki z pracy. Zaaplikowałem sobie pheromax na to moje perfumy i poszedłem. Poczułem się bardzo dobrze, gdyż wpływa on pozytywnie na nas i dało sie zauwazyć zinteresowanie płci przeciwnej, gdyż mówiono mi ale ładnie pachniesz i wogóle z odczytu mowy ciała kobiet widać było zainteresowanie moją osobą. Jedna przstroga dla wszystkich. Nie stosujcie zbyt wiele tych feromonów, bo to ma efekt uboczny wplywa negatywnie tzn rozdrażnienie u płci przeciwnej - mała dawka wystarczy. Reasumując pheromax poprawia pewność siebie a to jest ważne i przy odrobinie swojego sposobu na podryw jest on pomocny w osiągnięciu zamierzonego celu. oczywiście sam pheromax Ci nie pomoże jak niektórzy piszą, że same kobiety się pchają - śmieszne to ale umiejętne stosowanie i zwyczajna rozmowa z kobietą mając na sobie pheromax pomoże Ci przełamać się i zyskać o wiele więcej niż bez ich stosowania. Poprawia pewność siebie a to jest najważniejsze w relacjach z kobietami. dlatego jako zwykły facet, który zastosował pheromax napisał tą opinie, która uważam jest najbardziej wiarygodna i prawdziwa a z czasem napewno będę wiedział więcej i będę mógł bardziej zobrazować moją przygodę z pheromaxem, ktora na dzień dzisiejszy jest jak najbardziej pozytywna... Mam nadzieje, że ta opinia będzie pomocna dla osób, które chcą spróbować... Pozdrawiam i dziękuje portalowi feromony.pl za profesjonaln obsługę..." ZWIŃ ↑

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 8. lat
Zdjęcie za zgodą autora
"Witam,niestety nie moge przylaczyc sie do opinii ze akurat ten produkt jakos specjalnie wplywa na otoczenie. Przyznaje jednak ze po pierwszej aplikacji po kilku minutach czulam faktycznie niesamowite pobudzenie i wspaniale, wesole samopoczucie, ktore przelozylo sie na fantastycznie wesole relacje w pracy tego dnia.Jednak tak bylo wylacznie pierwszego dnia i niestety w kolejnych dniach nie zauwazylam podobnych reakcji. Byc moze dopiero mieszanka roznych feromonow zadziala bardziej zauwazalnie wie... ROZWIŃ »   c nie zamierzam tak latwo rezygnowac i planuje sprobowac jeszcze tym razem wybierajac BTB. Byc moze wtedy bede mogla jeszcze wiecej napisac przychylnych slow...Jednak zapach tego produktu jest naprawde przepiekny i delikatny, swiezy wiec mam poprostu fantastyczny zapach ktory moze w polaczeniu z BTB przyniesie bardziej spektakularny efekt.. Obsluga kurierska rewelacjynie szybka!!! Korespondencja z pracownikami firmy na medal!!iby taka drobna rzecz jak imienny list i male upominki od firmy dla Klienta jednak robia ogromne wrazenie i budza ogrmone poczucie szacunku do Klienta. Dodam, ze miekszam za granica Polski i wybralam tania opcje dostawy za 18 zl wiec .....paczka miala przyjsc w przeciagu 21 dni, a przyszla w zaledwie 5 dni!! To byla naprawde mila i zaskakujaca niespodzianka!!" ZWIŃ ↑

Feromony: The EDGE
Stosuje od: 8. lat
Zdjęcie za zgodą autora
"Domyślam się jak bardzo nieufni ludzie potrafią w takich sprawach być dlatego w załączniku przesyłam moje zdjęcie wraz ze zgodą na jego umieszczenie przy opinii. Być może dzięki temu potencjalny klient uwierzy i pomoże mu to podjąć decyzję o zakupie.
Postaram się w skrócie (choć to będzie trudne;)) opisać moją już niemal roczną przygodę z feromonami. Z góry uprzedzam, że w wielu miejscach będzie szowinistyczna i może nie wszystkim kobietom przypaść do gustu. Mój pierwszy wybór padł na NP... ROZWIŃ »   A i jak wiele osób podchodziłem sceptycznie do tego typu produktów, ale lubię żyć wedle zasady, że "wszystkiego trzeba w życiu spróbować" i nawet jeśli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi. Pierwsze dni były różne, używałem NPA z mocnymi perfumami i starałem się częściej kręcić w miejscach publicznych, ale nie było żadnego efektu "rzucania się" obcych kobiet na szyję, dawania numerów, zagadywania itp. Inaczej sprawa się miała w pracy :D stosowałem NPA każdego dnia i mniej więcej po 2 tygodniach, koleżanka z którą pracuje rozmawiała ze mną na tematy dotyczące spraw baaardzo intymnych i otwarcie mówiła co by ze mną zrobiła w łóżku :D wtedy nasunął mi się pierwszy wniosek, że im dłużej ktoś przebywa w zasięgu moich feromonów tym ich działanie jest skuteczniejsze :) u innych koleżanek z pracy też dało się zauważyć dużo przyjaźniejsze nastawienie, częstsze przychodzenie żeby pogadać o byle czym, częsty śmiech z byle czego, a kilka razy się nawet zdarzył tekst w stylu: "Posiedze jeszcze tu przy tobie, bo sie uzależniłam od twoich perfum" :D Nie powiem, takie coś bardzo poprawia humor, samoocenę i samo nakręca do uwodzenia i flirtowania ;) dlatego kolejnym krokiem był test w klubach. Tu sytuacja znów różnie. Były bardziej i mniej udane wypady, ale na plus to, że zawsze jak zagadałem to nie zostałem olany, tylko były rozmowy, drinki, pocałunki itp. i mogę powiedzieć, że w ten sposób sam uczyłem się kobiet, innego podejścia do każdej, feromony to ułatwiały a każde kolejne wyjście było bardziej owocne. I nadszedł czas, że poczułem potrzebę czegoś więcej... ;) kupiłem osławione Pheromaxy i co tu dużo pisać, przerosły moje oczekiwania ;) testowane głównie na imprezach, inne działanie niż w przypadku npa - tam najlepiej wychodziły rozmowy, czułem, że rozmówczyni była zainteresowana tym co mówię i rozmowa się zawsze miło kleiła i prowadziła do coraz bliższych relacji, w przypadku phermoaxów jest szybciej i tak „dziko”:D, zabawa na parkiecie dość szybko przeradzała się w namiętne pocałunki i często kończyła się w łóżku ;) oczywiście nie było tak, że stanąłem na środku i kobiety leciały jak muchy do miodu, ale częste były sytuacje, że dziewczyny same z uśmiechem do mnie zagadywały czekając wspólnie w kolejce przy barze, inne uśmiechały się i wymownym wzrokiem zapraszały na parkiet. Później już było z górki prosto do łóżka ;) Okazje same się zaczęły pojawiać niemal wszędzie. Oczywiście każdy może powiedzieć, że takie rzeczy zdarzają się codziennie bez pomocy feromonów, ale dlaczego w takim wypadku nie zdarzały mi się nigdy wcześniej zanim zacząłem ich używać? W dodatku teraz się nie „zdarzają”, ale stały się niemal stałą częścią każdej imprezy. Rozpisałem się aż za bardzo więc kończę, zachęca" ZWIŃ ↑

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 9. lat
Zdjęcie za zgodą autora
"Dwa Słowa MEGA ZAJEBISTE. Polecam"

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 8. lat
 
"Kupiłam Realtionship Magic dawno temu żeby ratować związek, ale preparat nie zadziałał. Znalazłam go niedawno ponownie na dnie jakiejś szafy i pomyślałam że zużyję do końca. W pracy nie poczułam specjalnej różnicy bo od początku byłam raczej lubiana. Na mojego chłopaka też nie zadziałał na tyle żeby ten nie postanowił zakończyć znajomości, ale za to spotkałam parę dni temu byłego chłopaka, który od razu wyczuł róźnicę. Pytał co to za perfumy i nie mogł przestać mnie wąchać. Jestem pewna że niedł... ROZWIŃ »   ugo się odezwie bo był oczarowany. Sam zapach bardzo mi się podoba i daje mi uczucie pewności i świeżości. Tylko tu uwaga - od nadmiaru po paru dniach może boleć głowa. Agresji nie widziałam u nikogo, a czasem mam tendencję do przesadzania z zapachami bo jak się przyzwyczajam to zaczynam nadużywać :) Więc jeśli chodzi o otoczenie to nie reaguje ono negatywnie. Także mogę polecić, wiem, że działają, jednak zdaje mi się, że to jak mocno ktoś im ulegnie zależy od jego nosa i bliskości z jaką podejdziemy. Jak skończę ten flakonik zamierzam nabyć mocniejszy zestaw bezwonny żeby móc go łaczyć z perfumami. Wtedy też dam znać jak poszło." ZWIŃ ↑

Feromony: RMagic
Stosuje od: 11. lat
 
"Witam To już czas, żeby wyrazić swoją opinię szczególnie, że miałem ten produkt kilka miesięcy - kupiłem produkt NPA . Przyznam, że byłem nastawiony niezbyt pozytywnie do tego cudu jak to opisują na stronie. Z początku nie mogłem dobrać dawki, bo lalka krzyczała – „śmierdzisz „ i tu rada trzeba popróbować z odpowiednią dawką dla siebie a będziecie zaskoczeni skutecznością tych wspaniałych feromonów. Jeszcze raz zaznaczam warto ustalić dawką - nie może być za dużo no i za mało... ROZWIŃ »   – moja dawka optymalna to przekręcam buteleczkę na palec i cały czas trzymając odwracam z powrotem chwile czekam i biorąc paluszek rozcieram na nadgarstkach a potem nadgarstkami pocieram szyje i w okolicach noska – efekt super żadna się nie może oprzeć tej magii ( acha oczywiście maskuje je potem perfumami, no, ale delikatnie) WARTO POLECAM, czekałem długo, aby się z wami podzielić i to wszystko!!! Świetna zabawa!!!" ZWIŃ ↑

Feromony: NPA
Stosuje od: 8. lat
Zdjęcie za zgodą autora
"Na randkę poszłam nastawiona pozytywnie.Ponieważ należe do atrakcyjnych,zadbanych i z poczuciem humoru dziewczyn sądziłam że po zaaplikowaniu feromonów bedzie za mna szalał(dodam że spotkanie było bardzo udane)i co sie okazało? Nie odezwał się już :)Oceny cech produktu nie będa obiektywne poniewaz nie stosowałam feromonów będąc w związku a pewna siebie jestem w 100% i bez feromonów:)"

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 13. lat
 
Chcesz otrzymać flakon feromonów GRATIS?
Prześlij nam swoją opinię
wraz ze zdjęciem!
Wiele osób w to na początku nie wierzy, ale wszystkie opinie przedstawione w serwisie Feromony.pl są prawdziwe.
To autentyczne wypowiedzi naszych klientów, przesłane w ciągu ostatnich lat. Niektórzy, w zamian za flakon feromonów zgadzają się zamieścić swoje zdjęcie.
Jeżeli Ty też chcesz otrzymać darmowe feromony, dodaj teraz swoją opinię i dopytaj nas mailowo o szczegóły.
"Już trzeci raz zakupiłem próbki Pheromax, ponieważ początkowo myślałem że źle stosuję, jednakże po raz kolejny stwierdzam że różnica (o ile w ogóle jest) to praktycznie niezauważalna... Najbardziej jednak zraziłem się do kupowania normalnych feromonów a nie próbek na przykładzie The Edge... Swego czasu dostałem jego próbkę z Pheromax w postaci nasączonej chusteczki. Zapach był genialny!! Nawet gdyby to były tylko perfumy, to byłbym skłonny je kupić... Niestety po zamówieniu okazało się że zapach... ROZWIŃ »   jest zupełnie inny, porównywalny z kioskowym Brutalem... Nie zgłosiłem reklamacji, a to błąd... Wracając jednak do tematu, to po zastosowaniu próbki Pheromax pod nosem zaobserwowałem subtelne uczucie "euforii" trwające może pół minuty... Poza tym nic... Z kolei, kiedy użyję go trochę więcej, to łapie mnie agresja, i to chyba jedyny zaobserwowany efekt... Nie piszę tego żeby kogoś zrazić, tylko raczej żeby wszystkie euforyczne opinie ten ktoś podzielił na 2 (lepiej na 3). Trzeba zauważyć że gdyby wystarczyło tylko użyć feromonów i życie stawało się lepsze, to każdy by tego używał i nie było by nieszczęśliwych ludzi... Taka jest moja opinia wyrobiona po użyciu wielokrotnie i w różnoraki sposób Pheromax, oraz próbek The Edge, Chikara oraz BTB." ZWIŃ ↑

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 11. lat
 
"Na razie pierwsze wrażenia: rzeczywiście tak jak opisano na stronie ludzie się rozgadują i to w miły sympatyczny sposób. Panowie ...hmmm rozmowni, komplementujący. Na razie to początki ale obiecujące. Dodatkowo ja sama czuje sie z lekka naelektryzowana ale w pozytywny sposób, znacznie polepsza mi sie humor, a ostatnio było kiepsko. Tak więc na razie uważam wybór za udany i polecam na początkowa próbę. Myślę, że nie jest to ostatni zakup tutaj. Ocena punktowa tymczasem asekuracyjnie ostrożna, bo... ROZWIŃ »   ciężko po paru dniach ocenić skuteczność w różnych dziedzinach." ZWIŃ ↑

Feromony: Alchemy
Stosuje od: 8. lat
 
"Witam Wszystkich! Piszę tu taj nie dla reklamy a nie dla zachęty kupna tego produktu, piszę z własnego doświadczenia. Wiec tak na początek zamówiłem sam i z kumplem poszedłem na dyskotekę więc myślałem że użyję więcej to dziewczyny bardziej będą ciągnąć do mnie a tu zdziwienie, dwóch atrakcyjnych facetów tańczą koło dziewczyn i przychodzą i tańczą kolo nas sami faceci, to my w drugie miejsce do dziewczyn a tu za chwile sami faceci koło nas kumpel do mnie co się dzieje że nigdy jemu nic takiego ... ROZWIŃ »   się nie zdarzyło, ja nic i poszliśmy w nowe miejsce koło dziewczyn ale to nadal się powtórzyło nadal przybyli sami sami faceci którzy koło nas tańczyli, w końcu kumpel do mnie jedziemy z tej dyskoteki tu same geje, powiedział mi że wcześniej nigdy coś takiego się nie zdarzyło jak byliśmy na dyskotece, podchodziły dziewczyny a nie faceci. Dopiero w drodze powrotnej powiedziałem mu że użyłem za dużo feromonów i tak to się dzieje, kumpel nie wierzył mi więc zamówiłem mu za jakiś 300zł nie pamiętam dokładnie jakie ale było bardzo pożądane, jak kobiety kolo niego nie mogły wytrzymać jak oglądali razem film tzn kilka osób ale najbliższe dziewczyny to czuły,jak co chwile zakładały nogę na nogę albo włosy co chwilę poprawiały albo się przybliżały coraz bliżej kolegi, a teraz zauważyłem to tak że użyłem za dużo i dzisiaj w Schweitzer dokładnie w Biel użyłem tego za dużo, faceci koła nas a dziewczyny z daleka się patrzyły na nas, ale nie mówiłem bratu bo on w takie rzeczy nie wierzy. Więc następnym razem wiem ile trzeba będzie użyć. A dodam że odpowiedni fermom do osoby to działa niesamowite rzeczy! Życzę dobrej zabawy i Pozdrawiam!" ZWIŃ ↑

Feromony: BTB
Stosuje od: 9. lat
 
"Nie napisze dobrej recenzji, bo nic by z tego nie wyszło. Testowałem produkt BTB for Men no i skutku żadnego nie zauważyłem, a z trzy osoby powiedziały mi że cuchnie ten perfum jakby by śmierdział za czymś spalonym. Tylko jedna aplikacja a już wyczuwalna nawet przez kogoś kto był w tym samym pokoju co ja (6mx8m). Żaden efekt , bo sprawdziwszy, nie używałem od miesiąca i też żadnej zmiany, więc nie działa nawet po 2 aplikacji. użyłem tylko z klika aplikacji i już nie używam, bo i efekty negatywne... ROZWIŃ »   są, a pisało że bezwonne, ehh... Te saszetki co dawali to już sa o wiele lepsze niż to w szklanych pojemnikach. Wypróbuję EDGE, a i może skuszę się na chikare, ale ona to z saszetek tez mi się nie podoba ." ZWIŃ ↑

Feromony: BTB
Stosuje od: 8. lat
 
"Witam.Zamawiam już jakiś czas PHEROMAX dla żony.Żona ma pracę w której ma codziennie kontakt z klientami i od momentu kiedy używa PHEROMAXU jej obroty wzrosły ponad 100%. TAK TAK ponad 100% nie mylicie się państwo czytając to. Żona jest bardzo zadbaną kobietą a PHEROMAX dodaje do swoich ulubionych perfum.Nie ukrywam,że i moje podejście do żony bardzo się zmieniło. Po 15 latach małżeństwa popadliśmy trochę w rutynę a od momentu używania feromonów i tylko przez żonę nasze życie intymne zaczęło nab... ROZWIŃ »   ierać kolorów jak w dniu kiedy się poznaliśmy. Bardzo ważne jest aby dodać PHEROMAX do perfum których zapach lubi też nasz partner a w tedy efekt murowany.Chciałbym też podziękować pracownikom firmy: Feromony.pl za ich kompetęcję super miłą i szybką obsługę bo to na prawdę żadko spotykane w naszym kraju. Pozdrawiam wszystkich i gorąco polecam Feromony.pl" ZWIŃ ↑

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 10. lat
 
"Witam serdecznie. Jakiś czas temu zamówiłem próbkę Pheromax (flakonik 1 ml) oraz 3 próbki Perception (saszetki). Co definitywnie trzeba wyróżnić - kontakt i dbałość o klienta :) Podobny standard obsługi ciężko gdziekolwiek spotkać i za to wieli szacunek i podziękowania dla obsługi portalu :) Również w kwestii przesyłki nie można nic zarzucić. Ekspresowa i bezproblemowa. Ogólnie obsługa klienta na celujący. Wiem o czym mówię gdyż sam z racji wykonywanych zawodów "siedzę" w obsłudze już pokaźne la... ROZWIŃ »   ta i zawsze dążę do podobnego poziomu :) Teraz przejdźmy do rzeczy. Chciałbym napisać coś pozytywnego o produktach, ale naprawdę ciężko. Mogę jedynie stwierdzić, że w jakimś małym stopniu poczułem się bardziej pobudzony i może troszkę pewniejszy siebie czasami. W bardzo minimalnym stopniu widać było zmianę stosunków w miejscu pracy ( kwestia autorytetu). Niestety na tym muszę skończyć pochwały a szkoda :( Nie chcę twierdzić, że te produkty nie działają, bądź są oszustwem. Całkiem prawdopodobne, że po prostu nie działają na wszystkich :) też taką możliwość dopuszczam. Ja bynajmniej nie zauważyłem absolutnie żadnej zmiany u płci przeciwnej. Oczywiście nie spodziewałem się, że nagle każda kobieta wpadnie mi w ramiona :) Poprostu nie zaobserwowałem większego "zainteresowania" niż przed używaniem produktów - w jakimkolwiek aspekcie. Problem może również polegać na tym, iż ogólnie jestem raczej osobą otwartą i pozytywnie zwariowaną - możliwe, że feromony nie miały już co robić :) W każdym razie pytając o jakikolwiek wpływ produktów na flirt/uwodzenie/relacje z kobietami etc. muszę odpowiedzieć - żadnych efektów nie zauważyłem :( A próbowałem w różnych konfiguracjach - być w towarzystwie bliżej, dalej, krócej, dłużej, w grupie/skupisku osób, osobno. Również z dawkowaniem eksperymentowałem (może w tym problem?) - na saszetce Perception pisało (na 2 użycia). Próbowałem na dwa razy, próbowałem całą saszetkę na raz. Próbowałem łączyć z Pheromaxem (też w różnych ilościach stosując obydwa). Pheromaxa z kolei stosowałem najpierw dołączonym "dozownikiem" - smarując się taką ilością płynu jaka się na nim osiadła, a gdy to nie pomogło to na zasadzie "wylewów". Czyli palcem zatkałem flakonik. Przechyliłem buteleczkę "wylewając" na palec i "smarowałem" odpowiednie miejsca. Bawiłem się z dawkami. Najpierw jeden "wylew" np na obie strony nadgarstków/szyi czy też miejsc za uszami (próbowałem też smarować obie strony nosa - przestrzeń zew. między poniżej oczu ale powyżej nozdrzy) jak nie działało to jeden wylew na jeden nadgarstek np. PODSUMOWUJĄC - w moim przypadku wielkich efektów feromony nie dały. Nie twierdze, że są złe albo nie działają. Dopuszczam ewentualność, iż coś zrobiłem źle lub po prostu nie na każdego działają tak jak się opisuje :) W każdym razie nie zniechęcam - próbki nie są kosmicznie drogie. Warto te parę złotych wydać chociażby z samej ciekawości - jaki będzie efekt. Pozdrawiam wszystkich :)" ZWIŃ ↑

Feromony: PHEROMAX
Stosuje od: 9. lat
 
"Wczoraj odebrałam swój pierwszy w życiu zakup feromonowy Alchemy :) Zapach nie do końca mi przypadł do gustu ale też mnie nie odrzuca od niego :) po pierwszym dniu stosowania nie zauważam szczególnych reakcji otoczenia :P ale za to chusteczka Edge (intensywny, intrygujący zapach) którą użyłam sprawiała, że mój mąż podsumował że pachnę wyjątkowo inaczej niż zwykle ;) póki co nie oceniam, obserwuję nadal co się będzie działo :) pozdrawiam wszystkich i dziękuję za ekspresową wysyłkę ;)"

Feromony: Alchemy
Stosuje od: 7. lat
 
"Na początek obsługa - jesteście rewelacyjni, szybka przesyłka, zainteresowanie klientem na prawdę na medal. BTB ma dosć intensywny zapach ale po użyciu perfum nie jest wyczuwalny, powiedziałabym że wręcz podkresla ich zapach. Efekty są i to bardzo widoczne, stosuję go w pracy i widzę jak ludzie są bardziej rozmowni, przychylni. Pierwszy dzień - jedno przechylenie na palec trarłam za uszami, nadgarstki i między piersiami, pod nosem nie dawałam bo zapach zbyt intensywny - wpływ lekkie podekscytowa... ROZWIŃ »   nie, dobry nastrój, wpływu na otoczenie brak. Drugi dzień - jedno przechylenie na palec trarłam za uszami, drugie na nadgarstki i między piersiami, nastrój bardzo dobry, buzia mi się smiała cały dzień, wpływ na otoczenie -wszyscy nadzwyczaj rozmowni wręcz gadatliwi przy mnie, mnóstwo komplementów na temat mojego wylądu (dodam, że nic w wyglądzie nie zmieniłam), kobiety z bardziej miłe szukały kontaktu ze mną, mężczyźni bardzo życzliwi również szukali kontaktu ze mną oraz możliwości żeby być przy mnie bliżej niż zazwyczaj. Trzeci dzień bez feromonów - wyjątkowa cisza, zero rozmów, zero zainteresowania moją osoba, nawet moje próby nawiązania rozmowy nie były skuteczne. Czwarty dzień - jedno przechylenie na palec trarłam za uszami, drugie na nadgarstki, trzecie między piersiami - to za dużo!!! - do południa lekkie czułam rozdrażnienie, współpracownicy również lekko rodrażbieni, miałam wrażenie że mnie wręcz omijają, po upływie ok 3-4 godzin od aplikacji powrócił dobry nastrój oraz rozmowność i otwartość współpacowników - widocznie feromony nieco odparowały. Wniosek NA PRAWDĘ DZIAŁAJĄ!!!, ale trzeba ostrożnie dawkować, ja zostaję przy 2 przechyleniach na palec. Moim zdaniem, po ustaleniu optymalnejdawki, pod względem socjalnym BTB sprawdzają się rewelacyjnie." ZWIŃ ↑

Feromony: BTB
Stosuje od: 7. lat
 



Łączna ilość opinii: 628
0 Strona:   1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 Następna »

Pokazuj: wszystkie opinie | tylko opinie kobiet | tylko opinie mężczyzn
Sortuj wg: ^ daty dodania






Następnie przeczytaj:
Opinie ekspertów »


Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień w swojej przeglądarce. Rozumiem.