www.feromony.pl » Informacje techniczne » Opinie naszych klientów
Czy wiesz dlaczego stali klienci kupują markowe feromony miesiąc za miesiącem? Ponieważ feromony zmieniają życie ludzi!
Możesz w to wierzyć lub też nie, ale wszystkie opinie przedstawione w serwisie Feromony.pl są prawdziwe. To autentyczne wypowiedzi naszych klientów, przesłane do nas w ciągu ostatnich pięciu lat. Niektórzy z nich decydują się na zamieszczenie swojego adresu e-mail, numeru Gadu-Gadu, bądź Skype.
autor: Irenka stosuje feromony od: Roku i 2. miesięcy IP: 213.108.15.4
Pierwszy produktem, który zamówiłam był Pheromax, do którego darmowo dostałam chusteczki The Edge - trzymałam je na specjalną okazję i tak po raz pierwszy użyłam tych feromonów na pheromax w sylwestra 20102011, czyli przeszło rok temu (już sam fakt, że dalej ich używam jest bardzo "za") - efekty przeszły moje oczekiwania - moja pewność siebie wyraźnie wzrosła, lepili się do mnie jak myszy do sera:) Takich efektów na pewno nie widziałam po pheromaxie - po nim właściwie nie widziałam prawie żadnych. The Edge za to używałam codziennie, traktowałam je jako perfumy i może wielka ilość stosowań też osłabiła ich działanie - nie znałam umiaru w psikaniu, efekty były lecz dość słabe. W tym czasie zgubiłam resztkę próbki pheromaxu, kończył mi się też któryś z kolei flakonik The Edge więc używałam ich bardziej oszczędnie - efekty nieporównywalnie większe! aplikowałam je na większe wyjścia i po prostu byłam "TĄ KOBIETĄ", na której zatrzymywał się wzrok mężczyzn:) Jednak prawdziwa "feromonowa rewolucja" wydarzyła się u mnie tydzień temu - znalazłam kropelkę tego zaginionego pheromaxu i miałam dosłownie tyle samo The Edge - zaaplikowałam ociupinkę - jedno muśnięcie aplikatorem Phero i pół psiknięcia The Edge - nagle poczułam taaaaaaką pewność siebie, w głowie mi zaszumiało, zrobiło mi się gorąco i nie przesadzę mówiąc, że tamtego wieczoru miałam każdego, kogo mieć chciałam. Mam nadzieję, że taka lektura nikomu nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie - pomoże tym, którzy myślą że to wylewanie na siebie całych flakonów da jakieś efekty.
autor: milotka stosuje feromony od: Roku i 0. miesięcy IP: 178.36.106.117
Zdjęcie za zgodą autora
Stosuje BTB od 4 miesięcy . Żeby się nie rozgadywać podam zalety stosowania tego produktu: - odkąd zaczęłam go używać ludzie byli dla mnie milsi ,jestem osobą ekstrawagancką ,dodając BTB do moich kosmetyków stałam się sławna w całej szkole ,-po za tym nauczyciele z odpowiedzi ustnych stawiają mi lepsze oceny , łatwiej jest przekonać do czegoś ludzi ,-często słyszę komplementy od moich starych znajomych że stałam się bardziej kobieca ;) ,- miałam kilka razy przygodę z kanarami ,którzy nie wiem czemu ciągle mnie puszczali :P Czyli jednym słowem: polecam .
autor: Deni stosuje feromony od: 2. miesięcy IP: 188.147.77.130
Witam!!dopiero co otrzymałam przesyłkę otwierając byłam zaskoczona dokładnym spakowaniem produktu.Nie jestem w stanie opisać jego działanie,ale dziś na wieczór będę go testować i na pewno się jeszcze odezwę:)Pachnie obłędnie z połączeniu z moimi perfumami wychodzi bomba :)
autor: a stosuje feromony od: 3. miesięcy IP: 79.110.197.62
Jeśli chodzi o działanie - nie wiem, czy to kwestia podświadomośc i, czy prawdziwa magia feromonów, ale działają bardzo mocno, to co się działo w sypialni po zastosowaniu npa przerosło moje oczekiwania.Wadą jest zapach potu, bardzo intensywny z resztą.
autor: Blaubeere00 stosuje feromony od: 2. miesięcy IP: 178.235.160.155
Zdjęcie za zgodą autora
Zasadniczo nigdy nie wyrażam swojej opinii o nabytym przeze mnie produkcie, jednak w tym przypadku postąpię inaczej... 3 dni temu kupiłam feromony The EDGE i z przyjemnością mogę potwierdzić ich "skuteczność". Spodziewałam się efektu wywieranego na inne osoby, jednak nie podejrzewałam, że podziałają także na mnie! Nie wiem, może to i efekt placebo , jednak zasadniczo nie jestem osobą ślepo wierzącą w to, co się mi powie czy też zakomunikuje... Jednak do przejdźmy do sedna sprawy - dzięki tym feromonom czuję się piękniejsza, atrakcyjniejsza, pewniejsza siebie... chcę uwodzić ;) Nieco zaskakujące jak dla mnie, ale cóż mam poradzić, gdy takie są fakty! Pozostaje mi jdynie polecić go innym :) Z pewnością, gdy wykorzystam obecny produkt, zgłoszę się po następny! Pozdrawiam!
autor: Carolajn stosuje feromony od: 3. miesięcy IP: 83.20.131.220
Zdjęcie za zgodą autora
Niedawno zamówiłam swoje pierwsze feromony. Były to Perception, jednak w prezencie dostałam chusteczkę The EDGE. Wybrałam się na imprezę, gdzie był chłopak który strasznie mi się podoba. Użyłam chusteczki i po chwili kiedy wróciłam do stołu przysiadł się i zmysłowo powąchał moją szyję po czym stwierdził, że pięknie pachnę. Cały wieczór przetańczyłam tylko z nim. Te feromony są niesamowite. Dawno nie czułam się tak piękna i pożądana!
autor: zuzia stosuje feromony od: 4. miesięcy IP: 178.181.210.19
Kupiłam ten produkt z myślą o poderwaniu konkretnego chłopaka i ......wychodzi na to że to cudeńko coś w sobie ma.Co prawda na szyje mi się nie żucił ale rozmowa rozwineła nam się w dobrym kierunku. Nawet były maż-bo jestem po rozwodzie spuścił z tonu.Jeszcze eksperymentuje,ale napewno jeszcze napisze.
autor: Lady_Di stosuje feromony od: 4. miesięcy IP: 79.191.64.177
Kupiłam The Egde Women, paczkę dostałam szybko. Używam tydzień i coś jest nie tak. Spodziewałam się, że będę pewniejsza siebie ale zdaje mi się, że zrobiłam się bardziej nieśmiała niż jestem, a na dodatek drażliwa i opryskliwa dla innych. Nie pasuje mi to bardzo i nie wiem czy to te feromony tak na mnie wpływają czy może po prostu mam taki tydzień stresujący. Natomiast jeśli chodzi o innych to na pewno działa. Chłopcy się interesują, podrywają czasem mnie to drażni, bo chcę się pouczyć ( jestem uczennicą) i mi spokoju nie dadzą. Być może za mało/za dużo na siebie psikam, ale czy jedno psiknięcie wywołuje takie objawy? Testuje nadal. Pozdrawiam.
autor: poprostu_ona stosuje feromony od: 10. miesięcy IP: 83.9.215.27
Zdjęcie za zgodą autora
Alchemy kupiłam na próbę, bo... Najtańsze. Co tu dużo kryć... Cudów się nie spodziewałam po tym małym flakoniku...;) Jednak trzeba mu przyznać, że działa. Widać po nim zwiększone zainteresowanie, jakie się wzbudza. Subtelnie, delikatnie, ale działa. Nie stosowałam innych feromonów, więc, niestety, nie mam porównania.
autor: Margo stosuje feromony od: 5. miesięcy IP: 86.7.94.203
Zdjęcie za zgodą autora
Uzywam pheromax od dwoch tygodni. Kupilam feromony z ciekawosci i checi poeksperymentowania :-)
I uwierzcie mi naprawde cos w tym jest - przyznam, ze nie spodziewalam sie czegos takiego.
Podpisuje sie pod stwierdzeniem, ze feromony dzialaja. Dzialaja na mnie i dzialaja na otaczajacych
mnie ludzi- sa zdecydowanie bardziej milsi, rozmowni, zwlaszcza kobiety, co poniektore wpatrzone
we mnie jak w obrazek :-) Oczywiscie nie wystarczy samo uzywanie feromonow- liczy sie nasz zadbany wyglad,
nastawienie, usmiech - to plus feromony w moim przypadku robi "niezle zamieszanie" :-)))))))))))))
Podoba mi sie to i to bardzo. Polecam wszystkim niezdecydowanym probke pheromax- ja przed zakupem
czytalam sporo o dawkowaniu- bo trzeba samemu dobrac wlasciwa dla siebie ilosc, u mnie sprawdza sie
najbardziej mala dawka- dwa mazniecie patyczkem na wewnetrzne strony nadgarstkow.
Minusy to obrzydliwy zapach, naleze do grona osob, ktore niestety go czuja, ale pokrywam pheromax
Diorem Hypnotic Poison - wtedy juz jest 100% TRUCIZNY :-))))))))))))))))))))))))))))
autor: halszkaa stosuje feromony od: 5. miesięcy IP: 79.163.121.180
Zdjęcie za zgodą autora
O feromonach usłyszałam dużo wcześniej,ale w codziennym pośpiechu gdzieś to umknęło. A teraz znów przypadkiem natknęłam się na temat.Postanowiłam,że spróbuję, padło na BTB.Już widzę ich działanie, najbardziej chyba na sobie:). Jestem jak nakręcona ,mam niespożytą energię i nie odczuwam potrzeby snu. A inni?..chyba udziela im się mój dobry humor:), żartobliwy ton i ta ochota do żartów:). Poszłam za ciosem i zamówiłam próbkę Pheromaxu (przy okazji wypróbuję też Egde, którego próbkę otrzymałam jako miły gratis), ale z tym poczekam na swojego mężczyznę ,który jest chwilowo nieobecny.Już nie mogę się doczekać:) I ostatnia sprawa -WSPANIAŁA OBSŁUGA! Chciałoby się wysłać wszystkich sprzedawców do nich na przeszkolenie. Mega pozytyw i wielkie dzięki! Pozdrawiam cały zespół "feromonowy"!
autor: Kinga stosuje feromony od: Roku i 7. miesięcy IP: 80.54.235.49
Zdażyłam użyć może 2 razy, potem dlugo nic i niestety juz nie skorzystam, ponieważ opakowanie nie spełniło do końca swojej funkcji - podobnie jak w jednym z poprzednich komentarzy, dziura w denku..Przez to buteleczka musiala stać denkiem do góry, czyli na zakrętce. W końcu przewróciła się i rozbiła..Dołączam się wiec do prośby o lepsze opakowanie. Inaczej również więcej nie kupię.
autor: Dalila stosuje feromony od: 6. miesięcy IP: 178.37.185.122
Kupiłam próbkę pheromax i jak na razie działa tylko na mojego psa,bardzo mocno, ale to dopiero pierwszy dzień. zobaczymy co nastąpi później, mam nadzieję, że uwiodę kogoś na kim mi zależy i dostanę nową pracę. Jutro nastąpi konfrontacja podczas rozmowy kwalifikacyjnej oraz w kwestiach sercowych. Jeśli chodzi o wizualną stronę produktu oraz całą oprawę, to trzeba przyznać, ze firma bardzo się stara zaskoczyć,zadowolić klienta i świetnie im to wychodzi. Po dzisiejszym dniu nie stwierdzam wielkich zmian, dlatego moja opinia jest niska jeśli chodzi o uwodzenie, skuteczność w pracy czy związku, natomiast zdecydowanie czuję się dziś pewna siebie, radosna i produkt jest bardzo wygodny w użyciu i choć z pozoru kartonik wygląda jak pudełko drogich prezerwatyw, to jest bardzo eleganckie, tajemnicze i zmysłowe. Wierzę,że niedługo nastąpi jakaś zmiana.
autor: M. stosuje feromony od: 8. miesięcy IP: 95.160.82.252
Spodziewałam się jakiegoś efektu, ale to co ta malutka buteleczka zdziałała przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Na początku nic nie zauważyłam,nie zrażona pozornym brakiem efektów używałam RM codziennie aż stało się to nawykiem. Trafiłam w nowe grono ludzi, o fakcie ze używam feromonów zapomniałam. Dopiero po jakimś czasie, gdy zastanawiałam się czemu nagle wszyscy są mi tak przychylni, przyjacielscy-do stopnia w którym wydało mi się to podejrzane- związałam efekt z ta mala różowa buteleczka. I to tylko po tym jak kolega zwrócił uwagę ze pięknie pachnę. Wszystkim niezdecydowanym polecam - to naprawdę działa.
autor: nina stosuje feromony od: 8. miesięcy IP: 81.98.116.240
Kupilam probke okolo miesiac temu. Ciezko mi ocenic dokladnie... Powiem tak: chcialam zeby moj byly wrocil, zastosowalam, faktycznie na "blizsza odleglosc" dzialanie jest odczuwalne... bo bylo widac te iskry w jego oczach, ale niestety poklocilismy sie i teraz nawet jak przyjezdza na moment, bo ma sprawe, to widze tylko jakas zlosc w jego oczach, tak jakby chcial sie zblizyc i bal sie tego uczucia jednoczesnie, wiec zaraz znika, poprostu ucieka. mysle tez ze zbyt duzo ilosc moze spowodowac nerwowosc.nie nauczylam sie jeszcze odpowiednio dozowac, ale napewno jest to ciekawe i chcialabym wyprobowac inne lub tez polaczyc ze soba dwa,zeby zobaczyc rezultat.