www.feromony.pl » Informacje techniczne » Opinie naszych klientów
Czy wiesz dlaczego stali klienci kupują markowe feromony miesiąc za miesiącem? Ponieważ feromony zmieniają życie ludzi!
Możesz w to wierzyć lub też nie, ale wszystkie opinie przedstawione w serwisie Feromony.pl są prawdziwe. To autentyczne wypowiedzi naszych klientów, przesłane do nas w ciągu ostatnich pięciu lat. Niektórzy z nich decydują się na zamieszczenie swojego adresu e-mail, numeru Gadu-Gadu, bądź Skype.
Używam PHEROMAX od polowy lipca i jak dla mnie żadna rewelacja. Moje kontakty z kobietami sa takie jak byly. Zeby liczyc na cos wiecej, trzeba dobrze pobajerowac. Nie liczcie na cuda Panowie. Laska sama do Was nie przyjdzie, a juz napewno nie wskoczy do lozka. Mozecie feromony potraktowac jako male wsparcie w rozmowie, jednak stwierdzam, ze pieniadze wydane nie potrzebnie. Tyle ode mnie
autor: Marcin stosuje feromony od: 3. miesięcy IP: 79.185.165.90
Zdjęcie za zgodą autora
Witam,na początku chce podziękować za miły prezent jaki dostałem wraz zamówionym produktem.Po użyciu PHERO nie poczółem żądnego zapachu czy działania na mojej osobie. Ale,w sobotę wieczorem umówiłem się z dziewczyną. Przyjechałem po nią,wsiadła do auta i się zaczeło. :) Jak Ty ładnie pachniesz(używam tych perfum co zwykle)myślę sobie ma dobry humor. po paru chwilach,cóż reklama AXE wymięka. :) teraz jestem pewny na 100% ze feromony działają. Będę zamawiał je dalej może połączę je z BTB
autor: andre* stosuje feromony od: 8. miesięcy IP: 31.175.50.184
Zdjęcie za zgodą autora
Powiem wam jak to jest. Jezeli ktos pisze, ze bedac na dysce na parkiecie mnostwo lasek go otoczyly to oklamuje sie tak jak oklamuja go rodzice - nie ma takiej mozliwosci by tak bylo bo owszem te fery poniekad dzialaja ale skad laski maja wiedziec ze to ty nimi pachniesz skoro na parkiecie mnostwo facetow innych jest. Najlepiej w klubie to stanac niedaleko jakies kobiety i chwile poczekac co najmniej 2 minuty i wtedy sprobowac zagadac. Dobrze tez jest w autobusie - usiasc obok laski majac ze soba fery i dyskretnie sie prysnac. To sa najlepsze metody. Musisz byc blisko kobiety by dzialaly wiec duze miejsca publiczne nie sa dobre. Na dysce to najlepiej prysnac sie i poprosic laske do tanca pamietajac by przez te 5 minut tanczyc w miare z nia blisko by poczula feromony. Powiem wam ze polowa tych opini to pisza jacys porzuceni przez rodzicow rezusy. Tylko te sposoby lub inne podobne daja minimalne efekty - ale dzialaja. Probujcie testowac a zobaczycie rezultaty z nimi i bez nich. Pozdro. Sluze rada w tych sprawach. Piszcie as1010@wp.pl pozdrawiam
autor: kpt.Żbik stosuje feromony od: 11. miesięcy IP: 46.112.241.72
No więc kupiłem Chikarę.Ale od początku. Dla sprzedawcy nie mam oceny, bo takowa nie istnieje. Co można o sklepie powiedzieć,kiedy wpłacam pieniądze w poniedziałek,a we wtorek mam już produkt u siebie ładnie i dyskretnie zapakowany? Kontakt po prostu super.Nic,tylko szok i zdumienie w sensie oczywiście bardzo pozytywnym.Sama Chikara, to drugi szok i zdumienie. Pachnie na mojej skórze tak,że nawet mnie powala na kolana, a co dopiero innych,po prostu obłędny. To mój zapach życia i już dla siebie na razie nie wyobrażam sobie innego. Działanie: koleżanka z pracy dużo młodsza (ja jestem w średnim wieku)zawsze traktowała mnie z dystansem i na odległość, a teraz siada blisko mnie,często coś przynosi żebym jej wytłumaczył, pochyla się nade mną i widzę że wręcz nie może się opanować,najchętniej to usiadłaby mi na kolanach. W sklepie sprzedawczyni tak mi długo i głęboko patrzyła w oczy,że aż mnie ciarki przeszły,a na dodatek zaczęła opowiadać o sobie, żona to już w ogóle kosmos, zaczęła się przy mnie zachowywać jak zakochana nastolatka. A mój szef to już w ogóle przebój roku. Zawsze pewny siebie,władczy i nie znoszący sprzeciwu, teraz w czasie narady(siedziałem tuż koło niego)był jakiś nieswój ,skonsternowany,zbity z tropu , patrzył często na mnie szukając aprobaty , tracił wątek i pewność siebie.Normalnie masakra.W to co się teraz dzieje w moim otoczeniu, to naprawdę trudno uwierzyć i sam bym w to nie uwierzył gdybym nie widział tego na własne oczy.Normalnie to chyba jakieś cuda i czary i wcale tego nie upiększam i nie koloryzuję. Uważam, że produkt jest wart swojej ceny i teraz zamówię na pewno następną partię. Poeksperymentuję z Chikarą i Pheromaxem. Uważam,że kupując w tym sklepie nie mogłem lepiej zainwestować, bo i sklep jest tego warty i produkt i ja sam oczywiście :-). Pozdrowienia dla użytkowników , no i sprzedawcy.Aha, co do stosowania, to stosuję jedną aplikację rano przed wyjściem do pracy, a drugą po wyjściu z pracy i nie więcej.
Szczerze? Jak dla mnie to są po prostu ZAJ**ISTE!! A jak coś jest zaje**ste, to musi być naprawdę dobre. Kto kupuje ten posmakuje. Kupiłem, użyłem na ciało tudzież ubranka a efekt był, co ja mówię jest REWELACYJNE. Kontakt z osobą, która do niedawna miała do nas przeciętny stosunek zaczyna nas bardziej zauważać. To jest niesamowite. Polecam wszystkim i atrakcyjnym paniom oraz oczywiście for men!!! Niedługo napiszę coś więcej na temat Pheromaxu. Tak naprawdę jestem dopiero w trakcie testów. Przecież ja się psikalem dopiero parę razy a aplikacji na rok powinno mi starczyć :)) Tymczasem, miłej konsumpcji!
Już pierwsze użycie doprowadziło mnie do euforii - działanie produktu jest genialne. Osoby nieśmiałe czy spokojne (jak ja dotąd) mogą wreszcie na własnej skórze poczuć, co to znaczy pewność siebie, co to znaczy czuć w sobie siłę, mieć psychiczną kontrolę nad sytuacją. Po użyciu TE jest się innym człowiekiem, a najlepsze w tym jest to, że czujemy się naturalnie i jesteśmy wszystkiego świadomi. To power-up na miarę implantów z filmów science-fiction - szczerze polecam, choć może nie powinienem, bo dwie osoby dominujące w towarzystwie to już tłok ;)
autor: Danter005 stosuje feromony od: 5. miesięcy Gadu-Gadu: IP: 80.55.133.50
Zdjęcie za zgodą autora
Alchemy to świetny wybór jak na pierwszy raz. Jego działanie jest zbilansowane, lekkie, lecz widoczne. Raczej niemożliwe jest przedawkowanie. Dobrym wyborem jest Alchemy na "pierwszy ogień" w celu wtajemniczenie się w używanie feromonów. Co do działania samego Alchemy (w porównaniu skuteczność do ceny) to na prawdę warto, to działa. Najważniejsze jest odpowiednie podejście, nie wymagaj zbyt wiele, a osiągniesz szczyty. Ja sam nie mogłem wyjść z podziwu efektów jakie uzyskałem. Teraz pora na produkty z wyższej półki i spodziewam się również efektów "górnopółkowych". Pamiętaj jesteś kowalem własnego losu, Ty podejmujesz decyzję a feromony to świetny dodatek do działania!
autor: Pete67 stosuje feromony od: 2. lat i 7. miesięcy yeh@astercity.net Gadu-Gadu: IP: 94.75.65.44
Zdjęcie za zgodą autora
Miałem nadzieje że będzie mi pomagał rok albo lepiej.... a po 2 miesiącach gdy lezał sobie prawie nie uzywany w szufladzie cały mi wywietrzał :/ zakręcony jak trzeba choc moze bylo troszkęza ciepło... Opakowanie jest do bani, zresztą tak samo jak inne aplikatory ktore rozprowadzacie. sam feromon... OK choć bez rewelacji. Dla mnie liczy się tylko BTB, zresztą konczy mi sie juz 3 flaszeczka i trzeba bedzie zamowic Wg mnie to działa - i przyznaję że choć feromony pomogły mi w życiu to postawienie wszystkieo tylko na feromony, to kompletne nieporozumienie.
autor: Fleurety stosuje feromony od: 11. miesięcy IP: 85.222.33.200
Zdjęcie za zgodą autora
Używam go od 11 lat. Świetnie nadaje się do pracy. Mam większe poważanie i posłuch wśród kolegów z pracy i mojego szefa. Także do załatwiania spraw świetnie się nadaje, ludzie są bardziej rozmowni i uprzejmi. Łatwiej ich skłonić do załatwienia dla mnie sprawy pozytywnie. Jedno psiknięcie P6 Super (2 x koncentrat) jest dobre na długie godziny w pracy. Ja używam na dekolt z odległości około 30 cm. Ale trochę za mocne może być dla kobiet. Pół psiknięcia jest optymalne. Myślę, że feromony socjalne przydają się częściej, na co dzień. Fero do podrywu PHX używam tylko w określonych sytuacjach, kiedy idę na podryw. P6 to jedne z nielicznych fero, po których bez wątpliwości widać, że działają. Niestety, jeśli chodzi o kobiety, to łatwo przedawkować. Po odpowiednio dobranej porcji, kobiety też chcą być bliżej i chętniej rozmawiają. Jednak P6 nie działa na nie erotycznie, a bardziej przyjacielsko.
autor: Jan Baptysta Grenouille stosuje feromony od: Roku i 10. miesięcy IP: 89.73.43.47
Feromony Chikara zakupiłem z ciekawości kilka miesięcy temu, nie do końca przekonany o ich skuteczności. Szukałem feromonu społecznego, który miał mi ułatwić kontakty służbowe z klientami. Moje początkowe eksperymenty z Chikarą odnosiły różne skutki. Teraz już wiem, że należy odnaleźć odpowiednią dawkę aplikacji dla siebie, aby osiągnąć ich 100% skuteczność. Zapach tego feromonu jest bardzo silny i utrzymuje się na ciele przez wiele godzin. Należy uważać, aby nie przesadzić z ich aplikacją, bo z pięknej woni silnie oddziałującej na otoczenie może przeistoczyć się w odpychający zapach porównywalny do "siuśków" :). O skuteczności działania tego feromonu dzisiaj jestem w 100% przekonany i towarzyszy mi on każdego dnia! Nie będę tutaj rozpisywał się o swoich doświadczeniach z tym produktem, bo wszystko co znajdziecie w opisie Chikary jest zgodne z prawdą. Cena za ten produkt tylko pozornie jest wysoka, ponieważ jest on bardzo wydajny (używam go codziennie od pół roku i nadal we flakoniku jest jeszcze zapas na co najmniej miesiąc). Gorąco polecam wszystkim!!!
autor: mariusz stosuje feromony od: 4. lat i 9. miesięcy IP: 83.26.228.128
PIERWSZE TRZY FLAKONY PHEROMAXU DZIAŁAŁY REWELACYJNIE I NAGLE NASTĘPNE NIE PRZYNIOSŁY NAJMNIEJSZEGO EFEKTU.GORZEJ,BO ZAMIAST KOBIET(KTÓRE WYRYWAŁEM WCZESNIEJ BEZ PROBLEMU)ZACZELI ZAGADYWAĆ GOŚCIE.BRRRR.MOZE KTOS ZAMIAST MĘSKICH,WYSYLA DAMSKIE.NIE WIEM ALE COS TU JEST NIE TAK...
Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Początkowo podchodziłem do tych feromonów z dużym dystansem ale po kilkukrotnym użyciu z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że to naprawdę działa! Zauważyłem, że dziewczyny zaczęły zwracać na mnie większą uwagę, stały się bardziej otwarte i bezpośrednie. Także efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania! Za co szczerze chciałbym podziękować i z całą pewnością jeszcze nie raz skorzystam z oferty!
Efekty były mniej więcej takie, jak opisane zaostało na waszej stronie. Czyli nie było jakiegoś 'rzucania się na szyję' czy coś podobnego - zresztą wcale się tego nie spodziewałem. Natomast wydaje mi się (co prawda mogła to być przypadkowa zbieżność, ale jednak tak nie sądze - gdybym tak uważał nie złożył bym ponownie zamówienia) że zwiększyła sie ilość 'ukradkowych spojrzeń', na których przyłapywałem koleżanki (w sumie chodziło mi tylko o jedną ;)
Kocham Pheromax, w dzień w którym dostałem produkt wybrałem się do klubu w celu przetestowania feromonów.
Efekt był oszałamiający, tuż po wejściu przysiadła się do mnie dziewczyna. Gadaliśmy chwilkę (widać było że jest mocno zainteresowana moją osobą) po kilku minutach rozmowy przyszła następna dziewczyna, a po kilku następnych jeszcze jedna. Najlepsze jest to że one nawzajem się nie znały KOCHAM PHEROMAX
Jestem nie zadowolony z produktu szybko sie ulatnia to jest jeden z wiekszych minusow. Sam srodek dziala na kobiety ale nie w stopniu jaki jest przedstawiany
Feromon daje poczucie psychologicznego odprężenia w sytuacjach gdy zależy mi na pozytywnym odbiorze mojejego EGO....czy to ON sprawia,że mam sukcesy wrelacjach międzyludzkich-to do końca nie wiem! No, ale kupując feromony zawsze mam tę nadzieję,że ONE pomagają...co więcej chcieć od innych ludzi-samemu najpierw trzeba być"człowiekiem"! reszta -to tylko dodatki! A że dobre...
autor: Randkowicz stosuje feromony od: 2. lat i 4. miesięcy Gadu-Gadu: IP: 87.204.177.236
Witam! Stosuję pheromax od 8 miesięcy. Postanowiłem sprawdzić jak działa na kobitki. Umawiam się z nimi przez Internet na różnych portalach randkowych. W ciągu tych 8 miesięcy spotkałem około 20 kobiet w wieku 24-35 lat. A także inne moje stare znajome z Internetu i nie tylko. Przed każdym spotkaniem aplikowałem różne dawki od lekkiego przejechania wężykiem atomizera do 2 psików. zazwyczaj to było przetarcie za lewym i prawym uchem wężykiem. NIESTETY nic a nic nie zauważyłem innego w zachowaniu kobiet. Rozmawiałem z nimi w dość bliskiej odległości. Było tak samo jak bez feromonów z tą różnicą, że czułem na sobie zapach "spoconego osła". Nawet tańczyłem z niektórymi na disco i też nie zauważyłem różnicy jak robiłem to samo bez pheromaxa.
autor: Mateusz stosuje feromony od: 4. lat i 10. miesięcy IP: 80.53.151.82
uwazam ze te fermony sa super...wprawdzie wtety stosowalem probke ale uwazam ze działaja....2 lata temu mialem egzamin na prawko wiec majac taka bron w domu, uzbroilem sie i na egzamin. posmarowalem sie 15 minut przez rozpoczeciem. Placyk: egzaminator nie kazal mi pokazyc co jest pod maska, wszyscy inni musieli. Jazda po miescie byla juz formalnoscią....zwlaszcza ze koles zasnał :P wiec wiedzialem ze zaduzo uzylem, ale co tam....ciekawostka jest ze jak jechalem busem usiadl obok mnie taki dziadek, chwila moment i tez spal...wiec jak chciecie zdawac na prawko to tylko troszke wiecej chikary i bedzie dobrze :d tylko pamietajcie zeby pokryc jakimis perfumami
DZIAŁA DZIAŁA I JESZCZE RAZ DZIAŁA! Pierwszego dnia, w pracy faceci ktorzy normalnie byliby do mnie nastawieni 'z gory' - czuli nalezyty respekt, wrecz starali sie podburzyc moja pozycje. Wyczuwali zagrozenie? Heh. Co do kobiet- to trzeba samemu przezyc. Z niesmialego kogos zamienilem sie w osobe, ktora w jednej chwili rozmawiala z 3 wyraznie zainteresowanymi kobietami naraz. Cos pieknego!
Mało, że Perception działa, to firma działa tak, że minęło 26h od złożenia zamówienia i już je mam!!! Myślę, że kilka razy pomogły mi w dość ważnych i trudnych sprawach. Przede mną kolejna przeprawa i znowu na nie liczę... Miło jest też, czuć na sobie zawieszony męski wzrok;) Pozdrawiam!