 Dlaczego feromony działają? Feromony a placebo
Czas raz na zawsze rozwiązać wątpliwości związane z zakupem feromonów. Części ludzi na początku wydaje się, że feromony to placebo. Sceptycy, bez chęci wypróbowania i sprawdzenia markowych feromonów na sobie, zrzucają odpowiedzialność za działanie feromonów na pozytywne nastawienie, podświadomość, autosugestię, bądź też wiarę w produkt. Nie jest to jednak kwestia wiary, ale rzetelnej wiedzy.
Feromony to lotne związki chemiczne, które w przeciwieństwie do substancji zapachowych nie mogą być wyczuwane przez człowieka w świadomy sposób. Są odbierane podświadomie, nie tylko przez nabłonek węchowy, ale również poprzez specjalny organ nosowo-lemieszowy znajdujący się w naszych nosach. Dlatego reakcje na ich działanie również zachodzą podświadomie. Ludzie stosujący feromony stają się bardziej pobudzeni, przebojowi i towarzyscy. Choć wiele osób chciałoby temu zaprzeczyć, działanie feromonów nie ma nic wspólnego z efektem placebo. Feromony działają nawet wtedy, gdy osoba stosująca feromony zapomniała o tym, że ma je na sobie lub też ktoś spryskał feromonami koszulę kolegi. Komuś takiemu nagle poprawia się poczucie humoru, staje się bardziej dominujący, przewodzi grupie i przyciąga innych do siebie. Feromony wpływają bowiem na konkretne obszary w mózgu osób je wdychających. Zarówno tych, które z nich korzystają, jak i tych, które przebywają w ich towarzystwie.
Jak łatwo sprawdzić działanie feromonów? Zastosuj zbyt dużą ilość. Przy zbyt dużej dawce konkretnych feromonów może pojawić się poddenerwowanie, zarówno u osoby stosującej, jak i u osób nas otaczających. Jest to zauważalne zarówno przez osobę, która stosowała feromony, jak i osoby z zewnątrz. Po feromonach ludzie często zachowują się w odmienny sposób, nie będąc tego świadomymi.
Feromony to związki, które mają konkretny wpływ na mózg człowieka. Potwierdza to szereg przeprowadzonych badań. W 1986 roku prof. Winnifred Cutler - biolog, endokrynolog, a zarazem założycielka Instytutu Dobrobytu dla Kobiet w Chester Springs w Pensylwanii odkryła i wyizolowała męskie feromony i udowodniła ich pozytywny wpływ na zdrowie i samopoczucie kobiet. Okazuje się, że obecność męskich feromonów nie tylko wzmaga apetyt na seks, ale również reguluje cykl menstruacyjny, osłabia objawy menopauzy i wzmaga płodność. Badania naukowe zawsze przeprowadzane są metodą podwójnie ślepej próby. Oznacza to, że nawet przeprowadzający badanie nie mają świadomości, który z aplikowanych środków stanowi feromony, a który placebo. Wyklucza to więc możliwość pomyłki i możliwość zrzucenia przez sceptyków efektu działania prawdziwych feromonów na efekt autosugestii, czy też wiary.
Dowody naukowe
Dwa najważniejsze badania na temat feromonów przeprowadzono w ciągu ostatnich kilku lat.
Badania przeprowadzone w 2009r. w Liverpoolu, w szkole School of Biological Sciences [131] potwiedziły, ze feromony sprawiają, że ludzie stają się bardziej atrakcyjni w oczach innych ludzi. Badania były przeprowadzane podczas tzw. szybkich randek (z ang. speed-dating), metodą podwójnie ślepej próby. Biorący udział w badaniu podzieleni zostali na 2 grupy. Jedna z nich, oceniała atrakcyjność płci przeciwnej będąc pod wpływem feromonów, natomiast druga grupa ich nie wdychała. Okazało się, że grupa, która wdychała feromony oceniała statystycznie płeć przeciwną jako o 22,6% bardziej atrakcyjną! To bardzo ważne badanie, które ostatecznie udowodniło niemały wpływ jaki mają feromony na postrzeganie naszej atrakcyjności. Abstrakt badania znajduje się tutaj (konieczne zalogowanie się).
Drugie, najważniejsze badanie przeprowadzone zostało przez naukowców Bensafi M, Brown WM, Khan R, Levenson B, Sobel N., Helen Wills, na instytucie Neuroscience Institute, na Uniwersytecie Kalifornii [77,109]. Potwierdziło ono, że w kontekście seksualnym ludzie stają się pobudzeni seksualnie, aż o 200% bardziej w porównaniu do placebo! Abstrakt badania znajduje się tutaj (konieczne zalogowanie się).
Dowodów na rzeczywiste działanie feromonów jest znacznie więcej. Wszystkie badania naukowe przeczytasz na podstronie Badania naukowe.
W najnowszych badaniach amerykańscy naukowcy zmierzyli poziom kortyzolu (hormonu produkowanego przez korę nadnerczy) w ślinie kobiet[114], po tym, jak badane wąchały Androstadienon - składnik obecny w pocie mężczyzn. Okazało się, że jego wdychanie zwiększa poziom kortyzolu w ślinie kobiet. Wyniki doświadczenia pokazują zatem, że w pocie człowieka istnieją związki, które służą do podświadomej, niewerbalnej komunikacji z innymi ludźmi. Mówiąc wprost, ludzkie feromony to nie placebo, a ich wąchanie rzeczywiście wpływa na zmiany fizjologiczne u ludzi.
Przykładów takiego oddziaływania jest niemało
Tuż po urodzeniu, kiedy mimo niedoskonałego jeszcze narządu wzroku, niemowlę na odległość wyczuwa obecność matki; towarzyszące kobietom przez długi okres czasu feromony innej kobiety (np. siostry, z którą mieszka) sprawiają, że ta miesiączkuje w tym samym czasie. Oddziaływanie w okresie aktywności seksualnej sprawia, że nasz apetyt na seks jest znacznie większy, stosunki dłuższe i bardziej urozmaicone, obdarzeni jesteśmy większą śmiałością w stosunku do partnera i wreszcie, że oboje jesteśmy dla siebie bardziej atrakcyjni.
Przekonaj się, przeczytaj kilkadziesiąt badań naukowych potwierdzających, że ludzkie feromony wpływają na zmiany zachowania i nastawienia ludzi.
Trwa ładowanie strony.
|