www.feromony.pl » Informacje techniczne » Opinie naszych klientów
Trwa ładowanie strony.
Czy wiesz dlaczego stali klienci kupują markowe feromony miesiąc za miesiącem? Ponieważ feromony zmieniają życie ludzi!
Możesz w to wierzyć lub też nie, ale wszystkie opinie przedstawione w serwisie Feromony.pl są prawdziwe. To autentyczne wypowiedzi naszych klientów, przesłane do nas w ciągu ostatnich pięciu lat. Niektórzy z nich decydują się na zamieszczenie swojego adresu e-mail, numeru Gadu-Gadu, bądź Skype.
Jestem bardzo zadowolony z Relationship Magic. Używam go podczas codziennych obowiązków, również w pracy i na spotkaniach ze znajomymi i zauważyłem, że ludzie traktują mnie z większym zainteresowaniem, częsciej się usmiechają. Feromony dodają mi większej pewności siebie. Pozdrawiam!
Jestem bardzo zadowolony z usług firmy. Bardzo szybko zrealizowano moje zamówienie. Wiem, że nie będzie to ostatni raz kiedy skorzystam z oferty. Relationship Magic było moim pierwszym zakupem i muszę przyznać, że jestem naprawdę zadowolony z wyników. Do tej pory wypróbowałem Relationship Magic, Alchemy i Pheromax. Najlepsze efekty (takie które najbardziej mnie interesują) uzyskałem po Pheromax. Kobiety które widzę pierwszy raz na oczy często same mnie zaczepiają, niejednokrotnie zarzekając się,że skądś się znamy. Oczywiście nie wyprowadzam ich z błędu.. Feromony nie robią za mnie wszystkiego ale naprawde są wielkim ułatwieniem.
Szczerze mówiąc jeszcze zbyt krótko, bym mógł coś powiedzieć. W zeszłym tygodniu kupiłem Alchemy i efekty wydawały się być zadowalające, przynajmniej jeśli chodzi o pobyt w dyskotece. Więcej dziewczyn się mną interesowało, zwłaszcza podczas tańca. Moje spostrzeżenia jak dotąd są następujące: na część kobiet feromony nie działają wcale. Na inną część, myślę, że większą, działają bardzo mocno (w sensie: trudno się od takiej pani odkleić... :)
Hmm... Miałem zaraz przy 2gim użyciu bardzo miłą sytuację z pewną dziewczyną. Nagle sama - tak po prostu była zainteresowana moja osobą, a kiedy usiadłem obok niej nawiązała ze mna dialog. Był to dla mnie szok właśnie dlatego, że pierwszy raz ją widziałem. Później było zbyt fajnie żeby opowiadać :). Wiedziałem, że to działanie feromonów... Uważam, że opłaciło się zaryzykować, ponieważ to zaoowocowało. To wszystko jest dla mnie naprawdę fascynujące, pomimo że wydałem swoje pieniądze. Musiałem też przeczytać sporo stron, ale ten specyfik pozwolił mi radykalnie zwiększyć satysfakcję z życia i ułatwił mi je! Żałuję jedynie tego, że odkryłem feromony tak późno.
Jeśli chodzi o Relationship Magic, to powiem że moje odczucia są pozytywne, ponieważ odczuwalnie zmienił się mój wizerunek wśród osób z mojego otoczenia. Ja jestem zadowolony.
Efekty były mniej więcej takie, jak opisane zaostało na waszej stronie. Czyli nie było jakiegoś 'rzucania się na szyję' czy coś podobnego - zresztą wcale się tego nie spodziewałem. Natomast wydaje mi się (co prawda mogła to być przypadkowa zbieżność, ale jednak tak nie sądze - gdybym tak uważał nie złożył bym ponownie zamówienia) że zwiększyła sie ilość 'ukradkowych spojrzeń', na których przyłapywałem koleżanki (w sumie chodziło mi tylko o jedną ;)
Szczerze? Jak dla mnie to są po prostu ZAJ**ISTE!! A jak coś jest zaje**ste, to musi być naprawdę dobre. Kto kupuje ten posmakuje. Kupiłem, użyłem na ciało tudzież ubranka a efekt był, co ja mówię jest REWELACYJNE. Kontakt z osobą, która do niedawna miała do nas przeciętny stosunek zaczyna nas bardziej zauważać. To jest niesamowite. Polecam wszystkim i atrakcyjnym paniom oraz oczywiście for men!!! Niedługo napiszę coś więcej na temat Pheromaxu. Tak naprawdę jestem dopiero w trakcie testów. Przecież ja się psikalem dopiero parę razy a aplikacji na rok powinno mi starczyć :)) Tymczasem, miłej konsumpcji!
Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony...dotąd nie zwracałem dużego zainteresowania, a po zastosowaniu ...cóż, powiem krótko...I TO BARDZO:) Miłego dnia/popołudnia/wieczorka. Pozdrawiam.:)
Chciałem tylko napisać, iż feromony oferowane na tej stronie są naprawde warte każdego grosza, sprawdziły się pozytywnie, a co do tego zaszły pewne zmiany ( nie będę się rozpisywał ), po których napewno to nie był mój ostani zakup. Dziękuje i serdecznie pozdrawiam
Wstydziłem się je zamówić ale przekonałem się, że warto. Paczka była nieoznakowana, więc nikt nie wiedział co zamawiam. Musze przyznać, żę feromony zrobiły na mnie kolosalne wrażenie. Od pierwszego dnia stosowania Relationship Magic zauważyłęm różnicę. Można powiedzieć, że to inwestycja, bo jak wiadomo feromony nie są tanie, ale moim zdaniem opłaca się. Efekty naprawdę widać. Ludzie zaczęli być mi przychylni i przyjaźni. Moja dziewczyna okazywała mi więcej miłości i czułości:) Ostatnim razem znowu zamówiłem feromony w tym sklepie. Tym razem Perfect Ten. Polecam je dla wszystkich chcących poderwać dziewczynę. Oba te produkty polecam wszystkim zainteresowanym.
Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Początkowo podchodziłem do tych feromonów z dużym dystansem ale po kilkukrotnym użyciu z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że to naprawdę działa! Zauważyłem, że dziewczyny zaczęły zwracać na mnie większą uwagę, stały się bardziej otwarte i bezpośrednie. Także efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania! Za co szczerze chciałbym podziękować i z całą pewnością jeszcze nie raz skorzystam z oferty!
Relationship Magic jest bardzo dobry dzieki niemu ludzie ufaja mi mozna powiedziec bez granicznie,dardzo mi pomaga przy waznych rozmowach takze jestem z tego preparatu bardzo zadowolony. Gdyby nie byl dobry to juz bym go nie zamawial a po drugie on pozwala zwrocic na siebie kobieca uwage i to juz wiele swiadczy o tym preparacie.
Przeczytalem wszystkie strony na temat feromonów i postanowilem zaryzykowac i zaufalem wam. Zamowilem moja pierwsza buteleczke RM. Wczesniej przeczytalem na jakies stronie (nie wiem czy to prawda), ze ozna sprawdzic czy to sa mocne feromony jesli mocno powdychasz zawartosc buteleczki zawroci ci sie w glowie. Zrobilem tak i rzeczywiscie tak bylo. Od razu spryskalem sie nimi i poszedlem do kolegi. Ku mojemu zdziwieniu zachowywal sie agresywnie tak jak wyczytalem na waszej stronie! Wiedzialem juz ze cos tym jest. Skonsultowalem sie z Wami co do aplikacji i napsikalem sie znowu. Spotkalem sie razem z mojim przyjacielem z nowo poznana kolezanka i poprosilem go, aby obserwowal jej achowanie. Po spotakaniu obaj odnieslismy wrazenie, ze wyraznie sie mna interesuje. Po kilku spotkanich sam na sam bylem juz z nia bardzo blisko (pewnie sie domyslacie o co chodzi :) . Wiedzialem juz ze kupilem cos bardzo niezwyklego. Od tej pory kiedy chodze na dyskoteki zawsze zagaduje mnie jakas dziewczyna co wczesniej nie zawsze sie zdarzalo. Polecam kazdemu kto mysli nad tym czy zaryzykowac. Wystarczy niewiele wysilku. Tylko pamietaj: nigdy nie przesadzaj z feromonami! Jezeli uzyjesz ich zbyt duzo efekt bedzie przeciwny. Musisz znalesc swoj zloty srodek
Na początku, gdy myślałem nad kupnem byłem sceptyczny, a w to że oddają pieniądze jeśli ktoś jest niezadowolony też nie wierzyłem, jednak postanowiłem zaryzykować i muszę powiedzieć, że chyba nie ma niezadowolonych osob :-))) Produkt zrobil na mnie OGROMNE wrażenie, działa rewelacyjnie! Poprzednio miałem jakies perfumy feromonowe z allegro w cenie ok 30 zł za 15 ml, nie powiem jakoś to dzialało... z akcentem nad jakoś, ale do Relationship Magic nie ma najmniejszego porównania i mimo że może cena do najniższych nie należy uważam, że produkt jest wart zakupienia. Bardzo dobry 'wynalazek' - bardzo pomaga w relacjach z kobietami, często też używam, gdy potrzebuję coś załatwić, ponieważ idzie o wiele latwiej :-)
Można mieć nastawienie "użyłem tego, teraz się podobam kobietom i zabieram sie do działania". Takie myślenie może pomóc podnieść samoocenę, jednak jest to tylko zmiana nastawienia i zachowania.... ale ta zmiana nie spowoduje że stojąc na ulicy podchodzi do mnie o parę lat starsza ode mnie kobieta i zaczyna ze mną rozmowę... czy spośród 5 gości wybiera mnie, mimo że obok byli bardziej przystoini... botakie sytuacje miałem... wiec nikt mnie nie przekona ze to jest mojeurojenie i dzieje sie to tylko w mojej glowie...
Mogę stwierdzić, że faktycznie Pheromax jest mocniejszy od Relationship Magic. Raczej polecałbym dla facetow, którzy sie uganiają za d**ami w wiadomym celu :P i z moich obserwacji by się to mniej więcej pokrywało. Mogę powiedzieć, że miałem wrażenie ze po Relationship Magic kobiety są bardziej przyjaźnie do mnie nastawione, mają ochotę nawiazać ze mną kontakt, a po Pheromax chyba bardziej zaciągnać do łóżka... chociaż jak przyszło załatwić pewne sprawy to po tym tez poszlo jak po maśle :]
Niecałe 3 miesiące temu zamówiłem jakieś feromony, (firmy nie podam, ale były bardzo tanie!! 13ml za prawie 15zł), które w przeciwieństwie do tych zakupionych u Was, nie miałyi żadnych szans powodzenia. Opiszę jednak po krótce swoje reakcje na zastosowany feromon PHEROMAX. Otóż po kilkunastu dosłownie sekundach po zaaplikowaniu na skórę koło szyi feromonów niespodziewanie odczułem zmianę, zwłaszcza że zupełnie na nic się nie nastawiałem. Nie potrafię jej dokładnie okreslić ale to było tak, jakby wpłynęło więcej pozytywnej energii do człowieka. To było dziwne. Myślałem, że jak pójdę do koleżanki nic się nie będzie działo. Osoba, która miała znikomy ze mną kontakt po dosłownie kilku minutach wstępnej rozmowy cześć, jak leci, zaczęła bardziej przybliżać się do mojej osoby, czułem się tak jakby to ona chciała przejąć inicjatywę nad wszystkim z jakiś nie wiadomych dla mnie (?) pobudek. Nie mam nawet zamiaru nikogo przekonywać o ich skuteczności, bo aby uwierzyć trzeba po prostu spróbować tak jak ja. To naprawdę działa i jestem pod wielkim wrażeniem.
Co zauważyłem? Byłem z kumplem w Poznaniu w którąś sobotę, odwiedziliśmy parę lokali. W zasadzie wszędzie dziewczyny zwracały na mnie uwagę :) a w jednej z... hmm 'klubo-dyskotek' (nie wiem jak to nazwać, ale nie była to typowa dyskoteka), było może ze 30 - 40 osób. Nie lubię tańczyć, więc podrygiwałem sobie trochę na boku, koło mnie było parę dziewczyn, co chwilę się o mnie ocierały :) w pewnym momencie jedna z nich wtuliła się we mnie plecami i zaczęła bardzo zmysłowy taniec :) Zrobiło się naprawdę gorąco, gdybym miał tam jakieś lokum nie wiadomo, czym by się to skończyło :) Byłem bardzo zaskoczony, że Pheromax zadziałał w takim miejscu. Teraz nie mogę się doczekać, kiedy znów znajdzie się czas na wypad do Poznania.
Witam, co tu dużo opowiadać...,to po prostu działa! Tym bardziej,że do wszelkich nieznanych spraw podchodzę sceptycznie. Z moich obserwacji wynika,że: osoby,które zawsze mi sprzyjały są bardziej serdeczne w kontaktach na co dzień,a osoby,które do tej pory traktowały mnie neutralnie oraz te nowo poznane,prawie natychmiast dają mi odczuć swoje przychylne nastawienie do mojej osoby. Jestem człowiekiem pozytywnie nastawionym do innych ludzi,ale taka pomoc czasem jest bardzo w życiu przydatna.
Feromony dzialaja w moim wypadku. Zdecydowanie Pheromax jest lepszy od Alchemy. Odczułem to w kontaktach z ludzmi, że gdy stosuje Pheromax sa bardziej otwarci i chętni do kontaktów ze mną. Alchemy też ma jakieś tam działanie ale nie tak jak Pheromax. Ostatnio udało mi się poznac kilka fajnych osob i wiem, że to po części działanie feromonów. Chociaż też znaczenie ma moja kultura osobista, inteligencja i osobowość. One cos zmieniają w człowieku. Ludzie tez sa dla mnie bardziej zyczliwi, dotyczy to kobiet.Czasami kobiety chca cos dla mnie zrobic same z siebie ,a są to przewaznie dobre kolezanki,mężatki itp.Czasami sam się dziwie skad to przychodzi. Pozdrawiam serdecznie
Witam minął już miesiąc jak otrzymałem i stosuje produkt i chcę pochwalić feromony Chikara. To świetny produkt dzięki któremu tworze własną rzeczywistość, gdzie komunikacja z kobietami jak i mężczyznami przebiega tak jak ja tego oczkuję. Wszyscy są bardziej wyluzowani przyjacielscy, znajomi i osoby które spotykam po raz pierwszy. A najważniejsze jest to, że ja sam się tak czuję. Jestem bardzo zadowolony...pozdrawiam
Myślę że mozna by było napisać mały referat dotyczacy mozliwości zastosowania tego produktu, a i to może okazać sie mało. Sprawdza się praktycznie podczas załatwienia każdej problemowej sprawy począwszy od naszych codziennych problemów obsługi w urzędach państwowych a kończąc na spotkaniach handlowych. Wliczam w to oczywiście aspekt damsko męski. Należy pamiętać ponad wszelką wątpliwość że produkt ten daje tylko większe możliwości nawiązywania kontaktów międzyludzkich a jak potrafimy to wykorzystać to już kwestia bardzo personalnych cech (sposób wysławiania, zasób słownictwa, tzw.. dobra prezencja - może zdziałać cuda). Posiadanie przy tym doświadczenia w komunikacji międzyludzkiej i umiejętność wywierania presji staje się wówczas bardzo skutecznym narzędziem w manipulacji. Najlepiej zamiast czytać i zastanawiać sie czy produkt naprawdę działa proponuję samemu zamówić flakonik i zacząć zabawę. Zapewniam, jest przednia. Od kilku lat korzystam z produktów oferowanych w serwisie i jeszcze nigdy nie zawiodłem sie na jakości. Wcześniej były to produkty kupowane w sex shopach gdzie ekspedientka nie była w stanie podać zawartości substancji czynnej w produkcie. Nie będę kadził w moim przypadku było tak na pierwszy ogień RELATIONSHIP MAGIC super sprawa, obecnie CHIKARA szkoda czasu na opisywanie jak to działa i że jest naprawde dobre. Te produkty nie wymagaja rekomendacji. CHIKARĘ w odróżnieniu od innych stosowanych przeze mnie feromonów cechuje wpływ jaki wywołuje na stan emocjonalny osoby aplikującej. Zauważyłem mocne pobudzenie emocjonalne oczywiście nieporównywalne do efektów zastosowania np. kokainy jednakże w pewien sposób przypominające pod pewnymi względami stan euforyczny po zażyciu tego narkotyku.
Feromony.pl jest godne polecenia nie dlatego, że szanuje swoich klientów(to co piszą o zwrocie kosztów- to prawda), ale tylko dlatego, że z tego co sprawdziłem oferuje najlepsze feromony na rynku. Pheromaxa zamawiałem u nich już 5-krotnie nie dość , że otrzymałem rabat i towar przychodzi po 2 dniach to jest to feromon, który umiejętnie stosowany daje duże rezultaty. mogę go polecić jako przetestowany - stosuję go od grudnia 2005 roku i wszystkim mogę go polecić
Jeśli chodzi o kobiety Pheromax jest nie do pobicia i i nie da się porównac z żadnymi innymi. Jestem pod wrażeniem mocy produktu. Dziewczyny same przy mnie tańczą, ocierając się o mnie i to nie przypadkiem, tylko po prostu robią to na rózne sposoby z pełną premedytacją)) Ponadto podchodzą i chcą mnie poznać, a w dododatku każda jest miła, uśmiechnieta i wyczuwam, że dobrze się czuje w moim towarzystwie-otoczeniu. Nawet jeśli nie okazuje mi zainteresowania , to i tak widzę jej pozytywne nastawienie do mnie. Jest absolutnie rewelacyjny. Chikara sprawdza sie świetnie ale rzeczywiście bardziej na spotkania biznesowe etc, naprawdę rewelacja. Podoba mi się zupełnie inne nastawienie rozmówcy. To tak jakby nie chodziło o ciężka rozmowę, gdzie każdy ciągnie w swoją strone, tylko mam wrażenie, że rozmówca chce żebym to ja był
zadowolony:) Bardzo mi to odpowiada:) Alchemy jest łagodny i mniej wyczuwalny, ale w rozmowach,
spotkaniach taki wystarcza. Natomiast, jeśli chodzi o kobiety tylko Pheromax. Wiem, że próbując poznać kogoś po Pheromaxie jestem z góry na wygranej pozycji i nie ma praktycznie szans na niepowodzenie.
Na feromony.pl trafiłem przypadkowo przeglądając tematyke o feromonach. Zamowiłem Pheromax, który po przetestowaniu przerósł moje oczekiwania. Większość tematów opisywanych na forum się sprawdziła : przypadkowo spotkana kobieta mowi "czuję jak bym Cie znała". Jestem w 100% przekonany ze kobiety LUBIĄ (podświadomie) zapach feromonów i w ich oczach dana osoba wygląda na bardziej atrakcyjną. Jeśli chodzi o NPA to podobne wrażenia , jednak dodatkowo podwyższa on pewność siebie i śmiałość w kontaktach, co mi sie bardzo podoba. Polecam każdemu , kto lubi nowe doznania(głownie jeśli chodzi o kontakty z kobietami).
Na strony z aukcjami feromonów wchodziłem wielokrotnie. Manipulowanie ludźmi kusi, a jest to, jakby na to nie patrzeć, jakaś forma i część władzy. Jednakże pierwsze, dokonane przeze mnie zakupy nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Trafiłem na feromony.pl i kilka kolejnych nocy zeszło mi na studiowaniu informacji o feromonach. Niektóre opisy wydawały mi się zbyt cukierkowe. Pomimo, iż ceny były zdecydowanie wyższe od tych na Allegro, postanowiłem je kupić. Po pierwszym jej użyciu zrozumiałem skąd się wziął lukier w opisach, które czytałem. To jest tak, jakbym stary, czarno-biały telewizor , w którym leci nudny film o szarej rzeczywistości, dotknął czarodziejską różdżką i nagle zmieniły się realia!
Uśmiechają się do mnie ludzie, moi sąsiedzi, sąsiadki, znajomi. Żona, która doprowadziła mnie prawie na skraj małżeństwa, diametralnie zmieniła swój stosunek do mnie. Szwagier, który uważa się za tego co wszystkie rozumy pozjadał, pyta mnie o radę!! Przez pierwsze kilka dni nie mogłem powstrzymać się od wewnętrznego śmiechu, a ze zdumienia nie mogę, tak do końca, otrząsnąć się do tej pory.
Drugim, szybkim zakupem był PHEROMAX. Kiedy nakładam na siebie CHIKARĘ i poprawiam PHEROMAXEM, to.. co będę gadał. Wystarczy popatrzeć na moją
fryzjerkę, do której uczęszczam od kilku lat. Aż mi szkoda dziewczyny , wychodzi z siebie, żebym był zadowolony. Ile uczucia wkłada dotykając mojej głowy. Jest młodziutka, ma męża i dziecko. Kiedyś nie zwracała na mnie wogóle uwagi. A muszę powiedzieć, że swoje lata mam, zaś moją urodę i wdzięk, na skali od 0 do 10, zakładając, że 5 to przeciętność, umieściłbym około 6-7, czyli bez rewelacji :) Zdaje sobie sprawę, że używanie feromonów stało się moim nałogiem, ale wiem, że będzie to nałóg niosący dla mnie wymierne korzyści w życiu codziennym, jak również w załatwianiu konkretnych spraw, z konkretnymi osobami. A swoją drogą ciekawe jaki byłby świat, gdyby wszyscy korzystali z feromonów..?
Witam! Musze przyznac ze nigdy nie wierzylem w takie cos jak feromony bardziej utrzymywalem sie przy mysli ze flakonik ma dzialanie jedynie na psychike stosujacego ale po zakupie probki pheromaxmusze przyznac ze to dziala.. nigdy nie mialem problemow z kobietami wrecz przeciwnie zawsze byly w moim otoczeniu i jak to sie spotkalem juz z roznymi opiniami wiekszosc z nich twierdzila ze przyciagam kobiety ale... po zastosowaniu feromonow kobiety te zaczely sie po prostu do mnie kleic :) i to te same kobiety z ktorymi spedzalem wczesniej jak i teraz tyle samo czasu,,, na poczatku myslalem ze to jest urojenie w mojej glowie ale kiedy na bok odchodzi swiadomosc tego ze ma sie je na sobie to dopiero WIDAC efekt. Jednym slowem Wspanialy wynalazek i chyba sie uzaleznie,,, nie wspomne o ekspedientkach w sklepach, z ktorymi widuje sie dzien w dzien, sa bardzo rozmowne, rozpoczynaja bardzo sympatyczne tematy. Swietna sprawa, juz zamawiam flakonik 14ml. Pozdrawiam !!
Na stronę feromony.pl trafiłem jakoś przypadkiem. Teraz to myślę,że to po części dar od Boga. Feromony zmieniły kolosalnie moje życie i wierzę, że coś w tym jest. Poza tym, po użyciu feromonów to trochę (bynajmiej ja tak mam) jak by się Bogiem było. Jak się pozna prawdziwą ich moc to można za ich pomocą sterować i manipulować ludźmi, sytuacjami,kontrolować sprawy, które za ich pomocą mogą iść w takim kierunku jak my chcemy, tworzyć wspaniałe historie, o których nam się wcześniej tylko śniło albo o tym marzyliśmy i zapewniam,że nic tu nie koloryzuje. Feromony otwierają serce, duszę, pogłębiają więzi, podniecają, ekscytują, wprowadzają w euforię... Potrzeba jedynie trochę czasu zanim dostrzeże się ich prawdziwą moc, ponieważ już na samym początku dużo zauważyłem i myślałem,że to wszystko co mogę od nich oczekiwać, ale niedługo mija już miesiąc odkąd je stosuję i powiem,że im dużej ich używam, tym bardziej widzę ich działanie i uczę się z nich korzystać. Nie chodzi mi tu tylko o dozowanie ale ogólnie o całokształt, czyli o życie za pomocą feromonów,które w moim przypadku nabrało zupełnie innych barw... Na koniec do tych którzy nie są pewni sklepu feromony.pl bo co do skuteczności feromonów chyba jasno się wyraziłem, polecam go gorąco,100%satysfakcji,jak nie będziesz zadowolony zwrócą ci pieniądze,ale szczerze wątpię ,że będziesz chciał komukolwiek oddać te feromony gdyż uważam,że są warte tych pieniędzy a nawet sporo więcej...
Od dawna znane mi jest działanie feromonów , chociaż na poczatku podchodziłem do tego tematu sceptycznie . Testowałem rózne produkty tego typu z czystej ciekawości . Feromony które zakupiłem , a mam na mysli Chikarę są naprawdę rewelacyjne . Zapach Chikary jest tak niesamowity jak najwspanialsze męskie perfumy i to dodaje mu niesamowitego uroku . Nie spotkałem się co prawda z bezpośrednimi zachwytami , ale widzę reakcje otoczenia - szczególnie kobiet i to jest najbardziej wymowne. Poza tym, ja czuję się z nim atrakcyjny co znacznie ułatwia życie towarzyskie i obcowanie z ludźmi . Uważam go za zapach z najwyższej półki . Mogę polecić każdemu , kto pragnie się stać jeszcze bardziej męskim. Dodam jeszcze , że miałem okazję wielokrotnie doswiadczyć wiekszego zainteresownia kobiet na przykład podczas zakupów w róznych sklepach . Obsługa staje się miła i bardziej uczynna . Kobiety reagują z zainteresowaniem i uwagą , doradzają , i pomagają w wyborze. Zapach jest kwestią gustu , jednak są zapachy , które są ogólnie uznawane za rewelacyjne i do nich zaliczyłbym Chikarę.
O feromonach słyszałem tylko tyle że istnieją. Nawet nie pamiętam gdzie i kiedy przeczytałem w internecie czyjąś relację z tego jak ludzie reagują na tą osobę gdy używa feromonów. Po prostu zwykły przypadek. Zacząłem się tym tematem interesować i ostatecznie kupiłem trzy rodzaje feromonów, po to by samemu na sobie wypróbować jak to jest. Podobno ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Muszę wyjaśnić w tym momencie, że mieszkam i pracuję za granicą, a to oznacza że "tubylcy" w stosunku do mnie nie byli tak przyjacielscy jak byli przyjacielscy dla siebie nawzajem - co jest oczywiste, naturalne i dotyczy wszystkich narodów na świecie. Obcy zawsze będzie obcym. A tym bardziej obcy który jest najstarszą osobą w firmie (czasami dwa razy starszą). Co nie oznacza że byłem dyskryminowany. Wręcz przeciwnie - zawsze byłem bardzo lubiany i szanowany, wszyscy w pracy wiedzieli że gdy potrzebowali pomocy zawsze na mnie mogli liczyć, a szef miał do mnie większe zaufanie niż do wielu "swoich" i mnie wysyłał do banku. Ale mimo to odczuwałem że nie jestem tak do końca "swój". Na początek użyłem Relationship Magic. Po prostu nie wierzyłem co się wokół mnie dzieje. Wszyscy stali się dla mnie przesympatyczni. Mam wrażenie że każdy zabiega o kontakt ze mną. Wszyscy się do mnie uśmiechają - nawet nastolatki które poza "cześć" nigdy ze mną słowa nie zamieniły. Każdy nagle zaczął się interesować moim życiem, rodziną i tym gdzie jest Polska. Klienci którzy nigdy nie dali mi żadnego napiwku lub dawali drobne kwoty, nagle stali się hojni. Szczególnie kobiety. Wystarczyło tak jak zwykle zapytać się co słychać, żeby tym razem zobaczyć czyjś uśmiech i dostać napiwek. W pewnym sensie feromony to także świetny biznes i trafiona inwestycja. Ciekawe jak zareaguje moja żona jak kiedyś użyję feromonów w domu? To może być bardzo, bardzo interesujące. Wszystkim gorąco polecam Relationship Magic, bo zmieni Wasze życie na lepsze i ciekawsze.
Opinię przesłano: 24 sierpnia 2008, 22:17 IP: 83.8.97.209
npa naprawde działą nie wierzyłem w to ale teraz się przekonałem jednak potrzebuje czegoś lepszego i zakupiłem pheromax próbke i się pytam czy ta próbka naprawde działa prosze o odpowiedź o to mój nr GG 2969204
Opinię przesłano: 1 listopada 2008, 19:15 IP: 156.17.232.223
Używam PHEROMAX od polowy lipca i jak dla mnie żadna rewelacja. Moje kontakty z kobietami sa takie jak byly. Zeby liczyc na cos wiecej, trzeba dobrze pobajerowac. Nie liczcie na cuda Panowie. Laska sama do Was nie przyjdzie, a juz napewno nie wskoczy do lozka. Mozecie feromony potraktowac jako male wsparcie w rozmowie, jednak stwierdzam, ze pieniadze wydane nie potrzebnie. Tyle ode mnie
Opinię przesłano: 2 listopada 2008, 18:56 IP: 83.10.79.147
Kocham Pheromax, w dzień w którym dostałem produkt wybrałem się do klubu w celu przetestowania feromonów.
Efekt był oszałamiający, tuż po wejściu przysiadła się do mnie dziewczyna. Gadaliśmy chwilkę (widać było że jest mocno zainteresowana moją osobą) po kilku minutach rozmowy przyszła następna dziewczyna, a po kilku następnych jeszcze jedna. Najlepsze jest to że one nawzajem się nie znały KOCHAM PHEROMAX
Opinię przesłano: 16 listopada 2008, 18:22 IP: 83.10.10.91
Rewelacja. Skład idealnie dobrany do moich oczekiwań ;) Kobiety czują się przy mnie komfortowo. A to bardzo istotne. BTB to duże ułatwienie w sytuacjach kiedy jesteś zmęczony lub w gorszej formie... Wtedy kobiety same inicjują rozmowę. I choć w danej chwili możesz nie być "porywający" to chcą z Tobą przebywać :] Z drugiej strony BTB daje dodatkowego "kopa" kiedy i tak już jestem "czarujący" :P Ostatnio stosuję tylko te feromony... Całkowicie spełniają moje oczekiwania i z czystym sumieniem mogę zachęcić do kupna ;) Polecam
Opinię przesłano: 25 listopada 2008, 19:40 IP: 83.31.113.246
Witam
Na początku byłem sceptyczny co do działania feromonów, po przeczytaniu całego forum na ten temat w końcu sie zdecydowałem. Padło na Pheromax i?
Miałem nadzieję że choć troche to zadziała, ale że aż tak.
One naprawde dzialaja, kobiety "głupieja" gdy czuja Phx
testowalem w roznych miejscach, i efekty byly zawsze mniejsze lub wieksze ale zawsze. najbardziej zapadl mi w pamiec moment gdy bawilem sie w klubie, oczywiscie mialem na sobie Phx i ok 15 dziewczyn dosłownie zapedzilo mnie w kozi rog, wszystkie co chwilke zerkaly na mnie.
Naprawde warto wyprubowac feromony chociazby dla takich chwil
Opinię przesłano: 1 grudnia 2008, 23:07 IP: 91.150.223.52
Już pierwsze użycie doprowadziło mnie do euforii - działanie produktu jest genialne. Osoby nieśmiałe czy spokojne (jak ja dotąd) mogą wreszcie na własnej skórze poczuć, co to znaczy pewność siebie, co to znaczy czuć w sobie siłę, mieć psychiczną kontrolę nad sytuacją. Po użyciu TE jest się innym człowiekiem, a najlepsze w tym jest to, że czujemy się naturalnie i jesteśmy wszystkiego świadomi. To power-up na miarę implantów z filmów science-fiction - szczerze polecam, choć może nie powinienem, bo dwie osoby dominujące w towarzystwie to już tłok ;)
Opinię przesłano: 11 grudnia 2008, 11:52 IP: 83.11.165.90
Magic Relationship działa. Policjanci w radiowozie bez większej zachęty z mojej strony zmniejszyli mi mandat do 100 zł i zamiast 10 punktów wpisali tylko 2 za brak zapiętych pasów... Stewardesa w samolocie non-stop nosiła darmowe drinki, w pracy i w domu pojawiła sie wszechobecna życzliwość. Niestety na niektórych ten feromon działa jak płachta na byka. Ale wyjątki potwierdzają regułę :-)
Opinię przesłano: 12 grudnia 2008, 01:26 IP: 82.210.164.26
Jestem nie zadowolony z produktu szybko sie ulatnia to jest jeden z wiekszych minusow. Sam srodek dziala na kobiety ale nie w stopniu jaki jest przedstawiany
Hey! Chciałbym podzielić się z wami moimi odczuciami na temat Feromonów . Moja przygoda z tym tematem rozpoczęła się dosyć niewinnie , pewnego dnia podczas zwykłej rozmowy mój dobry znajomy zaproponował mi lekturę następnie
podał stronę www.feromony.pl . Oczywiście wszedłem tam , przeglądnąłem z grubsza co tam jest napisane i odpowiedziałem mu żeby sobie ze mnie nie żartował , że to wszystko co tam jest napisane nie może , po prostu nie może być prawdą . Wtedy jeszcze nie zdawałem sobie sprawy ze znaczenia feromonów w normalnym , codziennym życiu . Przed wejściem na stronę o feromonach słyszałem bardzo mało , jedynie wiedziałem , że coś takiego istnieje i zapewne jest to kicz , który w ogóle nic nie wnosi pozytywnego do życia. Jednak po jego namowach postanowiłem spróbować . Zamówiłem próbkę pheromaxu i z niecierpliwieniem czekałem na przesyłkę . Potem co się stało przerosło moje oczekiwania , po zaaplikowaniu poczułem się inaczej , bardziej pewny siebie ( z natury jestem raczej osobą skrytą ) , więc efekt był dla mnie jak najbardziej wymowny , a co za tym idzie zaskakujący. Nie byłem do końca świadomy tego co się dzieje , ludzie rzeczywiście spoglądali na mnie zupełnie inaczej jak do tej pory , byli bardziej rozmowni , otwarci na moje poglądy , można to tak nazwać ( zabiegali) o moją uwagę . Z kobietami bywało różnie ( nie można zawsze spodziewać się , że pójdzie od razu z Tobą do łóżka) , ale na pewno zauważyłem jedno . Gdy używam Feromonów kontakty z kobietami stają się o wiele prostsze , one same skracają dystans . Chcą czuć bliskość , coś je przyciąga , podświadomie chcą być koło mnie w Moim towarzystwie.. Do tej pory stosowałem dwa rodzaje Feromonów , wyżej wspominany pheromax , a także BTB . Mi osobiście BTB daje dużego 'kopa' . Po nim czuje się dziwnie pobudzony . Jedna kropla za uszy , szyję bądź pod nos zupełnie wystarczy . Na pewno te dwie pozycje , nie były moimi ostatnimi . Już planuję zakup nowej buteleczki Pheromaxa , a także na próbę NPA . Co więcej mogę napisać , wielu zadowolonych klientów ( w tym ja ) nie może się mylić . Na prawdę nie żałuje żadnej złotówki wydanej na feromony , bo wiem że to był zakup który wyraźnie mi pomógł . jak dla mnie super :) Pozdrawiam ! :-)
Opinię przesłano: 13 lutego 2009, 16:11 IP: 194.105.132.236
o moj boze, podziwiam wszystkich, ktorzy musza specjlanie stosowac jakies kiczowate dopalacze, zeby zwrocic na siebie uwage dziewczyn, po prostu brak slow
Opinię przesłano: 2 maja 2009, 09:24 IP: 77.253.34.241
Feromon daje poczucie psychologicznego odprężenia w sytuacjach gdy zależy mi na pozytywnym odbiorze mojejego EGO....czy to ON sprawia,że mam sukcesy wrelacjach międzyludzkich-to do końca nie wiem! No, ale kupując feromony zawsze mam tę nadzieję,że ONE pomagają...co więcej chcieć od innych ludzi-samemu najpierw trzeba być"człowiekiem"! reszta -to tylko dodatki! A że dobre...
Feromonki doszły w stanie idealnym. Kupiłem je trochę na próbę nawet liczyłem się z tym że to trochę
"ściema".O jakże się myliłem! Tylko dwa słowa komentarza-szok i potęga.
Co za cymbały piszą że to nie działa.Działa aż za bardzo. Czuję się nieraz zakłopotany reakcją ludzi szczególnie kobitek(w końcu to feromony męskie).Nieraz tracą one zupełnie kontrolę nad swoim
postępowaniem ,aż mi trochę głupio bo nie mam jeszcze opracowanej techniki wyjścia z tych kłopotliwych sytuacji.Ale najważniejsze że jest to miłe.
Po świętach jadę na mały kursik,potraktuję go jak poligon doświadczalny wtedy może coś napiszę na stronie Feromonkowej o swoich wrażeniach.
Opinię przesłano: 5 czerwca 2009, 10:52 IP: 212.87.229.18
Witam serdecznie feromony naprawde dzialaja moze to nie kazdy zauwazy ale jednak jest w nich cos Uzywam zakupionych w tym serwisie produktow i jestem zadowolony Zauwazylem ze wiele osob reaguje roznie w mojej obecnosci kiedy uzywam feromonow na kazdego inaczej oddzialuja ale jednak efekt jest
Opinię przesłano: 8 czerwca 2009, 14:01 IP: 89.79.57.9
Próbkę kupiłem z chęcią przyjrzenia się bliżej fenomenowi feromonów. Zamówiłem w piątek, przyszły w poniedziałek - wielki plus:) Zaraz po odbiorze chcąc tylko sprawdzić, powąchałem. Efekt był powalający - przez ponad godzinę chodziłem po domu w stanie ogromnej euforii! Rozumiem, że wystarczy tylko 1-2 krople, ale czegoś takiego się nie spodziewałem. Jutro clubbing - koniecznie trzeba sprawdzić feromony w praktyce:)
Opinię przesłano: 8 czerwca 2009, 22:47 IP: 212.87.229.18
Jestem zadowolony z tych feromonów dostałem je w patce jako dodatek do zakupionych feromonów Myślałem że to raczej taki gratis nic nie warty ale postanowiłem spróbować użyć Wysmarowałem sobie twarz i szyje do tego użyłem jeszcze NPA i co się okazało stojąc pod ścianą widziałem jak wiele dziewczyn na mnie się patrzyło fajnie to wyglądało Feromony Perception działają tylko lepiej jest zastosować z innymi feromonami tak ja to oceniam ale warte są uwagi polecam
Opinię przesłano: 9 czerwca 2009, 00:01 IP: 213.158.196.67
Witam.Stwierdzam,ze pheromax faktycznie działa na pobudzenie seksualne u kobiet.Zwykle nie mam problemu z pobudzeniem swojej narzeczonej,ale chciałem spróbowac jeszcze wzmocnić efekt i.... nie moglem jej dać rady,chciała to robić raz za razem.Może to zbieg okoliczności,ale efekt tak piorunujący że myslę że to zasługa pheromax.Jest naprawde super rzecz.Pozdr.
Opinię przesłano: 9 czerwca 2009, 11:55 IP: 194.63.132.10
Muszę przyznać, że zakupione feromony są naprawdę rewelacyjne i warte swojej ceny. Polecam wszystkim, którzy chcą za niską cenę cieszyć się nieprawdopodobnym działaniem NPA.
Opinię przesłano: 18 czerwca 2009, 00:49 IP: 89.151.31.170
Panowie (nie wiem jak Panie). BTB działa. Naprawdę. Ostatnio poszedłem na piwko z koleżankami, które wcześniej podchodziły do mnie sceptycznie, za uszami pomazałem się wcześniej paroma kropelkami BTB. Efekt? Głaskanie po głowie, klepanie po ramieniu, delikatne przytulanie się, itd. (oczywiście wszystko w ich wykonaniu). Parę dnie temu zrobiłem to samo, z tymi samymi laskami. Efekt? Jeszcze lepiej: buziak w policzek i jej chęć abym podrapał ją po plecach. Aż się boję co będzie jutro (też idziemy na piwko :)
Opinię przesłano: 20 czerwca 2009, 23:34 IP: 213.77.211.136
Witam wszystkich kupiłem pheromaxa i npa stosowałem najpierw jeden potem drugi efekt był niezły ale po zastosowaniu feromonów razem czyli troche tego troche tego coś niesamowitego ludzie pranie mózgów w dyskotece ochrona wpuściła mnie bez kontrolowania ciągłe spojrzenia kobiet wszędzie w sklepie na poczcie słychać szepty kto to znasz go na studiach wszystkie koleżanki z grupy chcą rozmawiać tylko zemną a koledzy z daleka się witają i zapraszają na piwo pranie mózgów mówie wam
Opinię przesłano: 8 lipca 2009, 07:48 IP: 83.6.12.10
W moim przypadku Pheromax działa -innych nie próbowałem. Znajome wyraźnie obwąchują miejsca na które zastosowałem (szyja). Ludzie nagle stali się przyjazni.
Opinię przesłano: 16 lipca 2009, 14:36 IP: 87.205.220.184
Osobiście bardzo podoba mi się działanie feromonów aczkolwiek dopiero zaczynam testować. Ale co mnie zaskoczyło najbardziej to obsługa sklepu, pierwszy raz się spotkałem z takim podejściem do klienta.
Opinię przesłano: 19 lipca 2009, 18:26 IP: 89.72.22.248
Miałem bardzo śmieszne zdarzenie związane z tym produktem.
Kupiłem co prawda tylko próbkę...
Umówiłem się na spotkanie z kobietą. Pokropiłem się Pheromaxem. Widziałem, że jest na mnie zła, albo że przynajmniej będzie próbowała być obojętna. I taka była. Cały czas dzielnie się trzymała, sama podjęła decyzję o zakończeniu spotkania. Pomyślałem - OK, nie tym razem. Odprowadziłem ją do samochodu, na pożegnanie kurtuazyjnie pocałowaliśmy się w policzek.
Po 15 minutach telefon. Słyszę, że w mieście straszny korek, że nie ma sensu, żeby wracała, i pytanie: Czy możemy zjeść razem obiad? To jednak był TEN raz :) Tego mogłem się spodziewać.
Tego samego dnia, ale kilka godzin później pracowałem z kolegami w warsztacie. Co chwila któryś przychodził do mnie, pytał o coś, starali się zwrócić na siebie moją uwagę. Myślałem, że im coś odbiło. Zapomniałem, że popsikałem się Pheromaxem...
Opinię przesłano: 10 sierpnia 2009, 20:05 IP: 83.20.202.253
Jeżeli szukasz feromonów, po których dziewczyny będąna Ciebie zwraca ćuwagę, może powinieneś zainteresować się innym produktem (PHX, NPA). Jeżeli jednak Ty chcesz na siebie zwrócić uwagę dziewczyny- w podobnej cenie nie znajdziesz nic lepszego! Pamiętaj jednak- TO TY MASZ ZROBIĆ NA DZIEWCZYNIE WRAŻENIE, FEROMONY MOGĄ CI W TYM POMÓC, ALE NA PEWNO NIE ODWALĄ ZA CIEBIE ROBOTY! Nie powiem jednak, by nie były w podrywaniu pomocne :)
Opinię przesłano: 31 sierpnia 2009, 02:07 IP: 82.177.231.138
KOCHANI,GRAM DYSKOTEKI DLA DOROSŁYCH W PUŁAWACH,CLUB SABAT-DAWNY KUBUŚ.KOBIETY SIŁĄ WYCIĄGAŁY MNIE NA PARKIET,CAŁOWAŁY PUBLICZNIE,LEPIŁY SIĘ DO MNIE JAK MUCHY.NIE POTRAFIŁEM SIĘ OD NICH OGONIC.GRAM TAM OD ROKU,PIĄTEK,SOBOTA,NIEDZIELA,I NIGDY NIE BYŁO TAKIEGO ZDARZENIA.POLECAM,ALE TYLKO WOLNYM OSOBOM,BO CZĘSTO WIDZĘ BIJATYKE ZAZDROSNYCH PAR NA PARKIECIE.
Opinię przesłano: 2 września 2009, 15:11 IP: 193.58.232.23
Kupiłem zaledwie 1ml. Cena jest dosyć wyskoka, jednak naprawdę taki zakup się opłaca. Przetestowałem na sobie inne feromony typu 1-2zł/ml. Phx bije wszystko. Jedna kropla wystarczyła i przez cały dzień w szkole widziałem jak dziewczyny reagują na mój widok. Zaczęło się już z samego rana w autobusie te spojrzenia... później było jeszcze lepiej. Naprawdę polecam!
Opinię przesłano: 9 września 2009, 15:38 IP: 89.75.218.0
Ciekaw jestem, czy te wszystkie pozytywne opinie są prawdziwe. Jeśli tak, to gratuluję, bo w moim przypadku pheromax nie działa w ogóle. Kupiłem niedawno próbkę, stosowałem w różny sposób (maskując różnymi perfumami) - ot żeby sprawdzić, czy to ja coś robię nie tak, czy to w ogóle nie działa, niezależnie jak użyte. Niestety - jak już wspomniałem - Pheromax w ogóle nie działał. Szkoda, bo liczyłem na jakikolwiek skutek, skoro jest tyle pozytywnych opinii. Zawiodłem się. Pozdrawiam.
Opinię przesłano: 19 września 2009, 13:19 IP: 91.192.88.13
Niby nic, ale imaginujcie sobie coś takiego. Mała dawka na kark. Zapach miało, choć podobno bezwonne. Pytam się znajomej "Czy ja śmierdzę?" ona na to "nie", po czym pocałowała mnie dokładnie w to miejsce, które spryskałem. Co by nie mówić, Pheromax ma ostry zapach.
Opinię przesłano: 22 września 2009, 11:01 IP: 84.10.176.9
the EDGE używam od4-5 dni i jest bardzo fajnie ludzie przyjaznie nastawieni dziewczyny nie mogą sie przestac patrzec (oczywiscie nie wszystkie)a ze swoją dziewczyną sex jest coraz lepszy :) Oczywiscie na początku nie widac efektow ale kiedy sie zapomni ze ma sie ten zapch na sobie to wtedy jest pieknie trzeba czasu panowie. Generalnie nie polecam bo nie lubię konkurencji a produkt... genialny następnym razem zamawiam pheromax
Opinię przesłano: 24 września 2009, 16:50 IP: 83.10.86.245
Witam!! pierwszym moim zakupem na tej stronie były właśnie te feromony... Uważam że faktycznie działaja i to bardzo dobrze ;)) teraz zamówiłem Alchemy i zobaczymy jak się sprawdzą :) Polecam wszystkim super sprawa :)) pozdrawiam
Opinię przesłano: 5 października 2009, 16:04 IP: 78.8.158.26
Kupiłem feromony by się przekonać czy działają.Spróbowałem i wiem jedno,że trzeba nakładać tego mało(nie pryskać),bo kilka kobiet zwróciło mi uwagę że dziwnie pachnę.Żona szybko wyniuchała zapach i mówi że to na nią nie działa,ale zauważyłem że ma ochotę na sex prawie codziennie.
Opinię przesłano: 7 października 2009, 22:05 IP: 83.9.213.86
Satysfakcjonujacy produkt. Moze nie sprawia, ze kobiety same wskakuja do lozka, ale sa bardziej przychylne, chetne do kontaktu i przyjazne. Podczas rozmowy niemal widac jak miekna w oczach ;) Teraz skusze sie chyba na Pheromax :)
Opinię przesłano: 11 października 2009, 23:10 IP: 195.116.3.2
Popsiskałem się nim na dyske i jakoś nie zauważyłem zbytniej różnicy, ale nie można oczekiwać wszystkiego za 1 razem jak popsikam się jutro do szkoły to powiem jak było ;p
Opinię przesłano: 21 października 2009, 13:47 IP: 89.77.9.51
Wydaje mi sie ,ze 80% tych opinii piszą pracownicy tej firmy.Nie mam większych problemów z dziewczynami,a w zasadzie żadnych:-)Zastosowałbym ten produkt z ciekawości,ale cena trochę jednak odstrasza.Wydaje mi się ,ze najwięcej feromonów maja BANKNOTY stuzłotowe :-)
Opinię przesłano: 24 października 2009, 13:47 IP: 94.254.216.66
Super zabawa:) Koledzy z pracy czesto potrzebują mojej pomocy:) Kobiety uśmiechają się, są pomocne, wszystko za mnie załatwiają:) Ostatnio byłem na rozmowie kwalifikacyjnej do nowej pracy. Kobieta ktora ze mną rozmawiała, kurde.. jakby się zacieła, miała zawias:) nie wiedziala o co ma mnie zapytac.. Rozmowa trwała bardzo krotko, nie wiem czy to dzieki feromonom czy nie wiedziała jakie pytanie zadac i zapytała o hobby:) Nie dostałem jeszcze tej pracy, ale okaze sie to w najblizszych dniach.. W kazdym badz razie strasznie sie usmiałem:) a moze są jakies idealne feromony na rozmowe kwalifikacyjną:) Pomozcie:)
Opinię przesłano: 27 października 2009, 00:10 IP: 83.9.143.192
powiedzcie mi czy gdy kupujecie coś na jakiejś stronie na której nie jest obowiązkowy komentarz to komentujecie? nawet jeśli tak to raczej nie bawicie się w długie wywody albo pogrubianie odpowiednich słów czy zdań... według mnie to nie są prawdziwe komentarze.
Opinię przesłano: 3 listopada 2009, 01:04 IP: 83.9.35.184
Te feromonki naprawdę działają, po prostu SZOK!!! Po zastosowaniu właściwej dla siebie dawki NPA ludzie z mojego otoczenia najzwyczajniej wymiękają. Kobiety są uległe, miłe, chętne do rozmowy i słuchania. Natomiast mężczyźni są jakby bardziej przyjacielscy, chętni do pomocy, a jednocześnie zdaje się że trzymają pewien dystans. Dla mnie połączenie NPA plus odrobinka pewności siebie to istna Rewelacja.
Opinię przesłano: 6 listopada 2009, 19:47 IP: 81.190.254.26
Działa poprostu rewelacyjnie Jestem z niego bardzo zadowolony i polecam wszystkim bardzo. Po piwrwszym użyciu odrazu zauważyłem efekty. Były wręcz piorunujące. Kobiety non stop zwracały na mnie uwagę, pytały mnie o zdanie, same rozpoczynały rozmowy. I zawsze pytały mnie czym tak ładnie pachne :)
Opinię przesłano: 6 listopada 2009, 20:15 IP: 83.10.19.137
MOIM ZDANIEM FEROMONY SĄ I DZIAŁAJĄ NA LUDZI TYLKO ŻE KAŻDY TO INACZEJ ODBIERA KAŻDY JEST INNY POD WZGLĘDEM FIZJOLOGICZNYM I TU NIEMA CO UKRYWAĆ KAŻDY ZNASZ INACZEJ POSTRZEGA ŚWIAT ZMYSŁAMI Z MOJEGO DOŚWIADCZENIA PODCZAS STOSOWANIA FEROMONÓW DAŁO SIĘ ZAUWAŻYĆ REAKCJE OTOCZENIA
Opinię przesłano: 10 listopada 2009, 06:32 IP: 83.7.110.8
Zamawiam ALCHEMY MAN regularnie.Na początku byłem nastawiony do feromonów bardzo sceptycznie.Myślałem że działają na zasadzie placebo .Obecnie wiem jedno -coś w tym jest.Na kobiety odziaływują na różnych płaszczyznach(czasami mocno,niekiedy bardzo subtelnie).Przy umiejętnym zastosowaniu tych feromonów efekty są powalające.Ponadto ALCHEMY są tanie i za tą cenę otrzymuję maksimum skuteczności.Gorąco polecam-Zbigniew
Opinię przesłano: 13 listopada 2009, 22:57 IP: 79.186.138.132
dziwna sprawa ,kiedys stosojac go bylo wmiare normalnie ,zmiany byly, troche to uzaleznia ,moze takie przyzwyczajenie sie wdraza z uzywaniem tego fero, ale gdy na jakis czas odstawilem i ponownie zaaplikowalem jakis sie zrobilem dziki ,nie swoj zdenerwowany i to tylko jedna aplikacja (kropelka) na ubranie. i czulem go troche ...
Opinię przesłano: 20 listopada 2009, 00:04 IP: 87.101.19.242
Chyba sami pracownicy piszą te opinie. Też kupiłem ten produkt i moja partnerka ani ja nie zauważyliśmy żadnych zmian. No...może poza jedną...trochę uszczuplała kieszeń!
Opinię przesłano: 20 listopada 2009, 16:23 IP: 77.254.129.224
Jak dla mnie dodaje pewności siebie, komfortu i poczucia własnej wartości. Rozdajesz karty. To, że dodatkowo sama woń Alchemy zniewala płeć przeciwną to już nieprzyzwoite jest :-)
Opinię przesłano: 25 listopada 2009, 13:34 IP: 95.49.45.127
popsikałem sie nim i odrazu widac efekty ludzie wokół stają sie bardziej gadatliwi i ufaju tobie teraz mam nowy zapach alchemy jutro go sprawdze , to napisze jekie są efekty
Opinię przesłano: 26 listopada 2009, 01:04 IP: 79.163.125.67
Powiem tak, jeśli nie oczekujesz cudów, i zdajesz sobie sprawę, że feromony dodają tylko 20% wdzięku do Twojej osobowości, jest to coś dla Ciebie. Kupiłem feromony btb, nie oczekiwałem cudów, wręcz przeciwnie, nie spodziewałem się zobaczyć jakiekolwiek efekty, ale bardzo szybko przekonałem się, że jest inaczej... Niestety należę do tych osób, które bardzo intensywnie czują zapach feromonów i że tak powiem one śmierdzą, ale jestem tylko jedną z nielicznych osób, które je czują. Efekty rewelacyjne, nie spodziewałem się aż takich, mianowicie, nieśmiała dziewczyna, w dodatku bardzo, bardzo mało mówna, stała się przy mnie pewną siebie i bardzo rozmowną osobą, jestem pewny, że to feromony bo wiem jak zachowuję się, gdy nie mam ich na sobie, a kiedy ich używam. Osobiście polecam każdemu, kto ma kontakt z ludźmi, albo po prostu chce podbijać serca kobiet :)
Opinię przesłano: 3 grudnia 2009, 11:43 IP: 87.206.172.179
No ja musze powiedziec ze czytalem o NPA dosc sporo na polskich i zagranicznych forach i postanowilem sporobwac. NPA stosuje wcierajac niewielka ilosc pod nos i za uszy i musze powiedziec ze przez 4 dni kiedy tak robie widze wyrazna zmiane. MOze to autosugestia ale wyraznie widze i czuje spojrzenia kobiet na sobie, inne niz zazwyczajXD.Gwarantuje ze nie jestem pracownikiem tego sklepu ani nikt mi nie placi za pisanie pozytywnych opni. Jedyne co nie daje mi spokoju to to czy skutki stosowania NPA to autosugestia czy dzialanie owego specyfiku. Jezeli ktos ma wolne srodki na koncie i chce sprobowac to zachecam.
Opinię przesłano: 4 grudnia 2009, 21:20 IP: 77.253.156.8
witam.moze nie jestem stalym klientem "feromony.pl"bo zaledwie dokonalem 2 badz 3 zakupow....ale naleza sie im slowa pochwaly i uznania.co prawda nigdy nie mialem klopotow z plcia przeciwna wrecz przeciwnie.feromoniki byly mi potrzebne w spotkaniach biznesowych w zawieraniu nowych znajomosci z czym tez nie mialem problemu.jednak po skorzystaniu z produktow W/W firmy nie musialem sie tak produkowac co czasem najzwyczajniej w zyciu mnie nudzilo.oszalamiajacy efek!!!nie mysl ze wystarczy wejsc do pomieszczenia i laski zaczna robic to co klebi sie w twojej glowce a faceci beda jak potulne pimpusie.NIE.to polega na tym jezeli jestes nurem i trzasnoles sie jakimkolwiek feromonem to idz na smietnik i tam zostan.FEROMON sprawia ze stajesz sie bardzie zaowazalny dla otoczenia,zwiekszasz zainteresowanie swoja osoba,ludzie chca cie suchac czasem dotknac pomacac....ale to nie zastapi twojej niesmialosci!!!aczckolwiek zaj**iscie dodaje pewnosci siebie.NIE WIEM!!!MOZE TO SILA SUGESTII A MOZE ONE NAPRAWDW DZIALAJA.mam to gdzies kupie nastepny produkt jak mi sie wyczerpia zapasy...nalezy dodac ze panny splywaja o 00h a nie o 3 h ;)
Opinię przesłano: 4 grudnia 2009, 22:37 IP: 95.41.177.189
Polecam ogólnie firme i NPA , reszta produktów różnie ale nie powiem ze złe , poprostu przy NPA wszystkie inne wysiadaja , mozecie wierzyc lub nie ale na imprezkach nie mogłem sie odgonic od adoratorek , zanczy nie nachalnych ale bardzooooo miłych az przsadnie , czuje sie ze kobiety sa toba zainteresowane , absolutnie nie liczcie ze rzuca na was, ale zdecydowanie inaczej sie klei rozmowa ;) cos w tym jest . polecam zespół firmy i NPA
Opinię przesłano: 15 grudnia 2009, 22:42 IP: 79.186.152.210
Widziałem komentarze niezbyt pozytywnie nastawione do tych produktów! Dlatego sam wstawiam komentarz ;] Używałem BTB prawie przez 5 miesięcy lecz nie aplikując ich codziennie jak to jest napisane na stronie aplikowałem średnio do 10 kropel może 1-3 razy w tygodniu. Z pewnością efekt jakiś jest, wszystko zależy od miejsca, sytuacji i oczekiwań. W moim przypadku BTB działa i jestem zadowolony, że zdecydowałem się zaryzykować i kupić ten feromon. Sądzę ze poświecenie 200PLN dla czystej zabawy może się okazać dobrą inwestycja. Pozdrawiam wszystkich i Życzę wam byście tez byli zadowoleni ;P Flakonik BTB skończył mi się wiec teraz kupuje Phermonmax oxy ten za 307PLN mam nadzieje ze nie będę tego żałował ;]
Opinię przesłano: 22 grudnia 2009, 15:39 IP: 83.5.23.110
.... z moich pierwszy obserwcji wynika że NPA nie ma wpływu na ludzi z którymi mamy kontakt ... jedyne co może sprawiać wrażenie że jest inaczej to zmiana w nas samych .... po użyciu feromonów wysyłamy podświadomie inne sygnały dlatego informacje zwrotne które do nas docierają mogą wywoływać wrażenie że jest to zasługą .. feromonów ..
Opinię przesłano: 25 grudnia 2009, 02:09 IP: 217.96.110.1
Genialny zapach. Być może temu, że nigdy nie używałem markowych perfum, ale to jak pachnie Chikara.... nigdy czegoś takiego na sobie nie miałem. Zawsze sobie psikam gdzieś na koszulę na kołnierzu, wtedy bardzo długo się utrzymuje a jest naprawdę intensywny i czuć go z daleka. Być może już sam ten zapach wystarcza, żeby podkreślić moją osobę wśród ludzi :) Bo nie ukrywam - działanie jest bardzo zadowalające. Zawsze pachnąć Chikarą czuję się dużo pewniej i więcej miłego mnie spotyka ze strony innych, zwłaszcza dziewczyn :) Jest to mój ulubiony produkt dostępny na feromony.pl! Wprawdzie to jeden z droższych ale naprawdę warto! Flakonik jest bardzo wydajny, mam go już ok. 8 miesięcy a zostało jeszcze 1/5. Wystarczy się psiknąć raz gdzieś na kołnierz i na cały dzień a nawet kilka dni starczy, ewentualnie jeszcze można się wspomóc kropelką czy dwiema np. BTB. Szczerze polecam!
Opinię przesłano: 3 stycznia 2010, 15:53 IP: 79.139.95.149
Używałem go przede wszystkim na imprezach lub na uczelni siedząc miedzy dziewczynami. I nic, zero efektu, po prostu Panny była tak samo nastawione jak zawsze.
Opinię przesłano: 5 stycznia 2010, 14:57 IP: 212.87.229.18
Powiem tak że te feromony nie są tak fajne ale miałem przygodę w pociągu taką. Kiedy jechałem na bilecie na którym powinna być zrobiona dopłata, a takiej nie miałem. I podczas kontroli miałbym za to mandat, ale przepuszczono mnie bez problemu. Więc efekt jest
Opinię przesłano: 6 stycznia 2010, 11:40 IP: 91.94.170.253
Intensywnie pachnące, markowe perfumy... o zapachu potu. Zapach nie podoba mi się, ale poużywam go trochę żeby sprawdzić czy inni odbierają go pozytywnie czy negatywnie. (na razie miałem jeden negatywny odbiór przez znajomą, 0 pozytywów)
Opinię przesłano: 18 stycznia 2010, 18:41 IP: 78.8.154.144
Witam wszystkich. Chciałem podzielić się moim doświadczeniem odnośnie produktu CHIKARA. Niestety nie należy ono do przyjemnych, ponieważ okazało się, że różne osoby reagują na mieszankę umieszczonych w produkcie feromonów w różny sposób. Kiedy kupiłem ten produkt, poszedłem tego samego dnia do ciotki (psiknąłem się nim 3h wcześniej i tylko raz). Dowiedziałem się, że strasznie śmierdzę. Nie wiedziałem co powiedzieć, więc odparłem, że to być może nowe perfumy. Ciotce niestety zrobiło się tak niedobrze, że musiałem wyjść. Zaraz ktoś zacznie się zastanawiać, czy wcześniej się umyłem. Od razu napiszę, że z higieną nie jest u mnie na bakier, więc nie w tym rzecz. Poszperałem trochę w internecie i okazało się, że za ten przykry zapach odpowiada prawdopodobnie Androstenon (jestem laikiem, więc nie gwarantuję). Rzecz w tym, że jedna, a być może kilka na dziesięć spotkanych osób może odbierać wyczuwany od nas feromon, jako coś odrażającego. Żeby jednak nie być niesprawiedliwym wobec tego produktu, muszę dodać, że mi osobiście zapach się podoba i niektórym znajomym również, a przy jego wąchaniu czuję lekki zawrót głowy - więc zakładam, że feromony działają. Piszę ten komentarz jedynie po to, by ostrzec niektórych o możliwości bycia odebranym przez niektórych jako ktoś zaniedbany i śmierdzący, gdyż jest to dość upokarzające doświadczenie, a przecież chodzi tu o coś zupełnie innego. Na koniec, aby być już do końca uczciwym, muszę dodać, że serwis feromony.pl posiada naprawdę sympatyczną obsługę klienta, która dba o jego dobro. Myślę, że z czystym sumieniem mogę polecić korzystanie z tego sklepu. Pozdrawiam serdecznie.
Opinię przesłano: 18 stycznia 2010, 19:25 IP: 79.163.114.124
Kupiłem feromony BTB jakieś 3 miesiące temu. Używam ich średnio 4 razy w tygodniu po 3 krople, i dnia dzisiejszego mam jeszcze prawie połowę buteleczki. Więc feromony starczają na długo. 200 złoty które wydałem na ten specyfik nie poszły na marne. Efekty nie są jakieś szczególnie powalające, są raczej subtelne i delikatne, ale mimo wszystko działają. Często w miejscach publicznych widzę i czuję spojrzenia innych ludzi w moją stronę, osoby które znałem do tej pory, podchodzą do mnie w inny sposób, bardziej się otwierają, chętniej rozmawiają i chętniej przyjmują propozycję spotkań. Obsługa w sklepach, czy urzędach również stała się o wiele milsza. A jeśli chodzi o intymne przeżycia, feromony faktycznie potęgują podniecenie i doznania mojej partnerki. Zauważyłem tylko dwa minusy feromonów. Pierwszym z nich jest zapach. Bardzo jest dla mnie wyczuwalny. Ale na szczęście tylko ja to czuję. Gdy pytałem znajomych o ich zapach, pod pretekstem ocenienia nowych perfum, zadając pytanie czy wyczuwają jakiś dziwny nieprzyjemny zapach, zaprzeczali, czyli nie każdy czuje feromony. Drugim minusem jeśli chodzi o feromony BTB jest atomizer. Dość niewygodny w użytkowaniu. Często zamiast jednej kropli wylecą dwie w szybkim tempie, ale można się nauczyć to opanować. Poza tym, oceniam feromony BTB najlepiej jak można, działają, nie zniewalająco, ale swoje robią. Polecam każdemu, komu tylko ich pozytywne działanie może być potrzebne :)
Opinię przesłano: 29 stycznia 2010, 02:44 IP: 80.53.151.82
uwazam ze te fermony sa super...wprawdzie wtety stosowalem probke ale uwazam ze działaja....2 lata temu mialem egzamin na prawko wiec majac taka bron w domu, uzbroilem sie i na egzamin. posmarowalem sie 15 minut przez rozpoczeciem. Placyk: egzaminator nie kazal mi pokazyc co jest pod maska, wszyscy inni musieli. Jazda po miescie byla juz formalnoscią....zwlaszcza ze koles zasnał :P wiec wiedzialem ze zaduzo uzylem, ale co tam....ciekawostka jest ze jak jechalem busem usiadl obok mnie taki dziadek, chwila moment i tez spal...wiec jak chciecie zdawac na prawko to tylko troszke wiecej chikary i bedzie dobrze :d tylko pamietajcie zeby pokryc jakimis perfumami
Opinię przesłano: 30 stycznia 2010, 10:21 IP: 213.77.99.1
Cóż mam powiedzieć.... Nie wydaje mi się aby niedziałały zupełnie.. Zastosowałem i bylo widać efekt. w pracy koleś zaczął być dla mnie jakoś dziwnie miły, kobiety co niektóre owszem wykazywały jakieś zmiany w zachowaniu ( nie mówię tu o kochankach tylko o koleżankach w pracy ) jeśli natomiast chodzi o kobietę tę najbliższą to niestety zero reakcji... nie narzekamy na nasz związek ale myślałem że zaobserwuję jakieś reakcje a tu nic. Widocznie feromony nie działają na każdego i z taką samą siłą. Ale jeśli się zagłębić w temat można znaleźć wytłumaczenia takich reakcji... ale o tym nie będę się już rozpisywał
Opinię przesłano: 20 lutego 2010, 15:53 IP: 89.77.115.191
Używam BTB już od jakiegoś czasu. Przyznam, że początkowo byłem sceptyczny co do feromonów i ich działania, do ich zakupu popchnęła mnie czysta ciekawość (brak pomysłu co zrobić ze zbędnymi pieniędzmi na koncie ;) ). Po pewnym okresie używania BTB szybko zmieniłem zdanie, efekty zauważyłem po tygodniu, kiedy relacje z osobami z mojego otoczenia zaczęły się zmieniać na lepsze. Dzięki BTB zyskałem większą pewność siebie, co sprawia że nawiązuje coraz więcej znajomości. Zauważyłem ze mam większy wpływ na inne osoby, ludzie zaczęli mi ufać! Nawet w pracy zyskałem większy respekt. Kobiety w mojej obecności oraz podczas rozmowy ze mną, czują się odprężone, rozluźnione i są bardziej otwarte, widać to gołym okiem. Nie krępuje ich moja bliskość, wręcz przeciwnie :) i wprawdzie BTB nie jest typowym produktem do uwodzenia niewinnych niewiast, nie znaczy to jednak, że uwodzenie z BTB nie daje efektów :) Gorąco polecam ten produkt wszystkim którzy chcieli by zacząć swoją przygodę z feromonami! Pozdrawiam!
Opinię przesłano: 21 lutego 2010, 23:09 IP: 77.114.124.33
moim pierwszym feromonem jaki kupiłem był NPA użyłem go na dyske w ten sam dzien w który go dostałem i to była jakas rewelacja nie mogłem odpedzic sie od kobiet ciagle na mnie wpadały albo mnie podszczczypywały. . . pozniej używałem ich regularnie i ichc działanie było coraz słabsze(tak mi sie wydawało) i przestałem ich używać całkowicie i wtedy dopiero zaczełem zauważać różnice wiekszość ludzi z którymi przebywałem nie była do mnie juz tak nastawiona jak przy tym jak używałem feromonów.... Więc dlatego kupiłem the EDGE i musze powiedzieć ze jestem zadowolony z ich działania ale mają też swoje minusy kiedy zapach już schodzi wtedy troche śmierdzą jak drożdze tak ja wyczuwam nie wiemn czy inni też to czuja ale mi sie tak wydaje a tak poza tym to działają... FEROMONY UZALEŻNIAJĄ bez nich życie jest piękne kiedy ich użyjesz po raz pierwszy życie staje sie jeszcze piękniejsze a kiedy je odrzucisz życie staje sie smutne i trudne....
Opinię przesłano: 25 lutego 2010, 00:23 IP: 89.78.7.147
witam, postanowilam napisac opinie widzac tyle negatywnych! To niemozliwe, zeby bylo zero reakcji!!! Pierwszy raz jak sie psiknelam-kolega z pracy, ktory widzial mnie wczesniej sto razy nagle zaczal sie rozwodzic, jak to inaczej wygladam, kiedy sie usmiecham, ze powinnam sie ciagle usmiechac. Po drugie-kolezanka, ktora prawie ze mna nie gada zaczela mi prawic komplementy jakie mam sliczne kolczyki, po trzecie moj kot ;p (no co tez ssak) nie mogl sie odczepic od mojej torebki, w ktorej byla probka, po trzecie zabujal sie we mnie do szalenstwa szef (czego sobie nie zyczylam). Nie oczekujcie, ze kazda osoba, ktora jest w waszym otoczeniu nagle zacznie wyznawac milosc czy rzucac sie na szyje, w koncu obowiazuja jakies konwencje spoleczne... ja juz kupilam 3 probki (na perfumy mnie nie stac niestety...) i to swiadczy o tym, ze widze jakies dzialanie :)
Opinię przesłano: 31 marca 2010, 14:00 IP: 193.193.181.43
Przede wszystkim rewelacyjna sprawna obsługa, to na początek zrobiło na mnie świetne wrażenie. Co do działania samych feromonów to potwierdzam ich skuteczność i nie tylko pheromaxa, ale również NPA i BTB, na dowód tego powiem tylko, że dzięki długotrwałemu oddziaływaniu odbudowałem swoje małżeństwo, które było już na etapie pozwu rozwodowego. W przeciągu kilkunastu tygodni ze znienawidzonego typa stałem się znowu kochanym mężem. Oczywiście również pozytywnie oddziaływuje na środowisko w pracy i na klientów. Feromony poprawiają jakość życia!
Opinię przesłano: 9 kwietnia 2010, 22:55 IP: 83.26.228.128
PIERWSZE TRZY FLAKONY PHEROMAXU DZIAŁAŁY REWELACYJNIE I NAGLE NASTĘPNE NIE PRZYNIOSŁY NAJMNIEJSZEGO EFEKTU.GORZEJ,BO ZAMIAST KOBIET(KTÓRE WYRYWAŁEM WCZESNIEJ BEZ PROBLEMU)ZACZELI ZAGADYWAĆ GOŚCIE.BRRRR.MOZE KTOS ZAMIAST MĘSKICH,WYSYLA DAMSKIE.NIE WIEM ALE COS TU JEST NIE TAK...
Opinię przesłano: 13 kwietnia 2010, 09:09 IP: 83.14.68.146
Nie warto się rozpisywać, tego trzeba użyć by się przekonać.Na początku byłem sceptykiem ale po kilku dniach zauważyłem że osoby z którymi miałem nie najlepszą komunikacje powoli zmieniają swoje nastawienie wobec mojej osoby.Teraz jestem przekonany że jednak COŚ w tym jest i polecam, warto choćby spróbować.
Opinię przesłano: 13 kwietnia 2010, 21:42 IP: 188.47.112.233
Nic nie działa. Wypróbowałem RM i żadneych efektów nie widze. Może to tylko takie piewrwsze wrażenia ale używam RM od 4 dni i nic nie zauważyłem. Jak tutaj zauważyłem są jak to tej pory same pozytywne komentarze, więc może robie coś nie tak?
Opinię przesłano: 14 kwietnia 2010, 11:17 IP: 82.160.56.12
Zamówiłem małą fiolkę próbną. Opakowanie zepsuło się po 2 użyciu, mianowicie koreczek oderwał się od pędzelka, którym nakłada się "feromony". Po użyciu nie zauważyłem żadnych efektów, oprócz smrodu alkoholu utrzymującego się cały dzień. Strata kasy i tyle. Jeśli kusi cię by zamówić próbkę to sobie odpuść :). Do tego dostałem 2 smsy, że przesyłka przyszła i przeczytała to moja dziewczyna. Osądziła mnie o bajerowanie lasek itd;p. Dajcie se spokój bo te opinie to jakieś bajki wyssane z palca, albo po prostu nie publikują negatywów.
Opinię przesłano: 26 kwietnia 2010, 15:43 IP: 85.222.59.199
Superr produkt polecam każdym singlom, po 2 krople w okolicach ust oraz uszu, podczas niewinnych pocałunków na przywitanie dużo wpływa na osobę to. I dozować na 3 spotkania potem zmniejszać aż przestaniemy korzystać z tego. Najlepsza forma Godna polecenia.
Opinię przesłano: 7 maja 2010, 12:03 IP: 87.204.177.236
Witam! Stosuję pheromax od 8 miesięcy. Postanowiłem sprawdzić jak działa na kobitki. Umawiam się z nimi przez Internet na różnych portalach randkowych. W ciągu tych 8 miesięcy spotkałem około 20 kobiet w wieku 24-35 lat. A także inne moje stare znajome z Internetu i nie tylko. Przed każdym spotkaniem aplikowałem różne dawki od lekkiego przejechania wężykiem atomizera do 2 psików. zazwyczaj to było przetarcie za lewym i prawym uchem wężykiem. NIESTETY nic a nic nie zauważyłem innego w zachowaniu kobiet. Rozmawiałem z nimi w dość bliskiej odległości. Było tak samo jak bez feromonów z tą różnicą, że czułem na sobie zapach "spoconego osła". Nawet tańczyłem z niektórymi na disco i też nie zauważyłem różnicy jak robiłem to samo bez pheromaxa.
Opinię przesłano: 11 maja 2010, 14:53 IP: 89.79.20.175
Naprawdę profesjonalna obsługa klienta. I z megasuperpozytywnych opinii to tyle... Przetestowałem zarówno ten, jak i kilka innych produktów z tego sklepu. Niestety, zachwalanych i oferowanych efektów NIE WIDAĆ. Wręcz przeciwnie: pomimo stosowania bardzo niewielkich dawek (niepełna kropla!) czułem się rozdrażniony, płaczliwy i nie do wytrzymania z otoczeniem. Nie mówiąc już o tym, że kontakty z kobietami i otoczeniem o ile się nie pogorszyły, to już na pewno nie polepszyły. Cudów nie ma. Zastanówcie się 2 razy - ja utopiłem 200 zł zamiast iść kupić porządne perfumy...
Opinię przesłano: 21 maja 2010, 13:41 IP: 89.75.41.225
za mało testowałem żeby powiedzieć czy działa, ale na pewno sexy dżinsy i dobre perfumki robią lepsze wrażenie :P . co do zapachu to w podobnym stężeniu może mniej cuchną od pheromaxu ale dalej je wyraźnie czuje nawet w minimalnych dawkach.
Opinię przesłano: 23 maja 2010, 22:21 IP: 83.19.245.172
Feromon najlepiej działa w polączeniu z innymi(nie The Edge mało kto akceptuje tak intensywny zapach).Trzeba sporo czasu i obserwacji żeby nauczyć się go stosować .Świetnie działa z Chikarą,Percepcion.Życie staje się inne,ponieważ feromony wpływają też na stosującego.Polecam dla tych którzy chcą coś zmienić w swoim życiu.Dziękuję za świetną obsługę.
Opinię przesłano: 26 maja 2010, 22:51 IP: 91.94.156.235
Może zacznę od morału mojej wypowiedzi, by przeciwnikom feromonów oszczędzić czasu- według mnie FEROMONY DZIAŁAJĄ. The EDGE to produkt stwarzający wysokie spektrum możliwości jeżeli chcemy łączyć go z innymi oferowanymi tu feromonami, sam z siebie też jest bardzo skuteczny. Gdybym miał określić go krótko, powiedziałbym, że są to feromony "dystansujące"- po zaaplikowaniu osoby przebywające w naszym towarzystwie czują do nas respekt i dystans. Należy jednak od razu zaznaczyć, że jest on spowodowany raczej szacunkiem, niż strachem. Widać, że są bardziej ulegli i szukają naszej aprobaty, nie boją się nas jednak, traktują raczej jak opiekuna, przywódcę. Środek może być jak najbardziej pomocny przy podrywie, na pewno nie odstraszy żadnej kobiety, sprawi po prostu, że ta podświadomie odczuje, że stoimy wyżej w hierarchii stada, a więc The EDGE skutecznie podkreśli naszą atrakcyjność, zakładając, że każdy wie, jak się odpowiednio zachować :) Od tej pory tylko od nas zależy, czy chcemy wyjść na sympatycznego faceta, czy raczej zimnego drania. Najbardziej w tych feromonach lubię to, że pozwalają nam kreować naszą własną osobowość, podkreślać pozytywne cechy naszego charakteru, dodają nam pewności siebie i bardzo silnie wpływają na naszą osobowość. Naprawdę warto zainteresować się tym produktem, po dłuższym okresie użytkowania jesteśmy innymi osobami. Można powiedzieć, że jest to swoisty kurs pewności siebie w płynie :) Na koniec rzecz mniej przyjemna- produkt ma też swoje minusy. Po pierwsze nie można przedawkować, bo stajemy się agresywni i aroganccy, a kontakty międzyludzkie stają się utrudnione. Po drugie zapach- przyjemny, męski i bardzo fajny, jednak dość szybko się ulatnia, a feromony (niezamaskowane) zostają. Po trzecie- nie każda osoba lubi zapach feromonów- jedne w ogóle go nie wyczuwają, inne, w tym i ja, czują bardzo przyjemny zapach, a niektórym... zwyczajnie one śmierdzą potem lub stęchlizną. No i niestety na niektórych nawet najmniejsze dawki działają bardzo drażniąco, więc radzę kupować TE raczej do ogólnego zastosowania, a nie po to, by zrobić wrażenie na konkretnej osobie, bo efekty mogą być przykre. Polecam łączyć z Pheromaxem, gdy stosujemy do podrywu, z Perception, gdy chcemy być po prostu zauważani, lub z BTB gdy naszą ambicją jest dominacja w grupie. Moja ocena skuteczności to 4/5. Za taką cenę... WARTO!
Opinię przesłano: 29 maja 2010, 19:52 IP: 83.30.136.44
Początkowo podszedłem do tego bardzo sceptycznie, a nawet zapach wydał mi się dziwny. Po pierwszym dniu zmieniłem swoje nastawienie o 180 stopni. zapach jest nawet jak dla faceta przecudowny, bardzo oryginalny i wyróżniający się z tłumu nawet w zadymionym pubie. Same działanie tego feromonu objawia się przede wszystkim nagłym pobudzeniem chęci zabawy i bycia kimś przebojowym. Otwiera buzię i mówi sam za Ciebie do nieznajomych dziewczyn w autobusie,pociągu czy klubie, ale i także czyni Ciebie atrakcyjnym mężczyzną z którym kobieta się dobrze bawią (nawet jeśli są przy Tobie ze swoim chłopakiem). 100% sukcesu, pod warunkiem, że się poważnie podejdzie do sprawy i niczego nie zepsuje głupim zachowaniem. Szczerze polecam Chikarę !!!
Opinię przesłano: 3 czerwca 2010, 11:39 IP: 83.12.122.82
Jestem zadowolony z efektów BTB. Po zastosowaniu zauważyłem bardziej życzliwe nastawienie otoczenia. Podczas rozmowy, zwłaszcza z kobietami, tworzy się jakaś fajna atmosfera. BTB sprawdza się także bardzo dobrze w połączeniu z NPA. Tworzy to bardziej "agresywną", nastawioną seksualnie mieszankę, lecz nadal jest nić zaufania. Zauważyłem także, że po zastosowaniu przybywa mi energii, jak po mocnej kawie i poprawia mi się humor. Staje się także bardziej kreatywny i pewny siebie. Ogólnie rzecz biorąc feromony to bardzo przydatna rzecz, poprawiająca w znaczny sposób jakość życia. Oczywiście, aby zadziałały właściwie muszą być spełnione podstawowe warunki: optymalna dawka (najlepiej dobrać ją we własnym zakresie metodą prób i błędów) oraz swoboda w zachowaniu. Jeżeli będziesz stał jak słup, nie reagując na bodźce zewnętrzne powtarzając w myślach "feromony działajcie" szanse na sukces są minimalne. Stosując feromony najlepiej zapomnieć, że się je ma na sobie.
Opinię przesłano: 14 czerwca 2010, 10:39 IP: 83.23.107.79
Gdy otrzymałem paczkę to oczywiści ją otworzyłem sprawdziłem flakonik jak pachnie, myślę sobie nic szczególnego no dobra zobaczymy jutro, a wiec przeczekałem ten piątek a w sobote wieczorkiem przygotowałem się do wieczornego wyjścia gdzieś do (pabu)czekając na znajomego zapodałem sobie dwie dawki na szyje rozcierając reszte na nadgarstkach tego czegoś, usiadłem na fotel i myślę sobie no zobaczymy. I wiecie co po 10 minutach dostałem delikatnej erekcji i tu już stwierdziłem ze to bedzie TO! że to bedzie działać. Przyjechaliśmy zamówiliśmy piwo i nie czekając dosiadamy się do stolika z dziewczynami, mój kolega twierdził ze troche je zna mówię sobie ok.Rozmowa oczywiscie bardzo szybko się rozkręciła i zaczeło robić się wesoło nie dowieżałem sobie że mogłem stac sie tak pewny siebie,odważny i rozmowny po tym czymś a znam siebie już 37 lat to jest jakaś magia chyba. Na drugi dzień mój kolega stwierdził że miał kontakt z jedna z dziewczyn i proponują aby się znowu spotkać przy piwku, ale ja podejrzewam że to na piwku się nie skończy. Powiem Wam że coś w tym jest i na pewno w jakimś tam stopniu reaguje na płeć przeciwną, jestem prostym człowiekiem nie znam się na chemii ludzkich zapachach, ale powiem Wam że jestem zadowolony a to dopiero był mój pierwszy wyskok na taką imprezkę a co to będzie dalej szok! Cena za ten magiczny eliksir jest wysoka ale warto zainwestować. Pozdrawiam. Zadowolony.
Opinię przesłano: 7 lipca 2010, 13:30 IP: 213.155.189.172
Właśnie otrzymałem paczkę. Nigdy nie otrzymałem tak świetnie zabezpieczonej i wypełnionej paczki. Całość wypełniona muszelkami styropianowymi i piankowymi. Sam feromon w otoczce bąbelkowej. Do tego wartościowy gratis i przyjemne podziękowania za zakup. Co do samego feromonu to zapach jest powalający. Mógłbym to wąchać cały dzień. Skuteczności jeszcze nie sprawdziłem ale ciekawie to widzę. Naprawdę polecam zakup na tej stronie. W poniedziałek zamówiłem i przelałem pieniądze. We wtorek paczka została nadana do kuriera. W środę (dzisiaj) paczka dotarła o 13. Jestem mile zaskoczony.
Opinię przesłano: 7 lipca 2010, 23:14 IP: 195.205.171.46
Chyba jak każdy kupujący po raz pierwszy, nie wierzyłem do końca w działanie feromonów. Jak bardzo się myliłem... Już po pierwszym użyciu zauważyłem efekty. Przed wyjściem na imprezę, roztarłem pół psiknięcia Pheromaxu na nadgarstki, okolice uszu, szyi i nosa. Wychodząc z domu mama powiedziała, że mam bardzo ładny zapach perfum, a co dziwniejsze, perfum tych używałem już od jakiegoś czasu :) Na imprezie bawiłem się świetnie. Spoglądające na mnie oczy kobiet....to było niezłe, ale najfajniejsze było to, że z raczej spokojnego człowieka, zrobiłem się wyluzowany i gadatliwy. I teraz właściwie tylko po to używam feromonów. Chciałem stać się bardziej pewny siebie i to działa... A że Pheromax działa na kobiety podniecająco, to traktuje to jako dodatek :) Jedyny minus jaki zauważam, to to, że po roztarciu feromonu piecze mnie skóra, no ale to mija. Pozdrawiam i dziękuję
Opinię przesłano: 22 lipca 2010, 19:10 IP: 83.28.110.62
Przesyłka oczywiście na piątkę, bardzo sprawnie. Na testowanie dałem sobie 10 dni. Wypróbowałem dopiero dzień po odbiorze przesyłki, żeby nie było że w euforii byłem. Muszę przyznać, że NPA działa, co prawda ma swój specyficzny zapach, ale idzie się przyzwyczaić maskując czymś. Co prawda nie wszystkie dziewczyny oglądają się za mną, ale jest bardzo zauważalna różnica. Kolejna sprawa jest taka, że mam lepszy kontakt z ludźmi z którymi rozmawiam, i niektóre relacje się polepszyły. Ale największym zauważalnym skutkiem stosowania jest mój spokój wewnętrzny i pewność siebie dołączyć do tego obniżoną tonację głosu i ludzie niesamowicie Cię słuchają. Co do pewności siebie... przez te 10 dni miałem 4 rozmowy kwalifikacyjne. I opiszę to lakonicznie: spokój, swoboda wysławiania się i bardzo przyjazne nastawienie osoby rekrutującej. Po wczorajszej rozmowie dziś manager dzwoni i proponuje współpracę, więc chyba nic więcej nie trzeba. Dalsze próby trwają, bo jeszcze chcę potwierdzić skuteczność względem płci pięknej:) bo samo oglądanie się za mną i uśmiechy to za mało, sam jeszcze dodam inicjatywę i będzie miło.
Opinię przesłano: 23 lipca 2010, 16:38 IP: 89.73.43.47
Feromony Chikara zakupiłem z ciekawości kilka miesięcy temu, nie do końca przekonany o ich skuteczności. Szukałem feromonu społecznego, który miał mi ułatwić kontakty służbowe z klientami. Moje początkowe eksperymenty z Chikarą odnosiły różne skutki. Teraz już wiem, że należy odnaleźć odpowiednią dawkę aplikacji dla siebie, aby osiągnąć ich 100% skuteczność. Zapach tego feromonu jest bardzo silny i utrzymuje się na ciele przez wiele godzin. Należy uważać, aby nie przesadzić z ich aplikacją, bo z pięknej woni silnie oddziałującej na otoczenie może przeistoczyć się w odpychający zapach porównywalny do "siuśków" :). O skuteczności działania tego feromonu dzisiaj jestem w 100% przekonany i towarzyszy mi on każdego dnia! Nie będę tutaj rozpisywał się o swoich doświadczeniach z tym produktem, bo wszystko co znajdziecie w opisie Chikary jest zgodne z prawdą. Cena za ten produkt tylko pozornie jest wysoka, ponieważ jest on bardzo wydajny (używam go codziennie od pół roku i nadal we flakoniku jest jeszcze zapas na co najmniej miesiąc). Gorąco polecam wszystkim!!!
Opinię przesłano: 2 sierpnia 2010, 10:44 IP: 195.150.59.1
Początkowo - jak chyba większość klientów na tej stronie - nie byłem przekonany o mocy feromonów. Pomyslałem jednak - skoro mogę nie ryzykować i w razie czego oddać buteleczkę ze zwrotem pieniędzy - czemu nie spróbować? Kontakt z klientem, opakowanie i wysyłkę - to muszę ocenić na 5+! A same feromony? Chikara wprawia mnie w lepszy nastrój, czuję się pewniej. Znajomi mówią że Chikara śmierdzi, koleżanki natomiast - że zapach jest mega. Coś w tym jest - ja się już przyzwyczaiłem. Najbardziej działa w przy bliskim kontakcie z drugą osobą - naprawdę warto spróbować! Na pewno jeszcze zainwestuję w feromony. Chociaż mogłyby być tańsze... ;-)
Opinię przesłano: 10 sierpnia 2010, 17:26 IP: 83.26.131.253
Przesylke dostalem expresowo zamowienie wyslane poniedzialek godz 15.00 , wtorek 12.00 juz kurier byl. Co tu wiecej napisac...? Tez myslalem ze to sciema ale juz po pierwszym "wysmarowaniu sie" zauwazylem poprawe u siebie!!!? A na tym mi najbardziej zalezalo, teraz jeszcze musze wyprobowac na mojej dziewczynie:D