www.feromony.pl » Informacje techniczne » Opinie naszych klientów
Trwa ładowanie strony.
Czy wiesz dlaczego stali klienci kupują markowe feromony miesiąc za miesiącem? Ponieważ feromony zmieniają życie ludzi!
Możesz w to wierzyć lub też nie, ale wszystkie opinie przedstawione w serwisie Feromony.pl są prawdziwe. To autentyczne wypowiedzi naszych klientów, przesłane do nas w ciągu ostatnich pięciu lat. Niektórzy z nich decydują się na zamieszczenie swojego adresu e-mail, numeru Gadu-Gadu, bądź Skype.
Dziękuję za bardzo szybką przesyłkę. Dostałam paczkę dzisiaj po południu. Już dzisiaj zauważyłam pierwsze efekty działania i muszę przyznać, że jestem bardzo zaskoczona. Czytać o tym, a doświadczać tego, to zupełna różnica. Jestem bardzo zadowolona. Wcześniej nigdy nie mogłam dogadać się z kobietami, nie lubiły mnie. Odkąd mam te feromony nie mogę opędzić się od gadających bab. A i sukcesy w pracy są także. Bardzo się cieszę, że odkryłam coś takiego i odważyłam się spróbować. Opłaciło się. Relacje z ludzmi są o niebo lepsze niż miałam do tej pory.
Zawsze kiedy użyłam Relationship Magic załatwiałam u szefa wszystko co chciałam. Nigdy też przedtem nie bawiłam sie tak dobrze na imprezach, jak wówczas gdy spryskałam się tym preparatem. Pozdrawiam serdecznie. Irena
Zakupiłam Pheromax i muszę napisać, że to jest fantastyczne! Mężczyźni byli wokół mnie cały czas bawiłam się wspaniale.Koleżanka nie mogła uwierzyć że takie cuda istnieją. Dziękuje bardzo i serdecznie pozdrawiam!
Troszkę wolałam odczekać zanim napiszę o tych feromonach, aby sprawdzić czy rzeczywiście działają. I muszę stwierdzić, że działają i w pełni zgadzam się z tym, co pisaliście. Nie zrobią za nas wszystkiego. W ciągu miesiąca ilość moich kontaktów wyraźnie wzrosła a najlepsze jest to, że ten, kogo kocham kocha również mnie. Nie uważam, aby cała zasługa spoczywała, na feromonach ale na pewno miały w tym swój udział:)Podoba mi się w nich również to, że ludzie nie zakochują się w feromonach tylko w osobie, która je nosi są mną zafascynowani:) Dziękuje bardzo ten specyfik zmienił moje życie na lepsze, bo weselsze i atrakcyjniejsze nie ma już weekendu żebym gdzie nie wyszła a dostaje 50 esków dziennie od wielbicieli i bardzo miłe są te na Dobranoc! Pozdrawiam serdecznie!
Stosuję PHEROMAX Woman od niemal roku. Teraz jestem przekonana, że moja opinia o tym produkcie będzie rzetelna bo sprawdzona na własnej skórze...O produkcie powiem tyle, że sporo od niego oczekiwałam - wydawało się rzeczy niemożliwych, ale skoro feromony miały działać to zadanie było jak najbardziej odpowiednie by wypróbować ich moc. Poszukiwałam pheromonu w ściśle określonym celu - by ponownie uwieść tego jedynego... byłego partnera, z którym rozstałam się półtora roku przed. Poprzeczka postawiona bardzo wysoko, ponieważ mężczyzna, zniechęcony naszym bardzo ciężkim związkiem, był zdeterminowany do granic możliwości by nigdy więcej nie ulec. Zresztą działał z taką konsekwencją, że wszelka nadzieja mnie opuściła... PHEROMAX miał zadziałać na najważniejszą dziedzinę percepcji mężczyzny i zadziałał i to jak!!! Skutki używania PHEROMAXU przerosły moje najśmielsze oczekiwania nagle niemal wszyscy mężczyźni zaczęli reagować na mój seksapil, pomimo, że zewnętrznie nie zaszła żadna najmniejsza zmiana.Jednak mnie nie zależało na niemal wszystkich mężczyznach a na jednym konkretnym. Tu musiałam jeszcze sporo się wysilić by zmienić mój obraz sprzed lat, raczej nieciekawy jako kobiety życia, ale wszystko jest na najlepszej drodze. Najważniejsze, że coś go ciągnie, a mnie nie pozostaje nic innego jak wykorzystać szansę i nie zawieść go już swoją prawdziwą i naturalną kobiecością z całą gamą ciepłych uczuć... Oczywiście teraz to już nie PHEROMAX, a ta kochająca kobieta we mnie dba by szczęśliwy był i on i oboje w tym związku... No i w jego oczach znowu widzę i pożądanie, i to na co w końcu zawsze czekamy...Mówi się: mężczyźni polują, a kobiety łowią... PHEROMAX to bezkonkurencyjny haczyk! Polecam go bardzo szczerze, nie jako zastępstwo kobiecości, ale jako pewnego rodzaju niezawodny wabik, by mieć szansę swoją kobiecość, pokazać i przekonać mężczyznę o naszych największych atutach.Pozdrawiam, Anka
Jeśli chodzi o Pheromax jestem pod wrażeniem. Szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się takich efektów. W 10-cio stopniowej skali oceniła bym go na 11 punktów :-) Działał, to było zauważalne, zarówno na osoby które spotykałam po raz pierwszy, jak również na znajomych, a nawet na narzeczonego z którym spędziłam już 6 lat. I tu przytoczę krótką historyjkę ;-) Kupując te feromony nic nie wspominałam partnerowi. Pamiętam jego reakcje kiedy pierwszy raz ich użyłam. Nie mógł utrzymać rąk przy sobie, był o wiele bardziej pobudzony niż zazwyczaj... a najbardziej rozbawiło mnie jego podsumowanie całej sytuacji kiedy nie mógł sie opanować żeby się na mnie nie rzucić "czuję jakieś feromony" :-) To cytat z jakiejś komedii jeśli dobrze pamiętam, ale idealnie pasował do sytuacji. Zauważyłam również ze inni mężczyźni również dużo wyraźniej okazywali zainteresowanie moją osobą, a co najważniejsze ja czułam się bardziej atrakcyjnie i pewnie. Dodam jeszcze że jestem bardzo zadowolona z działania serwisu feromony.pl Jestem pod wielkim wrażeniem, indywidualnego podejścia do klienta, wielkiego profesjonalizmu. Żaden z internetowych sklepów nie upewnia się czy klient otrzymał paczkę. Żaden sklep nie odpisuje na maile tak szybko. Nie dba o klienta w taki sposób żeby proponować rabaty, promocje. Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem, bardzo cieszę sie że zakupiłam feromony właśnie na feromony.pl i zapewne nadal będę tam kupować.
Opinię przesłano: 25 października 2008, 09:20 IP: 79.186.136.30
Na początku nie wierzyłam, a jednak... Działa! I to naprawdę nieźle. Działanie postanowiłam sprawdzić na pierwszej imprezie na którą pójdę. Parę maźnięć za uszami i do dzieła. Podeszłam do pierwszego faceta, który mi się spodobał i zaczęliśmy tańczyć. Nie spodziewałam się aż takich efektów. Nie mógł utrzymać rąk przy sobie, nie chciał mnie wypuścić i przetańczyliśmy prawie całą noc. A i na mnie feromony zadziałały. Byłam bardziej otwarta, czułam się jakbym mogła wszystko. Aż sama się zdziwiłam. W dodatku ludzie są milsi i łatwiej można nawiązać z nimi kontakt. Co prawda feromony nie robią wszystkiego (czego zresztą się nie spodziewałam), ale i tak robią bardzo dużo ;). Dziękuję i na 100% tu jeszcze wrócę, żeby przetestować inne feromony.
Witam. Jedno jest w 100% pewne. Feromony działają i to w sposób w jaki są zareklamowane. Niesamowitym wręcz mixem jest mieszanka Pheromaxu i NPA. Po prostu, faceci nie potrafią wręcz ukryć pożądania. Widać to w ich oczach, w gestach.Koleżanka z pracy zauważyła ,że mężczyżni pożerają mnie wzrokiem kiedy ja tego nie widzę, a co lepsze - nikt ale to absolutnie nikt nie wie o tym ,że stosuje feromony. Lubię działanie Relationship Magic. Mam wrażenie ,że wszyscy mnie lubią. W pracy i poza nią wszyscy chętnie ze mną rozmawiają, dzielą się swoimi problemami, spełniają moje prośby. Bardzo sobie chwalę te feromony. BTB-też są fajne. Ludzie się liczą z moim zdaniem. Ostatnio przyszła do nas do pracy dziewczyna na stanowisko menadżera. Nikt jej nie lubi, bo jest bardzo wymagająca. Ja powiedziałam jej ,że pewnych czynności nie bedę wykonywać, bo ich poprostu nie lubię. Myślałam ,że się na mnie pogniewa albo doniesie na mnie szefowi, a ona zaczęła następnego dnia robić te rzeczy których ja nie lubie robić. Hura! Alchemy - tych feromonów jeszcze nie przetestowałam. Co prawda kupiłam je jakiś czas temu ale nie miałam okazji ani ochoty na próby. Mam nadzieje,że jesteście usatysfakcjonowani moją opinią. Pozdrawiam gorąco!
Opinię przesłano: 16 listopada 2008, 20:41 IP: 83.8.131.204
Witam wszystkich gorąco i serdecznie. Jestem kobietą w średnim wieku. Zajmuję kierownicze stanowisko i pracuję z dużą ilością ludzi o codziennej rotacji, a przede wszystkim z różnymi grupami społecznymi i wiekowymi.Mój pomysł by zakupić ten towar wziął się z tego,że zaczęłam przechodzić życiowy kryzys z moim mężem i w sumie na niego miał być ten haczyk. Niemniej jednak, tak jak proponuje producent zaczęłam używać ich na co dzień, czyli do pracy, sklepu czy banku. Nie powiem by Panowie rzucali się na mnie, bo na pewno nie było to moim zamierzeniem. Szanuję związek mężczyzny z inną kobietą i wiem,że na cudzym nieszczęściu nie zbuduje się szczęścia,a nie jestem osobą pustą by skakać z radości jak małolata- bo jakiś tam gość zrobi do mnie maślane oczy. Ale powiem Wam,że reakcje są niesamowite. Koledzy, którzy przy mnie cierpieli na ,,zaniżenie ambicji:- teraz witają się ze mną z uśmiechem na ustach. Ludzie, z którymi pracuję są mili i chętnie okazują potrzebne dokumenty.Kontrolerzy nie szukają dziury w całym. Ale najprzyjemniejszy jest fakt,że to właśnie kobiety potrafią się wspaniale otworzyć, być życzliwe. Zapominają o zazdrości, konfliktowym podejściu- są bardzo otwarte. W chwili obecnej praktykuję już inne preparaty- robię mieszanki, bo mnie to po prostu zafascynowało.Zawsze interesowałam się psychicznym podłożem człowieka, grupy, rodziny,środowiska i każdej grupy społecznej z osobna, dlatego wybrałam taki zawód. Moje spostrzeżenia są takie, że osoby o niezrównoważonym systemie emocjonalnym,,,ego", zachowują się troszkę dziwnie. Śmieją się, nie chcą się odczepić- zasypiają, jakby po wykonaniu dużego wysiłku. Młode dziewczyny i chłopcy nie wykazują podtekstów seksualnych. Są raczej bardziej przychylni i grzeczni. Bez problemu wykonują zadania , o które się je poprosi, nie są złośliwi, nie robią psikusów.Najlepsze jest to,że Pan, który prowadzi wykłady- zapomina tematu. Jeżeli chodzi o mojego męża chyba zaczyna szukać pojednania- niemniej jednak- ja chyba chwilowo sobie odpuszczę. Wydaje mi się, że ja też zrobiłam się bardziej pewna siebie i chyba troszkę sobie od tego małżeństwa odpocznę. Moje drogie panie- jeżeli cierpicie na jakiegoś rodzaju kompleksy, macie problem z uciekającym czasem- spróbujcie. Ja nie żałuję. Może nie szukam akurat nie wiadomo jakich atrakcji, ale to, co przeżywam w chwili obecnej, bardzo mnie zaskakuje. Powiem w skrócie- ,,FEROMONY ODMIENIŁY MOJe ŻYCIE" Gorąco POLECAM !!!! Przynajmniej spróbujcie- dajcie sobie szansę.Gorąco wszystkich pozdrawiam...Urszula
Opinię przesłano: 20 grudnia 2008, 18:53 IP: 79.184.71.254
Nie będę pisać długich wywodów, zrobili już to moi poprzednicy. To po prostu trzeba przeżyć. PHEROMAX ułatwia życie w każdej dziedzinie. W zasadzie nie muszę używać feromonów, jestem bardzo atrakcyjna, lecz, aby dodać sobie odwagi, na wszelki wypadek zawsze aplikuję ze dwie kropelki na skórę. Wszystko można załatwić. Ale uwaga- używanie Pheromaksu uzależnaia!;)
Opinię przesłano: 26 stycznia 2009, 16:59 IP: 78.8.131.19
Próbkę feromonów Pheromax kupiłam jakieś pół roku temu. Stosowałam od czasu do czasu i nie zauważałam większej różnicy. Do czasu... Kilka tygodni temu pojechałam na obóz zimowy. Znałam tam tylko jedną dziewczynę - moją przyjaciółkę. Codziennie używałam feromonów. I wiecie co? Nie tyle mężczyźni, co kobiety były dla mnie milsze, chętniej mi się zwierzały i lubiły przebywać w moim towarzystwie. Co z facetami? Poznałam kilku, ale jeden był dla mnie wyjątkowy. Podczas jednego ze wspólnych wieczórów usiedliśmy koło siebie (zaaplikowałam kropelkę Pheromaxa na szyję). I jakby zadziałało magiczne zaklęcie! Stał się bardzo rozmowny, przysuwał się do mnie. Teraz mam pewność - TO DZIAŁA. Z pewnością ponownie zakupię próbkę feromonów Pheromax, bo niestety na duże opakowanie mnie nie stać. Przy okazji, zalecam minimalną obniżkę cen. Myślę, że wówczas więcej osób mogłoby sobie pozwolić na zakup feromonów ;)
Opinię przesłano: 11 lutego 2009, 23:17 IP: 85.0.33.124
Po prawie dwuletnim zwiazku cos sie zaczelo psuc...a poniewaz strasznie zalezalo mi na tym mezczyznie szukalam w internecie porad na temat uwodzenia, wzbudzenia pozadania, zainteresowania...Trafilam na feromony.pl...troche zdziwilo mnie i ...rozsmieszylo ze jakis zwiazek chemiczny moze tak dzialac...ale tonacy brzytwy sie chwyta...zamowilam.
To miala byc nasza ostatnia randka..pozegnalna...wiec mialam tylko jedna szanse zeby cos zdzialac...Facet byl do mnie zniechecony, powtarzal ze boi sie zwiazkow, ze nie czuje pozadania itp...zadne z nas jednak nie mialo odwagi powiedziec zegnaj na dobre...postanowilam to wykorzystac.
Odstrzelilam sie, skropilam Pheromaxem,potem moimi perfumami i czekalam na NIEGO.Efekty dalo sie zauwazyc po kilku minutach...katem oka widzialam jak na mnie patrzy, stal sie mily, zabawny, usmiechal sie i przytulal mnie a potem...potem nie wiem sama jak to wyszlo ale prawie ze sie na mni erzucil i to byl weekend jakiego jeszcze niie przezylam...mnostwo czulosci, przytulania i ...no wiecie:)Nie poznawalam go!!!!On ktory wczesniej mozna powiedziec stronil od seksu nagle sie zmienil!¨!!!a teraz wydzwania do mni ekilka razy dziennie i mowi ze pieknie pachnialam jasminami:)))wczesniej nie dzwonil, albo robil to sporadycznie. Jestem pod ogromnym wrazeniem dzialania Pheromaxu. polecam !!!¨warte jest to kazdych pieniedzy...juz sie boje ze sie uzaleznie:)
Opinię przesłano: 12 marca 2009, 18:21 IP: 83.25.79.64
To autentycznie działa!!!! nie chce mi się wierzyć ale widzę że wyróżniam się z tłumu.....ludzie po prostu mnie zauważają a mężczyźni wodzą za mną wzrokiem, niesamowite uczucie. Podoba mi się To........polecam wszystkim, cieszę, się, że się skusiłam na zakup.
Opinię przesłano: 12 marca 2009, 20:21 IP: 82.146.246.21
Chciałabym pochwalić sprzedawcę. Produkt dostarczany natychmiast. Muszę także przyznać się do tego,że przez niedoinformowanie oraz przez moje niedopatrzenie w buteleczce z Pheromax z pierwszego mojego zakupu, odkręcił się dozownik i całość feromonu po trzydniowym użytkowaniu wylała mi się do torebki.Zamawiając nowy produkt ze smutkiem o tym zdarzeniu zawiadomiłam sprzedawcę i ku mojemu ogromnemu zdziwieniu otrzymałam najpierw mail informujący o treści:
Niezmiernie mi przykro, iż poprzedni produkt wylał się Pani w torebce, za co najmocniej Panią przepraszam. Oczywiście, wraz z zamówionym BTB otrzyma Pani
gratis cały flakon feromonów Pheromax.
No i.............w przesyłce realizującej moje kolejne zamówienie otrzymałam flakon feromonów Pheromax.
Całe opakowanie!!!!!!!!
Co pomyślałam ? Pomyślałam....... FACET MA KLASĘ
Jest Pan ozdobą handlu internetowego.
Jestem przekonana,że produkty zakupione u Pana przyniosą mi sukces i może szczęście.
To moje przekonanie na pewno wzmocni działanie feromonów.
Opinię przesłano: 5 maja 2009, 09:48 IP: 83.25.24.118
Na pewno działa- tego jestem pewna w 100%. Ale na mojego partnera to działa na odwrót chyba. Jakoś było między nami spięcie. Pierwszego dnia chyba faktycznie za dużo tego użyłam, ale drugiego było tyci tyci :) zamówiłam próbkę i tylko dotknęłam tym patyczkiem szyję. Nasze spięcie nie było spowodowane wcześniejszą kłótnią czy jakimś wcześniejszym zdarzeniem, więc myślę, że to te feromony. Będę dalej próbowała, bo w końcu po to kupiłam te feromony. Na pewno działają- to rzecz oczywista, muszę tylko popróbować z ilością. Kupiłam je po to żeby mój partner częściej miał na mnie ochotę lub przynajmniej częściej mnie dotykał czy był bardziej czuły, na razie zadziałało na odwrót, ale się nie zrażam, jak już dojdę do wprawy i zauważę pożądane efekty to na pewno kupię jeszcze buteleczkę. Bardzo dbacie o klienta, nie spodziewałam się takiego zaangażowania z Waszej strony, bardzo mi się to podobało. Pozdrawiam serdecznie.
Opinię przesłano: 11 maja 2009, 06:06 IP: 86.172.92.163
cztlam wiele opii na temat feromonow i nie bede pisac tego samego by potwierdzic ze sa swietne. Nawet nie wiem jak trafilam na wasza strone, pewno to przypadek. Moja historia jest prawdziwa ,ale pisze tylo ogolnie, bo minal tylko rok a moje zycie uleglo duzej zmianie. Jezcze rok temu gdyby ktos mie zobaczyl, bylam wrakiem , tak to prawda ,zniszczona ponizona przez najblizsza osobe. Ale takich historii jest wiele wiec nie bede sie rozpisywac. Wyjechalam i to byl pierwszy krok do nowego zycia. Pomogli mi znajomi. Nowy swiat nowa praca i nowi ludzie. Na poczatku bylam cicha spokojna szara myszka ,ktora nikt nie zauwazal. Tylko praca i nic poza tym. Nagle przypadek , trafilam na wasza strone feromonow i po przeczytaniu opini waszych klientow postanowilam zaryzykowac. Majac doswiadczenie ze co tanie to chwilowe, postanowilam zamowic cos lepszego. Bo im wyzsza cena tym lepszy produkt to prawda.Zakupilam wiec Pheromax. Na poczatku jak kazdy nie wierzylam w jego dzialanie ,ale zmienilam zdanie po czasie.W pracy zaczeli zauwazac mnie mezczyzni i z dnia na dzien coraz bardziej. Napisze tylko tyle ze teraz to mam problemy bo che sie ze mna umowic 6 kolegow z pracy. Ciagle slysze tylko pytania jakich perfum uzywam ze tak pieknie pachne i ze nie wiedzac gdzie jestem wyczuwaja mnie po zapachu.Tak to szczera prawda. Jeszcze do niedawna nie wierzylam ze cos dobrego moze mnie spotkac a jednak. Ale do feromonow musi byc cos dodatkowo i do Pheromaxu uzywajcie perfum DKNY BE Delicious, gwarantuje sa swietne i naprawde dzialaja. Uzylam rowniez na probe feromonow The Edge, ale mozna ich uzywac tylko z perfumami GHOST. Nastepne na mojej liscie beda na probe Relationship Magic i czas pokaze czy sa warte, ale jedna rzecz sie nie zmieni dalej bede kupowac Pheromax bo jest najlepszy i warto zaplacic . EWA
Opinię przesłano: 20 maja 2009, 15:50 IP: 88.156.129.196
Coś fantastycznego !!!!!!! Kupując pierwszy raz feromony nie miałam zbyt wielkich oczekiwań. Ale cóż zostało samotnej kobiecie po rozwodzie z malutkim dzieckiem....Skuteczność nie dała na siebie długo czekać. Przede wszystkim sama poczułam się lepiej sama z sobą. Patrzyłam w lustrze na ładną kobietę, zaczęłam sie uśmiechac, czułam się coraz pewniej.... Teraz gdy patrzę idąc ulicą na mężczyzn ciągle widzę jak się usmiechaja i patrzą na mnie.... Ale to juz mnie nie interesuje. Bo ja juz mam swojego Księcia... Ale dla niego, dla nas i naszych wspólnych chwil uwielbiam pachnieć dla niego własnie w ten sposób
Opinię przesłano: 1 czerwca 2009, 19:31 IP: 78.88.8.229
Witam !! Wchodząc po raz pierwszy na tą stronkę i zapoznając się z opisami przedstawionymi tu nie bardzo wierzyłam, że to coś pomoże w życiu codziennym. Ale zdecydowałam się zaryzykować i nie żałuje !! Nie przypuszczałam, że moje życie zmieni się z codziennej szarości aż do kolorowych barw. Za nim je wypróbowałam wiodłam smutne życie, a teraz nie ważne czy świeci słońce czy pada deszcz po prostu się uśmiecham. Idę ulicą ludzie usmiechają się do mnie, czuje się odprężona, nie stresuje się. W różnych miejscach ludzie zagadują do mnie, przez co już zawarłam ciekawe znajomości. ;) Oczywiście stałam się pewniejsza siebie i uwierzyłam w swoje możliwości. Na uczelni nawet profesorowie na zaliczeniach są łagodniejsi i się uśmiechają. Fakt, że wszystkiego nie załatwią, ale napewno dają miłe uczucie
Opinię przesłano: 5 czerwca 2009, 18:07 IP: 77.253.86.72
na wstępie chciałabym podziękować za fachową i szybką obsługę na 6+ co się tyczy samych feromonów hm myślę że działają, w sobote szłam się bawić i oprócz tego że posmarowałam szyję to zrobiłam tak na ustami żebym sama czułam ich zapach i powiem Wam że ciśnienie mi podskoczyło i bawiłam sie super na brak męskiego towarzystwa tez nie mogłam narzekać mimo iż nie jestem nieśmiała tym razem było jakos inaczej, codziennie aplikuje sobie 1-1.5 kropli i czekam na dalsze efekty, pozdrawiam
Opinię przesłano: 13 czerwca 2009, 15:27 IP: 62.69.212.10
jestem zachwycona zapachem naprawdę coś wspaniałego. Jeśli chodzi o skuteczność... to trudno powiedzieć stosuje dopiero 2 raz ale nie zamierzam przestać właśnie ze względu na zapach. Wydaje mi się, że dzięki intensywnemu zapachowi częściej ludzie zwracają na mnie uwagę, polepsza sie też moja pewność siebie i samoocena. Polecam, spróbować warto.
Opinię przesłano: 26 czerwca 2009, 08:43 IP: 212.122.206.204
Po psikaniu się Pheromaxem (duza fiolka) i na to perfumem mąż stwerdził ze przepięknie pachnę i w czasie "przytulania" namiętnie całował mnie po szyi (nigdy przedtem tego nie robił) byl bardzo nakręcony.. uważam ze to nie jest żaden pic tylko naprawdę to działa.
Opinię przesłano: 7 lipca 2009, 11:15 IP: 83.15.20.194
Jestem stałą klintką sklepy feromony i nie żałuję żadnego zakupu! Pracuję w marketingu i odkąd zaczęłam używać feromonów nabrałam pewności siebie, częściej się uśmiecham, łatwiej mi nawiązać kontakt z ludżmi i do tego co najważniejsze! oni odbierają mnie pozytywnie, są bardziej ufni i sympatyczniejsi. Nawet jak wchodze do sklepu, gdzie zazwyczaj obsługa jest niemiła...po kilku minatach ekspedienci sie uśmiechają! Także relacje rodzinne, kłótnie zmalałay prawie do zera :-D A jeśli chodzi o życie intymne...partnera mam e garści, robi to czego dokładnie chcę. Kupując po raz pierwszy pheromax (próbka) widziałam efekty, ale cena...nie byłam do końca przekonana do zakupu dużej ilości tego produktu, wypróbowałam NPA i rewelacja..co prawda sprawdził się w pracy ale nie odczuwałam t
Opinię przesłano: 15 lipca 2009, 22:07 IP: 83.20.237.206
Kupiłam ten produkt z myślą o konkretnym mężczyźnie i jestem zadowolona. Odkąd go stosuję mój kochany zmienił się na korzyść-widzę, że zależy mu na mnie (pod KAŻDYM względem). Po zużyciu kupię następny flakonik.Podoba mi się też jego zapach.
Opinię przesłano: 27 lipca 2009, 12:00 IP: 87.101.32.140
Witam moi drodzy!
Jakiś tydzień temu dokonałam zakupu owych feromonów, dlaczego? Z ciekawości i zachłanności. Nieskromnie przyznam że nigdy nie miałam większych problemów z dobrymi relacjami, zwłaszcza z mężczyznami, osobiście wielokrotnie słyszałam że mam „to COŚ”, co jak sądzę jest właśnie moim osobistym feromonem. Jednak musiałam osobiście bardzo się starać o budowanie relacji, doborem słów, gestów i żartów do danych osób. Mój facet jest niezwykle trudną osobą, w dodatku on nigdy nie musiał starać się o kobietę, ponieważ było odwrotnie (zdobyłam go, bo weszłam mu na ambicję mówiąc, że nigdy nie dałabym się upolować takiemu jak on – że nie potrafił by mnie uwieść i oczywiście owinęłam sobie go wokół palca w przeciągu miesiąca). Jednak on był raz w stałym związku i został zdradzony, co przyczyniło się do moich heroicznych wysiłków by udowodnić swoja uczciwość. Natomiast w tej chwili moim celem jest z tego macho uczynić pantoflarza – cóż na to poradzę, że tylko prawdziwy pantoflarz który nosi mnie na rękach i obdarowuje mnie diamentami, potrafi mnie uszczęśliwić (?). Tak więc, powoli przez niezwykłą oporność mojego lubego przed ową zmianą, robiłam się zniechęcona, znudzona i stopniowo traciłam nadzieję na moje szczęście w tym związku, lecz ponownie weszłam na tę stronę i zamówiłam Pheromax (bo jak już brać to tylko TO CO NAJLEPSZE). Od zaraz gdy je dostałam psikałam się nimi co najmniej raz dziennie. Działanie było nieoczekiwane! Fakt zakupu starałam się ukryć, jednak mój ukochany szybko sprawdził w internecie cóż to za nowy perfumy sobie za sponsorowałam. Na początku się obraził, ponieważ jak uznał „kupiłam je na podryw innych PENISÓW”. Następnie rozpłakał się, ponieważ bał się mnie stracić – WYOBRAZACIE SOBIE? Mój twardziel rozpłakał się ponieważ jak wyznał „tak bardzo mnie kocha, że nie wyobraża sobie ze mógłby mnie stracić”. Od tamtej pory robi mi niespodzianki, dostaje prezenty, jestem ciągle przytulana i całowana, mój facet spotulniał i teraz mam wrażenie, że nie tylko mnie słucha ale także rejestruje to co do niego mówię.
Natomiast w pracy koleżanki, które raczyły mnie złośliwymi podtekstami, teraz szczerze mówią, iż zazdroszczą mi sukcesów, oraz stwierdzają że mimo wszystko PO PROSTU MNIE SIĘ NIE DA NIE LUBIĆ.
Tak więc polecam wszystkim zachłannym szczęścia, sukcesów i miłosci.
Opinię przesłano: 29 lipca 2009, 15:32 IP: 213.199.242.98
kupilam je ale twierdze ze wogole nie dzialaja, moze to sila autosugestii i wmawianie sobie ze dzialaja pozwala wam na takowe odczucie. Nie zauwazylam zeby ani troche dzialaly...
Opinię przesłano: 29 lipca 2009, 17:33 IP: 91.94.187.111
Feromony ktore zakupilam sa swietne. Wybralam jedne z najtanszch zeby przekonac sie ze dzialaja. Nadal nie mam pojecia dlaczego nigdy o tym nie slyszlam. Jednak reakcje innych ludzi byly zaskakujace. Zapach perfum jest wyczuwalny lecz nikt do tej pory nic mi nie wspomnial o nowych perfumach. Na poczatku nie moglam uwierzy ze jest to takie skuteczne, wiec zaczelam eksperymentowac. Przez niecaly tydzien psikalam sie tylko w okolicach szyi, to miejsce w ktorym bylam wtedy najczesciej calowana(oprucz ust). Lecz zaczelam stosowac feromony tylko i wylacznie w okolicach brzucha, czym skutki byly malinki w okolo mojego pepka. POLECAM GORĄCO DO ZAKUPU
Opinię przesłano: 4 sierpnia 2009, 19:05 IP: 93.105.5.35
Kupiłam feromony, ponieważ chciałam zwiększyć samoocenę. Muszę przyznać że nie brakuje mi mężczyzn, którzy latają za mną, wręcz jest ich sporo, ale to wszystko tylko powoduje że jest ze mną jeszcze gorzej. Nie potrafie porozumieć się z mężczyznami i wiem że jest to moja wina. Kobiety także patrzą się na mnie z wielką zazdrością, nie potrafią normalnie porozmawiać. Chciałam to zmienić, bo chce być postrzegana inaczej. Po szybkiej dostawie spróbowałam pheromaxu i chce powiedzieć że jest aż za dobry. Po prostu kobiety nie są negatywnie nastawione w stosunku do mnie, chcą ze mną rozmawiać, przebywać w moim towarzystwie. Czuję się przy nich normalnie, wyluzowana. Mężczyźni natomiast jeszcze bardziej intensywnie wpatrują się we mnie. Częśćiej rozmawiają, częściej podchodzą, czasami idąc ulicą KAŻDY ogląda się za mną. Chodź byłam do tego przyzwyczajona, to jest poprostu nie do wyobrażenia. Jednakże feromony używam dlaczego, ponieważ czuję się po nich spokojniejsza, moje samopoczucie poprawia się, jestem weselsza, bardziej otwarta. Z chęcią będę próbowała innych feromonów. Bardzo polecam, świetna obsługa, szybka dostawa, bez problemowo. Pozdrawiam serdecznie.
Opinię przesłano: 5 sierpnia 2009, 22:08 IP: 62.21.79.55
bardzo dobry produkt polecam. sprwdza się w pracy, w autobusie, metrze.ludzie zupełełnie inaczej na ciebie patrza, są przychylniejsi, uśmiechnięci, milsi. Przyjciołom zaczyna bardziej zależeć na kontakcie, dzwonią, zapraszają na imprezy, znajomi chcą bliższej relacji, a koledzy z pracy służą zawsze pomocą, zwierzchnicy są uśmiechnięci. jakby aura jakaś tajemnicza się roztaczała wokół ciebie.
Opinię przesłano: 5 sierpnia 2009, 22:27 IP: 62.21.79.55
świetny w pracy,masz zaufanie u pracodawcy, autorytet u pracowników, ludzie cię traktują profesjonalnie a jednocześnie relacje pozbawione są sztuczności. ludzie chca byc zawsze blisko ciebie, faceci nchylają się niby przypdkowo, koleżanki poproszone o pomoc bez problemu zrobia ci ksero, kawę. wszystcy skupiają się na tym o mówisz. niesamowite, jkbym była w centrum wszystkiego. nleży jednk uważać z dozowaniem, bo zwierzchnicy słuzbowi, którzy są niedowartościowani czy zakompleksieni reaguja czasami ze zlością i agresją, maja poczucie zagrożenia.
Opinię przesłano: 5 sierpnia 2009, 22:36 IP: 62.21.79.55
świetn firma, profesjonliści i w dodatku rzeczywiście klient jest dla nich najważniejszy. nie dążą tylko do tego by upchnąć komuś towar i skasować, ale zależy im by ludzie byli zadowoleni z zakupu, by poznali rzeczywiście skuteczność produktu. chodzi o to byś ty wyciągnąl z zaakupu dla siebie wszystko co najlepsze i poznał jego moc. kiedy przydażył mi się wypadek i wylał mi pheromax do kieszeni, wiedzieli, że nie zdołałm z niego skorzystać, że całość wylana wywołała odwrotne skutki i nie poznłm rzeczywistej mocy feromonów i przysłali mi butelkę bez zadych opłat, bo zadowolenie klienta jest dla nich najważniejsze. spróbowałam psikniecia i musze powiedzieć , że rzeczywiście faceci których znałam dotychczas, koledzy, znajomi..zupełnie inaczej reagują, smieją im się oczy już na twój widok, zacynają flirtowaać, zagduja, szukją bliskości. niesamowite, jakby świat się zmienił nagle.. dodatkowo daje poczucie pewności siebie, facet który z tobą rozmawia jkby chciał się zbliżyć i chłonie cię każdym spojrzeniem, delikatnymi niby przypdkowymi dotknięciami.
Opinię przesłano: 25 sierpnia 2009, 10:28 IP: 83.29.68.186
Wczoraj bylam na zakupach z siostra. Nie bylo chyba mezczyzny ktory by sie nie obejrzaj, a tych co sie usmiechali bylo cale mnostwo. W sklepach bylam traktowana jak ksiezniczna i nagle wszyscy mnie kojarzyli:)Po zakupach udalysmy sie na drinka. Domyslacie sie chyba co sie moglo dziac..:D Nawet mezczyzna ktory jest na mnie baaaardzo obrazony i sie nie odzywa od dawna nie mogl potstrzymac spojrzenia. A inny mezczyzna...no coz...wieczorem kiedy bylam juz w domu stwierdzil,ze stoi u mnie pod domem...:D Seksu nie bylo,ale to tylko dlatego,ze sama tego nie chcialam.On byl gotow caly czas i wrecz jadl mi z reki.Wszystkim goraco polecam!!!Moze pachnie troche alkoholem,ale przy kontakcie ze skora zapach zmienia sie nie do poznania i przyciaga nawet zagorzalych twardzieli :D
Opinię przesłano: 2 września 2009, 23:33 IP: 83.29.64.167
Do ANKI: Kochana jak po uzyciu tego nic sie nie zmienilo, to radze moze udac sie do okulistu, zeby Ci otworzyl oczy, bo moze poprostu jestes slepa...i nie widzialas tych spojrzen mezczyzn w Twoja strone...Pozdrawiam.
Opinię przesłano: 22 września 2009, 22:17 IP: 83.7.120.209
Zerwalam z moim ukochanym chłopakiem i teraz chciałam go odzyskać ...jeszcze mi się to nie udało,ale zauważyłam ,że zniszczyliśmy bariere dystansu mój były zapomniał o wszystkim złym co było między nami teraz tylko myśli o pozytywach...Jak mnie widzi to nie potrafi być zimny,oschłyn .Naszę uczucia wróciły...mam nadzieję,że będziemy szczęśliwi a feromony nam pomoga...teraz mam zamiar zaopatrzyć się w NPA :-)
Opinię przesłano: 25 września 2009, 11:30 IP: 213.158.199.213
TO NAPRAWDE DZIALA.WYOBRAZCIE SOBIE SZARA MYSZKE,KTOREJ NA ULICY KLANIAJA SIE OBCY MEZCZYZNI.USMIECHY SPOJRZENIA,NAGLE STALAM SIE WIDOCZNA.WARTO NAPRAWDE WARTO!!!
Opinię przesłano: 1 października 2009, 11:17 IP: 194.146.217.52
Pheromax są super, ale jeszcze bardziej pod wrażeniem jestem obslugą klienta w feromony.pl. Właśnie do mnie napisano maila z pytaniem czy paczka na pewno dotarła. Taka obsługa naprawde się nie zdaża. a feromony naprawdę dzialają. Kupilam je zeby wzbudzic wieksze zainteresowanie chlopaka. Udalo sie, a reszta swiata tez wykazuje wieksze zainteresowanie, nawet kobiety sa mile.Niesamowite. Kupilam tylko probke ale napewno kupie cale opakowanie. Polecam:))))
Opinię przesłano: 7 października 2009, 11:10 IP: 79.189.154.98
Bardzo sceptycznie podeszłam do tematu. Ale chyba to faktycznie działa ... Sama nie wiem, 1moze to podświadomie ale rzeczywiście sex po spryskaniu się feromonami był niesamowity:):):)
Opinię przesłano: 14 października 2009, 11:22 IP: 83.10.244.227
Z duzym sceptycyzmem podeszlam do tematu feromonów ale rzeczywiscie COŚ w tym jest... Duża subtelność. I faktycznie trzeba uważac z ilością. Nadal testuję BTB, nie jestem za bardzo zadowolona (Pheromax w ilości mikroskopijnej poczulam od razu, nie wiem jeszcze jakie będą wrazenia męża:) ale mam nadzieję,ze dojdę do odpowiedniej dawki dla siebie. Może będzie to pół kropli:) Rozdraznienia osób wokol mnie nie zauwazylam natomiast ból glowy pojawia sie natychmiast.
Ciekawa rzecz. Warta uwagi i testowania:)Chetnie napiszę kolejną opinię po dluzszym czasie stosowania. P.S.Podarowalam Alchemy Woman przyjaciolce ktora narzekala, ze jej maż nie czuje juz do niej żadnej "chemii" . Wlasnie napisała sms, ze nie moze sie od niego opedzić:) Ciesze sie, ze trafilam z nietypowym prezentem:D
Opinię przesłano: 17 października 2009, 18:39 IP: 83.5.115.238
Jak narazie mogę powiedzieć że sprawdziło się na moim chłopaku. Zakupilam NPA i próbkę Pheromaxu, nałożyłam i jedno i drugie, bardzo malutko, i pomimo, że nie ukladało się miedzy nami, od razu kiedy przyjechał do mnie po kąpieli zaaplikowałam, położyłam się obok niego i jak gdyby nigdy nic, normalnie zaczął mnie całowac własnie po szyi, gdzie sie tym posmarowalam, caly dzien mnie calował, nie mógł ukryć pożądania wręcz.. aż sam się dziwił co ja go tak podniecam. Mega!! :)))
Opinię przesłano: 18 października 2009, 22:25 IP: 91.94.34.156
Spotkałam się ze swoim Byłym Chłopakiem po 2-latach ani ja ani on nic już nie czuliśmy do siebie a po 10minutach w barze inaczej się zachowywał mówił tylko że coś dziwnego się dzieje z nim i że chce wszystko naprawić żeby wrócić. Jestem pewna że to działa bo moja próba się udała.
Opinię przesłano: 23 października 2009, 14:59 IP: 84.203.142.62
Perception dostalam w prezencie od mojej siostry. Wtedy to pierwszy raz uslyszalam o mozliwosci zakupu feromonow. Uzylam ich pierwszy raz na moim drugim egzaminie na prawo jazdy za namowa mojej siostry. No i podzialalo, egzaminator ulegl i zdalam bardzo dobrze. Dostalam tyle spojrzen, ze w pewnych momentach musialam sie powstrzymywac od smiechu a na koniec gdy juz wychodzilam krzyczal, ze bylo mu bardzo milo mnie poznac. Nastepnego dnia w pracy uslyszalam od jednego z moich przelozonych, ze ladnie pachne. Na dzien dzisiejszy w pracy mam 5 adoratorow a pracuje juz z nimi razem od kilku lat i nigdy jakos nie widzialam tak oczywistych spojrzen. Polecam goraco ja napewno zamierzam uzywac feromonow! Jest w nich jakas magia... :)
Opinię przesłano: 23 października 2009, 17:18 IP: 81.168.209.147
ja tez kupilam na sprawdzenie czy działa,kupiłam tez inne tu produkty i jestem zadowolna bo działa.Mój były męzczyzna wrócił do mnie nawet kobiety do mnie lgną a nie tego oczekiwałam haha.W zyciu bym sie nie spodziewała ze pociągam tez kobiety po zastosowaniu tych Feromonów.Meza mojego odprawiłam za duzo razy mnie zdradził,mam dowód ze Foromony działają.Będę nadal kupowac tylko szkoda bo na wszystkie mnie nie stac które bym chciała jeszcze wypróbowac.
Opinię przesłano: 28 października 2009, 23:32 IP: 83.5.118.109
Albo moim obiektem uczuć jest ktoś, kto musi mieć każdą, albo feromony zagwarantowały i sukces. Z biegiem czasu się dowiem i skomentuję bardziej szczegółowo. Póki co polecam!
Opinię przesłano: 30 października 2009, 15:39 IP: 89.78.65.150
muszę to napisać!!! wiedziałam że feromony działają , ale wczoraj normalnie byłam w szoku!!! napsikałam się na dyskotekę i jeden facet normalnie oszalał na moim punkcie, mówił że pachnę pożądaniem, że ledwie się powstrzymuje , ciągle mnie wąchał i całował po szyi hehe
Opinię przesłano: 30 października 2009, 20:56 IP: 188.33.130.7
NPA używam od miesiąca, zauważyłam zmianę przede wszystkim w swoim zachowaniu: jestem bardziej pewna siebie, łatwiej przychodzi mi nawiązywanie kontaktów z innymi ludźmi i częściej (czytaj codziennie) mam ochotę na seks! Przed zastosowaniem feromonów było z tym różnie. Feromony działają bardziej na facetów, częściej się uśmiechają ,prawią komplementy. To bardzo pomaga mi w mojej pracy gdzie dobry kontakt z klientem to połowa sukcesu! Kupiłam na próbę, bez przekonania, z ciekawości. Traz nie wyobraża sobie żeby wyjść bez nich z domu. Jedyny minus daję za zapach: niezbyt przyjemny, ja stosuję niecałą kroplę na skórę,potem perfumy, a i tak czuję je prawie do wieczora! Naprawdę są bardzo mocne i wydajne.
Opinię przesłano: 16 listopada 2009, 23:26 IP: 212.87.13.78
witam serdecznie. dzisiaj otrzymałam pierwszą paczkę z feromonami (btb+pheromax). nie wierzyłam w ich działanie i liczyłam po cichu, że sam fakt wydania ponad dwustu złotych na ten produkt wywoła we mnie przynajmniej efekt placebo ;) muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak silnego efektu! nie zauważyłam wielkiej zmiany w podejściu ludzi do mnie, choć kolega powiedział mi, że wyjątkowo ślicznie dziś wyglądam. zmienił się jednak mój wygląd, przynajmniej we własnych oczach - nie wiem, jak to opisać, ale nagle wydałam się sobie w lustrze ładniejsza, odczuwałam silne pobudzenie i miałam dziwnie rozmyte, tak jakby rozmarzone spojrzenie nad którym nie mogłam zapanować. to trochę śmieszne, ale odczułam też ogromną chęć poruszania biodrami przy chodzeniu :D ogólny efekt był dosyć dziwny - czułam się tak, jakbym się trochę upiła. było całkiem przyjemnie, ale nie polecam w sytuacjach wymagających skupiania na czymś uwagi, bo feromony niesamowicie dekoncentrują :)zapomniałabym: nigdy w życiu nie spotkałam się z tak profesjonalną obsługą klienta!1
Opinię przesłano: 24 listopada 2009, 13:29 IP: 94.5.45.74
Witam serdecznie wszystkich fanów feromonów....musze na poczatku przyznac ze jeszcze nigdy nie spotkalam sie z taka obsluga!!!poprostu -klijent nasz Pan---mieszkam w Angli,doslownie pare dni temu zamowilam sobie Relationship Magic...sluchajcie paczka doszla do mnie w trybie natychmiastowym....jesli chodzi o produkt--pachnie przepieknie...dzisiaj go wyprubuje i dam Wam znac...ale przekonana jestem ze sie nie zawiode...jeszcze jedno,te opinie sa pisane przez prawdziwych klijentow,takich jak ja!pozdrawiam
Opinię przesłano: 25 listopada 2009, 10:19 IP: 91.202.192.139
Co skłoniło mnie do zakupu feromonów ? Zawsze w drodze do pracy mijałam , właściciela sex shopu ( ma sklep na tej samej ulicy co nasz bank ) Zawsze co Go widziałam aż ciarki chodziły mi po plecach , tak cudowny , orzezwiający zapach ! człowiek o 8 rano zawsze chodzi zaspany , od razu pobudka ... Z ciekawości któregoś poranka zapytałam co tak intrygująco pachnie , zdradził mi swój malutki sekrecik On używał Chikara albo BTB . Właśnie polecił mi tą stronkę , za co jestem mu bardzo wdzięczna. Od zakupu , bardzo dobrze wpłynęło to na moja pracę - większa sprzedaż z czego jestem bardzo zadowolona. Gorąco polecam!
Opinię przesłano: 25 listopada 2009, 20:53 IP: 83.4.114.238
Po rozwodzie nie mogłam się odnaleźć w żadnym czasie ani przestrzeni. Wszyscy mi mówili, że taka babka jak ja długo nie będzie sama. A ja byłam. I popadałam z tego powodu w coraz większe przygnębienie. Przypadkowo weszłam na stronę z feromonami i jestem tu do dzisiaj. Wypróbowałam wszystkie oferowane produkty. Ostatnio kupiłam K2 choć marnie stoję finansowo. Powiem jednak,że było warto. Mężczyzna, którego poznałam, twierdzi, że już nic nie jest w stanie go zaskoczyć... HA HA HA - sam nie wie jak bardzo się myli. Mam porównanie z przed użycia K2 z tym, co stało się po jego zastosowaniu. Kochani- naprawdę polecam. Popada się w samo zapomnienie i jest naprawdę cudownie. Dzisiaj powiedziałabym mężowi, że dziękuję mu za to, że mnie od siebie uwolnił, bo dopiero dzisiaj wiem, co to jest ,,seks" tak naprawdę. Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
Opinię przesłano: 29 listopada 2009, 20:28 IP: 83.10.6.75
Feromony zamówiłam kilka dni temu i właściwie zaraz po ich otrzymaniu chciałam dodać komentarz. Byłam tak pozytywnie zaskoczona obsługą i jej jakością. Stwierdziłam jednak, że poczekam jeszcze chwilkę aby równocześnie wyrazić moją opinię na temat tego produktu. Zacznę od obsługi. Feromony zamówiłam w poniedziałek późnym wieczorem. Następnego dnia dostałam mailową i sms-ową informację o tym, że paczka już została wysłana. W środę ponownie dostałam smsa informującego mnie o tym, że paczka jest w rękach kuriera i już około południa trzymałam ją w moich rękach. Co do samego produktu to jestem niesamowicie zaskoczona. Nie spodziewałam się cudów. Może od razu zaznaczę, że uważam się za osobę atrakcyjną lecz mającą problemy z nawiązywaniem znajomości z płcią przeciwną. Widzę spojrzenia, uśmiechy itp (na które z resztą wydaje mi się, że nie umiem reagować), ale nigdy nic więcej. I tu pojawiły się feromony. Zaczęłam od jednej kropli i wydaje mi się, że więcej nie trzeba. To co zaczęło się dziać, przeszło moje wyobrażenia. Początkowo myślałam, że to może zbieg okoliczności niemający nic wspólnego z feromonami (jestem sceptykiem z natury...). Ale to by było naciągane. Czwartek, piątek, sobota -męczący cykl imprez kulturalnych. Dużo nowych ludzi na których postanowiłam feromony wypróbować. Tym razem każde spojrzenie i uśmiech kończyły się rozmową, tylu komplementów które usłyszałam w ciągu tych trzech wieczorów, nie doliczyłabym się w ciągu ostatniego roku. Cały czas ktoś się mną interesował, zagadywał. Do tego doszło kilka wyznań od moich dobrych znajomych (z tego akurat nie jestem do końca zadowolona ;) ). Nie może być to zbieg okoliczności, prawda? To chyba by było na tyle mojego zachwalania feromonów. Ciekawa jestem jak wpłyną na różne inne sfery mojego życia :)
Opinię przesłano: 2 grudnia 2009, 13:50 IP: 83.12.89.198
Produkt sprawdziłam już wcześniej i co do jego skuteczności jestem przekonana, ale tak profesjolanie przeprowadzonej sprzedaży nigdy nie doświadczyłam. Każdy etap zamówienia potierdzony. Paczka wysłana jeszcze w tym samym dniu.NAJLEPSZA OBSŁUGA!!!!
Opinię przesłano: 18 grudnia 2009, 00:00 IP: 77.253.115.8
Faktycznie, rozbudowane, piękne komentarze mogą wzbudzać podejrzenia :),widzę to chociażby teraz gdy sama chcę coś napisać, tyle wrażeń, a jakoś nie układa się to w jakąś kalrowną opinię. Zacznę od obsługi: wprost fenomenalna! Ekspres to mało powiedziane! Sms z informacją, że paczka została wysłana, potem, że jest już u kuriera. Paczka nieoznakowana, nie budząca podejrzeń co do jej zawartości. Jeśli chodzi o działanie. Nie spodziewałam się cudów, bardziej liczyłam na działanie feromonów na mnie samą, by czuć się lepiej, pewniej. Raczej nie jestem nieśmiała, ale mam problem z tzw small talk. Działanie było natychmiastowe. Mimo, że obecnie nie układa mi się życie hmm…zadowalająco, po zastosowaniu BTB czułam się świetnie, jak w najlepszym okresie swojego życia, kiedy czułam się spełniona, uśmiechałam się do ludzi, ot tak bez powodu, żartowałam, zaczepiałam. To wszystko wydobył ze mnie BTB teraz! Z dnia na dzień! Jestem bardziej rozmowna, w sytuacjach gdy dotychczas rozmowa raczej się nie „kleiła”, ludzie są bardziej otwarci, uważni. Zmiana jest najbardziej zauważalna dla osób obcych, usłyszałam nawet komentarz, że się zmieniłam. Na plus oczywiście :). Działanie jest bardzo subtelne, to nie jest jakiś prozac, nie jestem codziennie tak samo naenergetyzowana. Ich działanie zależy od ogólnego nastroju, który jednak jest zawsze przez BTB pociągany w pozytywnym kierunku. Jak na razie stosuję BTB od miesiąca, czasami mieszam z Pheromax (z próbki), ale nie zauważyłam różnicy gdy używam ich jednocześnie w porównaniu ze stanem gdy stosuję BTB same (fakt że Pheromax b. oszczędnie stosuję, gdyż są bardzo wyczuwalne). Dostałam też saszetkę The edge, dziś zastosowałam, zapach jest jak dla mnie zbyt intensywny, mimo, że zaaplikowałam je tylko za uchem i na nadgarstkach, a nie jak w instrukcji: na twarz i szyję. Zapach przez kilka godzin był b. wyczuwalny (dla mnie drażniący, ale nie usłyszałam żadnego komentarza) pomimo maskowania go perfumami, a później częściowego zmycia wodą. Jestem zadowolona z zakupu BTB, będę testować w innych sytuacjach, przymierzam się do zakupu NPA. BTB stał się dodatkiem do moich perfum i tak jak bez ulubionego zapachu czuję się „goło” tak od miesiąca bez dodania feromonków czegoś mi brak…:)
Opinię przesłano: 22 grudnia 2009, 00:59 IP: 81.168.169.145
NPA?? Super, ale nie w tych aspektach na które liczyłam. Zapach jaki po jego użuciu wyczuwam nie jest zbyt przyjemny, ale można go stłumić jakimiś perfumkami. Pomógł mi podczas zdobywania nowego stanowiska, podczas rozmowy szef dosłownie powiedział- "czuję, że mogę ci zaufać":)hah, kopara opada. Rzeczywiście pomaga on wyróżnić się z tłumu.
Opinię przesłano: 23 grudnia 2009, 08:52 IP: 195.245.68.8
Niedawno zakupiłam produkt K2. Z innych produktów miałam okazje korzystać już wcześniej i nigdy nie byłam zawiedziona w swoich oczekiwaniach.
Niektóre działały bardziej inne mniej – ale to raczej sprawa osobniczych predyspozycji niż słabej jakości produktu.
Do zakupu K2 skusiła mnie raczej objętość flakonika do ceny - niż reklamowane inne działanie niż w produktach dostępnych wcześniej.
Moje doświadczenia są następujące : K2 jako środek przyciągający i kuszący – działa w moim przypadku średnio – zdecydowanie FEROMAX ma dużo większą siłę działania.
Natomiast K2 – jako produkt rozgrzewający atmosferę , nakręcający intymne sytuacje działa REWELACYJNIE. Nigdy wcześniej w kontaktach intymnych nie mieliśmy
problemów z ich temperaturą… ..jednak po zastosowaniu K2 – jest niesamowicie, odlotowo i znowu jakby za pierwszym razem ….
Szczerze polecam. Gdy myślisz, ze już nic nie może Cię zaskoczyć - to się mylisz !!!
No i na dokładkę ten niesamowicie delikatny zapach który pozostaje na dłużej i pozwala zachować bardzo gorące wspomnienia !!! SZCZERZE POLECAM
Pozdrawiam całą profesjonalną obsługę FEROMONY.PL
Opinię przesłano: 24 grudnia 2009, 02:21 IP: 83.9.141.50
Moim zdaniem każdy z nas posiada swój wyjątkowy i indywidualny zapach dlatego dane perfumy na jednym pachną lepiej a na innym po prostu gorzej. Ja z zapachem Alchemy czuje sie bardzo dobrze mieszam go z własnymi perfumami, więc śmiało mogę napisać, że taka mieszanka jest dozwolona gdyż Alchemy świtnie łączy sie z innymi(naszymi) zapachami a napewno nie odważyłabym się połączyć perfumów X z perfumami Y- bo najzwyczajniej w świecie bym śmierdziała:) Szczerze to nie wierzyłam w działanie feromonów, uważałam, że atrakcyjnej osobie takiej jak ja:) Feromony nie są potrzebne- ps. zapomniałam jeszce dodać, że skromnej(ironia):):P Zakupu bardziej dokonałam z ciekawości...no tak babska ciekawość silniejsza...gdy dostałam paczkę zaaplikowałam perfumki za uszami i na nadgarstkach, wrzuciłam Alchemy do torebki i ruszyłam na podbijanie świata ze znajomymi, już gdy weszłam do samochodu znajomi rzucili komentarzem, że mam nowe perfumy i, że ładnie pachną- wtedy nie brałam ich słów na poważnie. Wracając z parkietu ponownie zaaplikowałam alchemy. Zauważyłam mojego kolege stojącgo przed barem gdy podszedł do mnie (odległość między nami była około 20-25metrów) powiedział "Kurcze wiedziałem, że gdzieś tu jesteś poczułem Twój zapach i zacząłem się rozgładać za Tobą jak nazywają sie perfumy których uzywasz?". Zaskoczyło mnie to jednakże nie uważam, iż w celu zwrócenia na siebie uwagi wystarczy tylko zaaplikować feromony po czym odrazu stajemy sie "fajni". Kwestionuje sam zapach, który niewątpliwie ma w sobie to "coś" i uważam że Alchemy są lepsze od jakichkolwiek oryginalnych perfum:)Gdyż bardzooo lubie ten zapach lubieee w każdym bądź razie polecam, kurde, że też chciało mi się to napisać.Ps. Wesołych Świąt:)
Opinię przesłano: 1 stycznia 2010, 14:19 IP: 77.255.45.245
Być może to działanie na podświadomość samego faktu, że to są feromony, ale użyłam ich podczas wieczoru spędzanego wśród większości mężczyzn i... Efekty były niewiarygodne! Byłam gwiazdą imprezy, co chwila jakieś miłe teksty, oczka, spojrzenia, adoracja...Dziewczyny szczypta kobiecości i uroku osobistego i każdy facet nawet najbardziej zatwardziały jest Wasz!Nie wspomnę już o cudnym zapachu:D
Opinię przesłano: 14 stycznia 2010, 14:30 IP: 94.6.46.125
Witam serdecznie. Waśnie otrzymałam paczkę. To było moje pierwsze zamówienie w związku z tym nie mogę jeszcze wyrazić opinii na temat produktów, natomiast postanowiłam poświęcić kilka slow obsłudze klienta, ponieważ jest ona na NAJWYŻSZYM ŚWIATOWYM POZIOMIE!!!! Od wielu lat korzystam z usług firm internetowych, ale z tak dobrą, szybką i zorganizowaną obsługą spotkałam się po raz pierwszy. Staly kontakt z klientem i trzydniowa dostawa za granicę!!!! Moje gratulacje !!! Pozdrawiam
Opinię przesłano: 4 lutego 2010, 11:43 IP: 83.30.173.84
Dostałam właśnie przesyłkę. Muszę przyznać, że obsługa klienta w tej firmie jest na naprawdę wysokim poziomie. Nie dość, że błyskawicznie dostałam odpowiedź na mojego e-maila to także dwa smsy dotyczące przesyłki. Naprawdę gratuluję ! Do przesyłki dołączony został miły gratis w postaci chusteczki nasączonej feromonami :).Co do produktów to nie wiem jak działają :). Alchemy pachnie bardzo ładnie, po ulotnieniu się zapachu perfum pozostaje taki specyficzny zapach... feromonów właśnie. Jednak nie jest to nieprzyjemny zapach. Zwyczajny. Ludzki. Jakie ma działanie napiszę jak będę miała jakiekolwiek spostrzeżenia :). Mam na celu jednego jegomościa ;).
Opinię przesłano: 9 lutego 2010, 19:21 IP: 83.31.32.48
Witam, dziś dostałam małą dyskretną przesyłkę, użyłam juz co prawda Alchemy, narazie nie widze czegoś niebywałego, ale myslę że jest na to za wcześnie. Zapach bardzo ładny, więc chętnie będe go używać, poza tym przesyłka ekspresowa i profesionalna obsługa.
Opinię przesłano: 18 lutego 2010, 14:42 IP: 89.74.70.103
Z produktu byłam bardzo zadowolona może to też troszkę podświadomość działa ale po zastosowaniu będąc w towarzystwie czułam się bardziej pewnie wydawało mi się że jak ktoś ze mną rozmawiam to się skupiał na tej rozmowie patrząc prosto w oczy, oczywiście i płeć przeciwna wykazywała większe zainteresowania w czasie stosowania miałam kilka propozycji randek co wcześniej się tak często nie zdarzało. Naprawdę gorąco polecam wszystkim warto spróbować!
Opinię przesłano: 27 lutego 2010, 13:35 IP: 87.96.72.183
Muszę przyznac, że na prawdę działa! więcej spojrzeń, dyskretnych uśmiechów, ze strony płci przeciwnej:) Nawet ze strony znajomych zauważyłam zmianę, mówią, że ładnie wyglądam,że pięknie pachnę. Ludzie chętniej się uśmiechają, bardzo pozytywnie reagują na moja osobę. Ja sama stałam się bardziej pewna siebie. Szczerze polecam wypróbowanie tych feromonów, na efekty nie trzeba długo czekac;) pozdrawiam
Opinię przesłano: 12 marca 2010, 14:14 IP: 83.23.41.157
Po pierwsze to mó drugi raz z Pheromaxem i napewno nie ostatni. Chciałam aby mój facet był bardziej zadowolony i wiecie co?? Oczywiscie że był zachwycony :) Dziś już nie jesteśmy razem i chyba dobrze Teraz wiem facet to facet zawsze może odejść co znaczy że nie był wart moich starań Ale pheromax jest zdecydowanie wart ceny i jemu pozostane warto bo jeszcze mnie nie zawiódł nigdy :) Tylko uważajcie, bo czasem może zadziałać dokładnie wtedy gdy tego nie chcecie :P Przez przypadek rozkochałam w sobie kuzyna i ... unikamy siębie jak diabeł świeconej wody hihi. Działa naprawde działa :)))) Następne do sprawdzenia będą K2 ależ mnie kuszą :) Dziękuje za szybką przesyłke i możliwości działania :)
Opinię przesłano: 21 marca 2010, 14:22 IP: 93.105.226.186
Mój drugi feromon ...myślałam że jako koncentrat będzie działał bardzo dobrze, ale się pomyliłam. Aplikacja beznadziejna, dozowanie kropel na skórę hmmm zdecydowanie potrzeba większej ilości niż tylko 2. Działanie: działa tylko w momencie kontaktu drugiej osoby z moja skórą i w miejscu aplikacji feromonu...Wniosek: samemu lub samej trzeba doprowadzić do tego aby druga osoba odnalazła miejsce zapachu na skórze.. dopiero potem zaczyna się namiętna zabawa. Polecam osobą w stałym związku dla urozmaicenia relacji seksualnych w łóżku.
Opinię przesłano: 21 marca 2010, 14:31 IP: 93.105.226.186
Pierwszy feromon jaki zakupiłam w tym sklepie i w swoim życiu. Jednym słowem REWELACJA!!!!!! Opakowanie super...po prostu nie zwraca uwagi, aplikacja super - tyle ile potrzeba na skórę ...ok 3 psiknięć - wystarcza nawet przy regularnym stosowaniu na 2 miesiące ....zapach ...nie do opisania!!!! w pozytywnym tego znaczeniu- przyciąga uwagę każdej osoby nawet z katarem !!! Działanie: ojojojoj polecam sprawdzić na własnej skórze!!!Na koleżankach , kolegach, znajomych, osobach obcych, w Polsce i za granicą. W Polsce mamy mniej wrażliwe nosy...wiec wymaga większej aplikacji ale efekt zawsze gwarantowany - czy chcemy zwrócić uwagę czy chcemy uwieźć swojego partnera. Natomiast podam przykład wakacji w Turcji... w gorącym klimacie nikt się temu zapachowi nie oparł w żaden sposób. Mężczyźni zabijali się o względy: od portiera do dyrektora, w dyskotekach na plaży Rewelacja !!! przez duże R !! Sprawdzały 2 osoby różny wiek i osobowość - zawsze działał!!!!!!!!!
Opinię przesłano: 1 kwietnia 2010, 15:04 IP: 81.168.209.42
zlozylam zamowienie w sobote i otrzymalam paczke juz w nastepnym tygodniu, jeszcze przed swietami, jest super zapakowana, na paczce nie ma zadnych dodatkowych napisow,ma dziwny zapach ale narazie jeszcze nie probowalam, mam nadzieje ze beda jakies efekty
Opinię przesłano: 5 kwietnia 2010, 15:27 IP: 77.254.187.6
Feromony do stosowania w dzień, w dusznych pubach nie zdają egzaminu. W moim przypadku bardzo skuteczne jeśli chodzi o kontakty międzyludzkie. Zaczęłam stosować je do pracy i początkowo nie zauważałam rezultatów, ale po pewnym czasie najwięksi wrogowie w mojej firmie zaczęli odnosić się do mnie inaczej i na pewnej imprezie, na którą zostałam ku mojemu zdziwieniu zaproszona wyjawiono mi, że mimo iż od początku pracy nie byłam lubiana to od około dwóch miesięcy bardzo przyjemnie im się ze mną pracuje i nie wyobrażają sobie drużyny beze mnie. Wspomnę tylko, że alchemy używałam wtedy równiutkie dwa miesiące. W tym czasie zyskałam wielu nowych przyjaciół i myślę, żeby wrócić do tych perfum za jakiś czas, kiedy znudzi mi się pheromax. Opakowanie mogło by być bardziej eleganckie i z ograniczoną ilością napisów.
Opinię przesłano: 7 kwietnia 2010, 20:53 IP: 141.46.243.35
Uzylam NPA po kapieli i mysle ze efekt byl wrecz odwrotny, bo mezczyzna, na ktorym chcialam zrobic wrazenie poprostu zamknal sie w pokoju i unika mnie (nigdy wczesniej tak sie nie zdarzalo). Nastepnego dnia wyszlam ze znajoma na spacer i usiadlysmy na lawce. Nagle Ola powiedziala, ze mam na glowie pajaka i sciagnela mi go, po jakims czasie nastepnego i znowu nastepnego. Potem motyl lecial prosto na mnie, odbijal sie o moje czolo kilka razy, postanowilysmy sie przejsc ale motyl nie odstepowal mnie na krok, lecial za mna ciagle probujac wleciec mi we wlosy lub odbijal sie o moje czolo, nasteponie przyczepil sie pies do mnie, a raczej do mojej nogi i wogole nie chcial sie odczepic od mojej nogi, robiac sobie dobrze.....wiec mysle ze NPA dziala,ale.... na zwierzeta, bo jesli chodzi o mezczyzn to nic nie zauwazylam a na tepo mzczyzne, na ktorym chcialam zrobic wrazenie zauwazylam wrecz odwrotny skutek...nie wiem o co z tym chozi.....
Opinię przesłano: 21 kwietnia 2010, 16:53 IP: 195.150.76.4
Hmm no to jest ciekawe... jakoś nie chciało mi się wierzyć w działanie... a tu zonk... pierwszego dnia zastosowania miły pan bardzo mi pomógł... poswięcił mi z pół godziny swojego czasu chociaż widział mnie piwerszy raz... noi wymieniliśmy się telefonami:)
Opinię przesłano: 25 kwietnia 2010, 12:44 IP: 83.6.192.115
Co myślę. Stosuję to od 1,5 miesiaca i jestem zaskoczona, ze żadnej zmiany nie zauważyłam.Zadnej.Kiedys stosowałam feromony dużo tansze z innej firmy i po prostu ewidentna zmiana w reakcjach męzczyzn, duży zwrot był aż sie po prostu z koleżankami śmiałysmy z tego.Zadziwiający skutek. Teraz zupełnie nic.Jestem zaskoczona niewspółmierna ceną i "nienotowanym" skutkiem.
Opinię przesłano: 1 maja 2010, 16:57 IP: 91.94.137.17
kupilam zaledwie próbkę. następnego dnia postanowiłam wypróbować. tego dnia walczyłam o ostateczną ocenę na świadectwie. nie uwierzycie co się stało. nauczyciel poprosił mnie do pierwszej lawki i kiedy z nim rozmawiałam, uznawał wszystkie moje odpowiedzi i wysłuchiwał mnie do końca. można powiedzieć że jadł mi z ręki. tego dnia mogłam mu wmówić wszystko. a koledzy.... ciągła obecnośc większości obok mnie, ciągłe pytania, spoglądanie prosto w oczy, coś cudownego.... to działa
Opinię przesłano: 17 maja 2010, 13:29 IP: 109.243.133.235
Im więcej opinii, tym lepiej, więc dorzucam swoje trzy feromonowe grosze. Choć jestem osobą fizycznie atrakcyjną, to jednak moja pewność siebie pozostawia wiele do życzenia, więc postanowiłam ją podbudować. Eksperyment zaczęłam od btb i choć nie skorzystałam z prawa zwrotu, to jednak uważam ten produkt za bardzo średni, a jego działanie za niewielkie. Kolejnym krokiem było npa, które działa na piątkę z plusem, zarówno towarzysko jak i seksualnie, a przy tym wystarcza na długo. Ja kończę drugie opakowanie (swoją drogą, to wcześniejsze miało zdecydowanie wygodniejszy aplikator), a moją opinię potwierdza starsze, pięćdziesięcioletnie pokolenie, które również pokusiło się o testy npa - i w pewnym momencie musiało opędzać się od adoratorów. Toteż, drodzy użytkownicy - działa, nie na każdego, nie zawsze, nie samo, ale bez wątpienia może być katalizatorem dla urody i błyskotliwości. Teraz biorę na warsztat pheromax. A niedowiarkom radzę inwestować nie tylko w chemię, lecz również w książki, fryzjera, porządne ubranie i dobry humor.
Opinię przesłano: 6 czerwca 2010, 17:55 IP: 83.27.154.83
wow. Dostałam paczkę w piątek, a już jestem zadowolona. Wiedziałam że feromony działają, bo kumpel je kiedyś na mnie wypróbował i dałam się złapać xD ale zawsze myślałam, że to drogie, pewnie kupię i paczka nie dojdzie i wogle nie nie nie. dopiero gdy na pewnej stronie zobaczyłam reklamę, całkiem niechcący kliknęłam na nią a nie na zamkniecie okna. pomyślałam, czemu chociaż nie przejrzeć strony? feromony.pl sprawiają wrażenie bardzo profesjonalne i uczciwe. Alchemy dostałam szybko, sms o tym że przesyłka została wysłana był miły, poczułam że firma wysyłająca chce mnie zapewnić o swoich dobrych intencjach. Późniejszy email z zapytaniem czy wszystko z Alchemy w porządku, również był miły ze strony firmy. Sam produkt... wybrałam na początek najtańszy i mimo zapewnień, trochę się bałam że najtańszy będzie się równało najgorszy. Na szczęście się pomyliłam. w piątek wieczorem, 15 min po pofarbowaniu włosów, przyjaciółka zadzwoniła żebym broń Boże nie farbowała włosów na jaśniejszy, bo gość z którym ma mnie w sobotę poznać tyra wszystko rude co się rusza i będę miała przerąbane na samym początku. nie toleruje też glanów i ciężkiej muzyki. acha, super, dzięki że dopiero teraz mi mówisz. następnego dnia przed wyjściem użyłam Alchemy. specjalnie też ubrałam glany i wzięłam torbę z logiem Metalliki. Tak żeby sprawdzić jak bardzo feromon jest w stanie pomóc. iii... koleś nie dość że był miły, to był prze miły. Koleżanka nie wiedziała jak to możliwe, wszyscy nasi wspólni znajomi byli zszokowani jego zachowaniem. potem dowiedziałam sie od nich, że nigdy nie spotkał osoby, która miała by wszystko czego on niecierpi a jednocześnie tak by go do tej osoby ciągnęło. pomijając uprzejmość ludzi w autobusie i kolegów którzy umarliby, gdyby nie nieśli mi dzisiaj plecaka xD
Opinię przesłano: 7 czerwca 2010, 15:02 IP: 89.78.185.20
Na początku byłam trochę wkurzona na Alchemy. Ludzie nie byli dla mnie tacy mili i otwarci, jak przy stosowaniu Pheromaxu. Moje relacje z innymi stały się jakieś takie szybkie, konkretne (nie było to przyjemne jak przy pheromax). Faceci może zwracali uwagę, ale jakoś tak, nie wiem niemiło, agresywnie. Nie tak jakby mi się to podobało. Ale muszę przyznać, że już mi to wkurzenie przeszło. Może spróbuję stosować z pheromaxem. Siedziałam ostatnio blisko znajomego, który bardzo mi się podoba. Znamy się, lubimy, ale chyba nic więcej z jego strony. Przypomniałam sobie, że jeszcze dziś się nie posmarowałam Alchemy, więc dyskretnie porolowałam aplikatorem na nadgarstku i potem rozsmarowałam na dłoniach, szyi. Bardzo miły (dla mnie) zapaszek się rozszedł wokół mnie i nagle zdałam sobie sprawę, że ten znajomy zareagował. Nie w sensie "ładny zapach", on chyba nawet nie wiedział, że coś się zmieniło. Ale tak jakby zauważył, przypomniał sobie o moim istnieniu. Zaczął się wiercić, przesuwać w moją stronę, przechylać w moją stronę, popatrywać, zerkać. Czułam, że choć siedzi i nie patrzy na mnie, to jednak jest na mnie skupiony. Nie wiem, może coś z tego wyniknie:) Miła odmiana, bo myślałam, że kompletnie nigdy nie zwróci na mnie uwagi w ten sposób.
Opinię przesłano: 3 lipca 2010, 23:45 IP: 188.146.34.20
kupiłam próbkę pheromaxu gratis dostałam chusteczkę the edge i muszę przyznać ze właśnie ten gratis wywołał u mojego męża , szereg dziwnych zmian ,ja tez stałam się weselsza , i śmielsza , gęba mi się śmiała już na sam jego widok , a on ,kręcił się blisko mnie lekko oszołomiony ,życzliwy i opiekuńczy .....a w nocy bardzo namiętny ,,,natomiast pheromax tez wypróbowałam i nie zaobserwowałam drastycznych zmian . ale z pewnością w ogólnie pojętych feromonach sztucznych coś jest tylko trzeba je do siebie dobrać jak ubranie , ja kupuję the edge na mnie i na męża działa
Opinię przesłano: 20 lipca 2010, 19:23 IP: 77.255.164.124
Muszę przyznać że kupiłam ten zapaszek z czystej ciekawości czy działa czy nie. Wybrałam alchemy bo oczywiście najtańsze, nie chciałam wydać masę kasy na coś z czego nie będę zadowolona. Muszę przyznac ze naprawdę widać różnicę. Moj chłopak przytulał się do mnie przy każdej okazji, prawił komplementy, miedzy innymi że ładnie pachnie, że ten zapach doprowadza go do szaleństwa. Cena jest niska a skuteczność naprawdę na wysokim poziomie. 8 ml starczyło mi w prawdzie na miesiąc przy naprawdę częstym stosowaniu, teraz zamówiłam sobie EDGE i myślę ze efekty będą jeszcze lepsze. Oczywiście napisze opinie. Duży plus dla obsługi:) Byłam bardzo zaskoczona, zostałam o wszystkim informowana przez maile i smsy, feromony.pl godne zaufania:)
Opinię przesłano: 21 lipca 2010, 20:56 IP: 83.11.171.245
Witam. Dzis odebrałam przesylkę i musze powiedziesz, ze nie wiem co myslec o tym produkcie. Oczywiscie po odebraniu zaraz go wyprubowalam i moj wlasny brat ktory kolo mnie przeszedl powiedziel ze cos "smierdzi potem" i zebym lepiej poszla sie umyc. no tak doslownie to zabrzmialo i wlasciwie sama nie wiem juz co robic. Planowalam uzyc tego by "cos" odzyskac, ale jak okazalo sie ten zapach jest odrazajacy i chyba dziala w inna strone. Wacham sie okropnie czy uzyc go ponownie zeby nie pogorszyc jeszcze bardziej sytuacji, w ktorej sie znajduję, a chce ja naprawic. Podzielcie sie ze mna swoim zdaniem co o tym myslicie. Pozdrawiam.
Opinię przesłano: 30 lipca 2010, 17:31 IP: 83.238.95.34
Mam podobny problem, co koleżanka poniżej.. Maznęłam dosłownie leciutko na nadgarstku Alchemy i pachniało przyjemnie, jednak po ok. 3 min zaczęłam odczuwać brzydki zapach potu, wręcz odrażający :( naturalnie boję się to zastosować wychodząc z domu, bo odczuwam dyskomfort. Psiknęłam w to miejsce też dobrą perfumą i niby jest lepiej..ale czuć pot ;/ Czy ze mną jest coś nie tak, czy coś nie tak z Alchemy?
Opinię przesłano: 9 sierpnia 2010, 21:25 IP: 82.160.33.126
...nie wierzyłam, kupiłam i ... ludzie zwracaja na mnie uwage, są życzliwi i mili, wiec kupiłam ponownie... i zapewne kupie jeszcze nie jeden raz.Sama czuję się lepiej....
Opinię przesłano: 18 sierpnia 2010, 12:35 IP: 91.202.192.139
WITAJCIE ! OD OKOłO MIESIACA TESTUJE MOJE BTB . POWIEM TAK OWSZEM PRZY 3 KROPLACH , KOBIETY Są OKROPNE , A FACECI ZERKAJA , USMIECHAJA SIE JESLI CHODZI O MNIE TO ZAPACH BTB JEST WYCZUWALNY , WRECZ NAZWAłA BYM GO DZIWNYM , ALE JEDYNA RADA NA TO URZYC DOBRYCH SłODKICH PERFUM , ALE NIE PRETA PORTE BY TO ZAMASKOWAć . CHOC JAKAS KOBIETA WRECZ PRZESIADłA SIE W AUTOBUSIE , W INNE MIEJSCE CHOC WIELKA FURORE ZROBIłA DODANA CHUSTECZKA GRATIS CZłOWIEK CZUJE SIE ODWAżNIEJSZY , WESOłY JAK PO WYPICIU PIWKA , I ODPRężONY JAK GDZIES PRZECZYTAłAM TRZEBA ZNALEśC DAWKE DLA SIEBIE JAK WY STOSUJECIE DAWKę , KOBIETY I W KRóRE MIEJSCA ? BO MOżE JA COś ZLE DAWKUJę . ZALEżY MI NA ZWIEKSZENIU SPRZEDAżY . a może z czyms to jeszcze połaczyć jak npa?
Opinię przesłano: 23 sierpnia 2010, 12:28 IP: 90.156.29.138
przesyłka szybsza niż expres;) co do pheromaxu to na mnie zadziałał tak że odrazu zwiększyła mi się chęć na sex z czego mój facet był bardzo zadowolony;) oczywiscie nie wie że zastosowałam feromony inni mężczyzni też zawracają na mnie uwagę choć nigdy nie miałam z tym najmniejszych problemów, jedyny mankament to zapach koniecznie trzeba użyc perfum bo zapach to masakra.Myślę że warto było zakupić i zobaczyć jak to działa.
Opinię przesłano: 26 sierpnia 2010, 16:30 IP: 83.18.91.114
Hmm... mam mieszane uczucia co do mojego Alchemy. Na mój nos okrutnie śmierdzi, pierwszego dnia nie mogłam tego domyć i myślałam że zwariuję, cały czas się zastanawiałam czy zaraz mi nikt nic nie powie albo nie pomyśli że się nie myję. Pomyślałam jednak że nie dam się tak łatwo i będę próbować. Dziś jest czwarty dzień i zaczynam się przyzwyczajać, choć trzeba przykryć to sporą dawką własnych perfum co mi akurat trochę przeszkadza, ale przyzwyczaję się mam nadzieję:) Co do skuteczności... Nie widzę niczego nowego w innych, ale ja jestem bardziej otwarta, być może to coś na zasadzie placebo ale dopóki działa, dopóty jestem zadowolona i za tą cenę myślę że warto spróbować:) Teraz myślę nad Pheromaxem ale z tego co czytałam ma intensywniejszy zapach a ja chyba mam dość czuły nos i nie wiem czy to dobry pomysł dla mnie. Na pewno coś jeszcze wyprobuję :) Aha, dodam że aplikuję bardzo mało, na ulotce było 9 maźnięć, ja daję 4 i póki co przy tej dawce chyba zostanę:)
Opinię przesłano: 29 sierpnia 2010, 11:53 IP: 87.99.11.52
Najpierw jedno słowo za obsługę, nigdy wcześnie nie spotkałam się z takim zjawiskiem... 6+ :) A moje Alchemy właściwie niewiele zmieniło, nie widzę niczego zaskakującego na codzień, ale coś niesamowitego stało się na imprezie na którą użyłam Alchemy i Perception z saszetki którą dostałam :) Królowa Nocy to mało powiedziane, może też byłam bardziej pewna siebie ale mimo wszystko efekt był nieziemski i jestem pewna że to też zasługa feromonów. Mężczyźni z pracy którzy byli na tejże imp cały wieczór chodzili za mną, nie mogli rąk ode mnie zabrać, dwóch cały wieczór powtarzało że jestem tak piekielnie seksowna że już nie mogą ze mną tańczyć bo nie ręczą za siebie, że znają mnie przecież 4 lata a nagle zobaczyli mnie zupełnie z innej strony;) Dodam że jestem atrakcyjną dziewczyną, ale raczej nieśmiałą i spokojną. Do tego nawet koleżanki mi mówiły na następny dzień, że wczoraj to po prostu znokautowałam wszystkie inne z klubu i nie było mężczyzny który mógłby mi się oprzeć. To było niesamowite i już planujemy następne wyjście, a ja na pewno nie zapomnę o moim małym sekrecie ;)
Opinię przesłano: 31 sierpnia 2010, 18:10 IP: 87.205.172.219
Niesamowite działanie!!! To chyba jakaś magia! Wszystko, co zostało napisane na tej stronie to prawda. Dzięki tej magicznej buteleczce uratowałam związek, który był na skraju upadku, w jeden dzień! Co więcej to działa również na innych mężczyzn, co spotęgowało zazdrość tego właściwego;] Obdarowywana byłam pocałunkami szczególnie w miejscu nałożenia perfum, co bardzo intryguje. Na pewno nie tylko one odegrały główną rolę, ale na pewno się przyczyniły. Sceptycznie podchodziłam początkowo, ale zaufałam i jestem bardzo zadawolona, bo wraz ze zmianą danego mężczyzny, zmieniło się moje życie:)Na pewno zostanę stałą klientką i polecam Wam odwiedzającym tę stronę do przetestowania. A obsługa firmy i stosunek do klienta jest na MEDAL!